Napad na Retkini. Pobili wietnamskiego kucharza

Wiesław Pierzchała (op. AT)
Tomasz Koryszko/archiwum Polska Press
Dwaj mężczyźni napadli na pracownika restauracji przy ul. Kusocińskiego. Kazali Wietnamczykowi wynosić się z Polski i zdemolowali lokal.

Do napaści doszło 20 grudnia 2014 r. w barze przy ul. Kusocińskiego w Łodzi. Ok. godz. 19, do lokalu weszło dwóch mężczyzn trzymających butelki z piwem. Od początku zaczęli obrzucać Wietnamczyka wyzwiskami. Według prokuratury, jeden z nich w sposób wulgarny kazał kucharzowi wyjechać z Polski, gdyż nie jest jej obywatelem.

Pan Dang oznajmił, że nie obsłuży awanturników i wycofał się do kuchni. To jeszcze bardziej rozsierdziło mężczyzn. Jeden z nich poszedł do kuchni i rzucił w kucharza butelką, ale nie trafił. W tym czasie jego kompan przewrócił ladę, po czym obaj zaczęli rzucać krzesłami i stołem, rozbijając szklane naczynia i drzwi lady chłodniczej.

Intruzi wyszli z baru, ale po 15 minutach wrócili i znów zaatakowali kucharza. Zapytali, gdzie są pieniądze i zagrozili, że go zabiją. Przerażony Wietnamczyk wybiegł z lokalu i zaalarmował właścicielkę, a ta policjantów. Okazało się, że napastnicy z szuflady pod ladą zrabowali 150 zł, zaś straty w wyniku demolki sięgają 600 zł.

Policjantom udało się złapać jednego złodzieja. To 25-letni Bartosz P., który ukończył tylko gimnazjum, nie ma zawodu i jest na utrzymaniu rodziców. Prokuratura zarzuciła mu napaść na tle rasowym, kradzież pieniędzy i zniszczenie mienia. Akt oskarżenia w jego sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Łodzi.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie