Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Pierwszy używany tramwaj z Jeny wyjechał na ulice. Jak wypadł test? ZDJĘCIA

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Do Łodzi dotarły dwa pierwsze używane tramwaje, które z eksploatacji wycofuje niemiecka Jena. To dwukierunkowe składy GT6M-ZR, wyprodukowane w latach 1995-2003. Byliśmy na nocnych testach takiego tramwaju. Mimo że nie jest nowy, jeździ cicho. W środku są szerokie siedzenia, ale nie ma klimatyzacji.

W nocy z poniedziałku na wtorek (11/12 grudnia) na łódzkie tory w ramach testu wyjechał pierwszy "helmut", jaki przybył do Łodzi z niemieckiej Jeny. To tramwaj niskopodłogowy, ma szersze w porównaniu do pozostałych tramwajów MPK, siedzenia. Ma duże otwierane okna i miejsce do przewozu wózków dziecięcych. Nie ma za to klimatyzacji ani miejsca na rowery.

W Jenie kupiliśmy 10 takich wagonów. Na razie w Łodzi są dwa, a jeden został przystosowany do poruszania się po łódzkich ulicach i ten w sobotę po raz pierwszy wyjedzie na trasę z pasażerami – zapowiada Piotr Wasiak, rzecznik MPK Łódź. – Kolejny wagon powinien pojawić się na trasie przed świętami, a następne będą włączane do ruchu w styczniu. Zanim taki tramwaj wyjedzie na trasę, wymieniamy w nim pokrycie siedzeń z logo MPK, wymieniamy też wykładzinę podłogową i dostrajamy urządzenia elektryczne oraz informację pasażerską.

Ile kosztowały używane tramwaje?

Tramwaje od Jeny kupiono za ok. 30 tys. euro za sztukę. Razem z transportem i adaptacją koszt poniesiony przez MPK za jeden tramwaj to blisko 450 tys. zł. Tymczasem nowy skład kosztuje blisko 10 mln zł. Używane pojazdy z Jeny pojazdy będą stacjonowały w zajezdni na Chocianowicach, mają obsługiwać linie, gdzie potrzebne są wagony dwukierunkowe. Docelowo mają się pojawić na nowo wyremontowanej trasie na Doły.

To dobrej jakości pojazdy, które jako pierwsze w Łodzi nie posiadają osi. Koła są osadzone osobno, napędzane są przez trzy silniki zamocowane nie na wózkach, ale na pudle wagonu. Na razie wagon jeździ w nocy na testach, musimy sprawdzić, czy mieści się na wszystkich łukach i czy nie zawadza o perony przystankowe. Jak dotąd testy wypadają pomyślnie – dodaje Piotr Wasiak.

Jak podaje portal transport-publiczny.pl, tramwaje GT6M-ZR, które trafią do Łodzi, pochodzą z lat latach 1995-2003. Za ich produkcję odpowiadały firmy AEG (10 sztuk), ADtranz (9 sztuk) i Bombardier (14 sztuk). Cześć z nich władze Jeny wycofały z użytku, bo wymienią je na Tramlinki Stadlera.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziwne wpisy Jacka Protasiewicz. Wojewoda traci stanowisko

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na lodz.naszemiasto.pl Nasze Miasto