Od soboty kolejny punkt rządowej tarczy antyinflacyjnej - ale spadku cen paliw może nie być

Wiktor Przygocki
Wiktor Przygocki
Udostępnij:
Od soboty zwolnienie sprzedaży detalicznej paliw z podatku. Kolejny punkt rządowej tarczy antyinflacyjnej – po tymczasowej obniżce akcyzy, która weszła 20 grudnia – ma odciążyć portfele kierowców. Potrwa pół roku - do 31 maja 2022 roku. Niestety, realna obniżka cen paliw na stacjach będzie prawdopodobnie mniej spektakularna niż ta w ubiegłym tygodniu. Wszystko za sprawą lekkich podwyżek stawek akcyzy, które również wejdą wraz z nowym rokiem. Ceny na stacjach mogą spaść o raptem kilka groszy – lub wcale.

Obniżka stawek akcyzy z 20 grudnia spowodowała realny spadek cen na łódzkich stacjach benzynowych. Litr PB95 oraz ON możemy obecnie zakupić o 20-30 gr taniej niż jeszcze dwa tygodnie temu. O 145 zł spadły wówczas stawki akcyzy m3 benzyny, 80 zł na m3 oleju napędowego oraz o 257 zł na m3 LPG. Teraz – wraz z 1 stycznia 2022 – stawki lekko wzrosną. O 44 zł na m3 benzyny, 39 zł na m3 oleju napędowego oraz 23 zł na m3 LPG.

Oznacza to w skrócie, że efekt zwolnienia sprzedaży detalicznej paliw z podatku, którym byłaby obniżka cen paliw na stacjach sieciowych, będzie zneutralizowany przez podwyżkę stawek akcyzy, która wchodzi tego samego dnia – twierdzi Urszula Cieślak, analityk paliw z BM REFLEX. - Realna obniżka może wynieść kilka gr na litrze na stacjach sieciowych, lecz nic nie jest pewne. Ceny mogą się nawet nie zmienić. Zwłaszcza na mniejszych stacjach paliw. Podatek od sprzedaży detalicznej liczony jest od przychodu. Tam, gdzie jest mały obrót - tam zwolnienie z niego nie przełoży się na poziom cen – dodaje Urszula Cieślak.

Pomimo podjętych działań w ramach tarczy antyinflacyjnej - kierowcom ciężko o optymizm. Nie pomaga utrzymywanie się wzrostowego trendu na rynku ropy naftowej i jej cen na poziomie wyższym niż 80 dolarów za baryłkę. Negatywny trend, połączony z powrotem do poprzednich stawek akcyz sprzed 20 grudnia, który ma nastąpić 31 maja 2022 roku, może oznaczać, że prędzej wrócimy do poziomu cen rzędu ponad 6 zł za litr niż poniżej 5 zł. Według analityków, bardzo duży spadek cen mógłby wywołać krach na rynku ropy – taki jak w 2020 roku. Wywołany wówczas - w dużym uproszczeniu - przez ścisłe lockdowny na całym świecie i działania zapobiegające pandemii.

Policyjna grupa Speed namierzyła „piratów drogowych”

Wideo

Materiał oryginalny: Od soboty kolejny punkt rządowej tarczy antyinflacyjnej - ale spadku cen paliw może nie być - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie