Ogród Botaniczny wabi pszczoły

redakcja
redakcja
Łódzki Ogród Botaniczny jest naszą wizytówką w konkursie na ...
Łódzki Ogród Botaniczny jest naszą wizytówką w konkursie na ... Łukasz Ratajczyk
Łódzki Ogród Botaniczny jest naszą wizytówką w konkursie na miasto przyjazne pszczołom. By mogło otrzymać ten tytuł, potrzebne są wasze głosy. Czasu jest niewiele - głosować można tylko do 31 maja.
Dzień Dziecka 2012 w Łodzi - sprawdź imprezy, zabawy i inne atrakcje

W akcji "Pomagamy pszczołom" bierze udział 10 polskich miast, w tym - oprócz Łodzi - Chorzów, Częstochowa, Kielce, Kraków, Olsztyn, Poznań, Rzeszów, Szczecin i Toruń. Choć Łódź ma w tej chwili najmniej głosów - 145, wciąż może zwyciężyć. Głosować można jeszcze 2 dni (do 31 maja). Na prowadzeniu jest aktualnie Chorzów z Wojewódzkim Parkiem Kultury i Wypoczynku (406 punktów), ale wciąż mamy szansę go przegonić.

Oprócz tytułu miasta przyjaznego pszczołom, w trzech najbardziej zaangażowanych miastach, odbędą się m.in. pokazy pszczelarzy, budowanie domków dla pszczół, projekcja filmu o pszczołach, gry sprawnościowe i edukacyjne dla całych rodzin oraz konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Natomiast we wszystkich dziesięciu miastach, które biorą udział w akcji "Pomagamy pszczołom", w lipcu posadzone zostaną rabaty w kształcie pszczół, skomponowane z nektarodajnych roślin. W Łodzi przyjazna pszczołom rabata powstanie w Ogrodzie Botanicznym, który jest naszą wizytówką w konkursie.

W mieście pszczołom żyje się lepiej

Akcja "Pomagamy pszczołom" ma na celu zwrócenie uwagi na problem masowo ginących pszczół i edukuje na temat tego, w jaki sposób każdy z nas może przyczynić się do ich ratowania. Czy wiecie, że owady te zapylają 78 proc. roślin na naszej planecie, z których powstaje 1/3 żywności? Ponadto, jak wskazuje ambasador tegorocznej edycji akcji prof. dr hab. Jerzy Wilde z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, "świat bez pszczół byłby po prostu szary i monotonny - pozbawiony np. ptaków, które pokarm zawdzięczają roślinom zapylanym przez pszczoły".

Jak przekonuje Jerzy Wilde, nie trzeba spektakularnych czynów, aby stać się przyjacielem pszczół. - Duże miasto, zwłaszcza jeśli posiada duże ilości terenów zielonych, może być przyjazne pszczołom, zwłaszcza trzmielom i pszczołom dziko żyjącym. Korzystne warunki można stworzyć, sadząc nektarodajne rośliny - zarówno jednoroczne, jak i byliny czy krzewy, które zapewnią owadom pokarm przez cały sezon wiosenno-letni. Dobrym pomysłem są także specjalne domki wykonane z naturalnych materiałów, w których dzikie pszczoły czy trzmiele mogą zakładać gniazda - podpowiada Jerzy Wilde.

Zdaniem profesora, obecnie pszczołom żyje się w mieście bardzo dobrze, a nawet lepiej niż na wsiach. Jak przedstawia, w ostatnich latach zauważono, że pszczoły dziko żyjące w mieście znajdują lepsze warunki do bytowania niż na wsi, gdyż są mniej narażone na pestycydy, których używa się głównie do intensywnej ochrony upraw rolniczych.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie