W Zoo w Łodzi pojawiły się nowe atrakcje dla dzieci

Jacek Losik
Kolorową lokomotywą można objechać cały łódzki ogród zoologiczny. Podróż trwa 20 minut.
Kolorową lokomotywą można objechać cały łódzki ogród zoologiczny. Podróż trwa 20 minut. archiwum zoo
W łódzkim zoo pojawiło się sporo nowych atrakcji dla najmłodszych, m.in. kolorowa ciuchcia. Po zimowej przerwie dzieci mogą ponownie pobawić się ze swoimi ulubieńcami z mini-zoo.

Sezon letni w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Łodzi rozpoczął się na dobre. Zoo, jak co roku o tej porze, zaczęły odwiedzać liczne szkolne wycieczki, dlatego przygotowano dla najmłodszych nowe atrakcje. Jedną z nich jest kolorowa lokomotywa kołowa. Ciuchcia, do której przyłączone są trzy wagony, pojawiła się w ogrodzie na początku tego tygodnia. I jak twierdzi Maria Kaczmarska, rzeczniczka prasowa łódzkiego ogrodu, od razu zaskarbiła sobie sympatię dzieci.

- Ciuchcia to zarazem wewnętrzny środek transportu, jak i nowy sposób na zwiedzanie ogrodu. Można przejechać nią całe zoo, bez przystanków. Podróż trwa około 20 minut - mówi Maria Kaczmarska. - Lokomotywa jest u nas zaledwie od kilku dni, ale już teraz widać, że to był strzał w „10”. Można zatem spodziewać się, że atrakcja będzie się rozwijać.

Pingwin z łódzkiego zoo ma imię. Sprawdź, jak nazwali go łodzianie

Rzeczniczka nie mogła zdradzić szczegółów „rozwoju” atrakcji, ponieważ ciuchcię obsługuje zewnętrzna firma. Zdradziła jedynie, że podróż kolorowym pociągiem będzie prawdopodobnie dłuższa i ciekawsza. Zoo może zostać podzielone na przystanki, na których ma zatrzymywać się lokomotywa. Być może w miejscach postoju pojawią się dodatkowe atrakcje.

Jeśli pomysł z przystankami wypali, lokomotywa na pewno będzie zatrzymywać się przy tzw. mini-zoo. Mowa o stajence, w której dzieci mogą pobawić się z oswojonymi zwierzętami gospodarskimi, takimi jak: kozy, kury, świnie, owce, króliki itp. Atrakcja była zamknięta zimą, ale wróciła, gdy zrobiło się cieplej.

- Mini-zoo, to okazja dla dzieci, które nie mają szans na wyjazd poza Łódź, aby zobaczyć takie zwierzęta - mówi Maria Kaczmarska. - Kozy, owce, świnki mają wolny wybieg, do którego najmłodsi mogą swobodnie wejść. Dzieci mają okazję nie tylko pogłaskać zwierzęta, ale również nakarmić je specjalnie skomponowanym pożywieniem.

Mini-zoo pojawiło się w łódzkim ogrodzie kilka lat temu, w tym roku zostało jednak przeniesione, ponieważ mieściło się na terenie przeznaczonym pod budowę orientarium. Gospodarskie zwierzęta można teraz spotkać w okolicy małpiarni. Atrakcja będzie czynna do końca września.

Piknik "Rossmann Dzieciom" po raz 16. w ZOO w Łodzi

Kolejnym potencjalnym przystankiem kolorowej lokomotywy z pewnością będą park linowy i plac zabaw. Ten pierwszy, podobnie jak mini-zoo, został przeniesiony. W tym roku plątaninę mostków, lin i drabinek można znaleźć przy wybiegach dla wielkich kotów.

- Zapraszamy również do naszego placu zabaw, który znajduje się obok żyraf. Jedną z atrakcji jest wielki „dmuchaniec”, po którym dzieci mogą skakać, a także punktów gastronomicznych - dodaje rzeczniczka łódzkiego ogrodu zoologicznego.

Będąc w zoo, warto jednak szczególną uwagę zwrócić nie na place zabaw, ale na zwierzęta. Wyjątkową atrakcją jest chociażby mały pingwin Ignacy - pierwszy pingwin, który przyszedł na świat w łódzkim ogrodzie. Imię wybrali mu łodzianie w głosowaniu internetowym. Od reszty stada można go rozpoznać po szarej barwie opierzenia.

ZOBACZ |Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie