Tramwaje MPK wracają na trasę Łódź - Zgierz od poniedziałku

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Parada starych, zabytkowych tramwajów z przedwojennym Lilpopem na czele uświetniła w niedzielę 19 grudnia uroczyste – po prawie czteroletniej przerwie – otwarcie podmiejskiej linii tramwajowej między Zgierzem a Łodzią.
Parada starych, zabytkowych tramwajów z przedwojennym Lilpopem na czele uświetniła w niedzielę 19 grudnia uroczyste – po prawie czteroletniej przerwie – otwarcie podmiejskiej linii tramwajowej między Zgierzem a Łodzią. Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Parada starych, zabytkowych tramwajów z przedwojennym Lilpopem na czele uświetniła w niedzielę 19 grudnia uroczyste – po prawie czteroletniej przerwie – otwarcie podmiejskiej linii tramwajowej między Zgierzem a Łodzią.

Wielu nie wierzyło w powrót linii 45. A jednak!

Pierwsze tramwaje wyjadą na trasę w poniedziałek 20 grudnia, natomiast w niedzielę przy zajezdni MPK Helenówek na granicy Łodzi i Zgierza odbyła się konferencja prasowa, na której podkreślano, że projekt przywrócenia tej linii był skazany na niepowodzenie, ale zrobiono wszystko, kosztem wielu wyrzeczeń, aby pasażerowie znów mogli jeździć tramwajami linii 45.

Prezydent Zgierza Przemysław Staniszewski oznajmił, że po wielu perturbacjach i niedogodnościach udało się przywrócić ruch tramwajowy między Zgierzem a Łodzią. Zaznaczył, że na to przedsięwzięcie wydano 35 mln zł, a dużą pomoc finansową okazały skarb państwa i samorząd wojewódzki.

- To historyczna chwila. Wszyscy zaangażowani w ten projekt wykazali dużą determinację, aby tramwaje wróciły na trasę Zgierz – Łódź. Wielu mówiło, że nie da się tego zrobić. A jednak udało się – podkreślił Waldemar Buda, wiceminister w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej.

Linia tramwajowa była w ruinie i rozsypce

- To wielkie święto nie tylko dla Zgierza i Łodzi, ale dla całego województwa. Ta linia tramwajowa była w ruinie i rozsypce. Chodziło nie tylko o stan torowiska. Wielu mówiło, że nie warto przywracać tego połączenia tramwajowego, że to się po prostu nie opłaca. Jednak podjęliśmy się tego zadania i mimo piętrzących się przeszkód doprowadziliśmy je to pomyślnego finału – dodał marszałek województwa Grzegorz Schreiber.

Natomiast prezydent Łodzi Hanna Zdanowska przyznała, że transport oparty o tory ma swoją przyszłość. W tym kontekście zaznaczyła, że teraz rusza połączenie tramwajowe Zgierz – Łódź, w przyszłym roku podobne połączenie Łódź – Pabianice, a potem tramwaje pojadą do Konstantynowa. Jeśli chodzi o udział Łodzi w przywróceniu linii 45, to – jak nas poinformował Tomasz Andrzejewski z Zakładu Dróg i Transportu w Łodzi – łódzki samorząd kosztem 8 mln zł wyremontował torowisko na 300-metrowym odcinku od ul. Okulickiego do granic miasta.

Roszady na torach

Od poniedziałku pomiędzy Łodzią a Zgierzem pojedzie tramwaj linii 6. Będzie on kursował w dni robocze oraz w soboty co 15 minut, zaś w niedziele i święta co 20 minut. Zapewni to połączenie Zgierza z Manufakturą, przystankiem Piotrkowska Centrum, „Górniakiem” i Widzewem. Po zakończeniu remontów w Łodzi, „szóstka” zniknie, a pojawi się linia 45 łącząca plac Kilińskiego w Zgierzu z ul. Północną w Łodzi.

Wraz z uruchomieniem linii tramwajowej przestanie kursować autobus zastępczy Z 45 z Łodzi do Zgierza, zaś autobus linii Z 46 będzie kursować na trasie Zgierz – Ozorków.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Tramwaje MPK wracają na trasę Łódź - Zgierz od poniedziałku - Dziennik Łódzki

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie