Kamienica przy Pomorskiej 20 w Łodzi w stanie zawieszenia, a mieszkania komunalne stoją puste…

(KZ)
Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
W kamienicy przy ul. Pomorskiej 20 nikt z lokatorów nic nie wie. Dom jest prywatny, ale nie zgłosił się właściciel. Wiele mieszkań jest pustych, a najemcy i właściciele pozostałych nie wiedza co ich czeka.

W kamienicy przy ul. Pomorskiej 20 nikt z lokatorów nic nie wie. Dom jest prywatny, ale nie zgłosił się właściciel. Wiele mieszkań jest pustych, a najemcy i właściciele pozostałych nie wiedza co ich czeka.

Do 2006 roku kamienica była w zarządzie miasta. Potem odebrała ją, wyrokiem sądowym, prywatna właścicielka, ale zmarła nim przejęła budynek. Spadkobiercy go nie odebrali od miasta. Tymczasem w kamienicy było 49 lokatorów. Zostało piętnastu, z czego sześć mieszkań jest wykupionych na własność. Aż 34 lokale zarządzane przez miasto stoją puste, chociaż w Łodzi jest gigantyczny głód mieszkaniowy.

Kamienicą zarządza wspólnota mieszkaniowa. Z czego właściciele wykupionych mieszkań mają zaledwie 20 procent udziałów, a reszta ciągle jest miejska.

- Żal patrzeć, jak stoi tu tyle wolnych lokali, które niszczeją. Do tego nikt ich nie ogrzewa, więc lokatorzy pozostałych ponoszą znacznie wyższe koszty by w mieszkaniach mieć ciepło. Najważniejsze jest jednak, że nie wiemy co będzie z nami dalej, bo znajdujemy się w stanie zawieszenia. Co się stanie, gdy wreszcie prywatny właściciel przejmie budynek – zastanawiają się Joanna i Adam Urbaniak, właściciele jednego z wykupionych mieszkań, jednocześnie z zarządu wspólnoty.

Mieszkańcy uznali, że nie będą czekać na ciągnące się od 15 lat wyjaśnienie ich statusu i na własne ryzyko inwestują w mieszkania.

- W nieruchomości przy ul. Pomorskiej 20, w latach 1982 - 1995, wykupione zostało 6 lokali i jeden garaż. Nieruchomość należała do Skarbu Państwa, a zakup lokali nastąpił w dobrej wierze. Po stronie urzędu nic więc nie stoi na przeszkodzie, by właściciele wykupionych lokali mogli nimi swobodnie dysponować. Toczące się postępowanie o zasiedzenie nie ma wpływu na działania prywatnych właścicieli mieszkań z ich własnością – informuje biuro prasowe Prezydent Miasta Łodzi. Dodaje także, że W 2021 r. minęło 30 lat od kiedy kamienica została skomunalizowana, a więc miasto ma prawo własności do tej nieruchomości. Zaś we wrześniu 2021 r. weszła w życie nowelizacja ustawy kodeks postępowania administracyjnego, który pozwala nam twierdzić, że ta własność nie powinna być przez nikogo zakwestionowana (właśnie te 30 lat od komunalizacji jest tym pewnym okresem według ustawy). To bardzo "świeża" i bieżąca sytuacja.

To pozwala gminie podjąć w najbliższym czasie decyzje co do dalszego wykorzystania lokali komunalnych: ewentualnego remontu, najmu. Trwają analizy w tej sprawie.

Miasto wprawdzie nie wspomina słowem na temat wykupu lokali na własność, ale można się spodziewać że i ten problem został rozwiązany.

- Najbardziej bulwersujące jest to, że w 2018 roku miasto nie widziało żadnych przeszkód w zainwestowaniu kilkuset tysięcy złotych w remont elewacji na podwórku, a jednocześnie nie chce zasiedlać dewastujących się mieszkań które są w zarządzie UMŁ – mówi działaczka społeczna, Agnieszka Wojciechowska van Heukelom.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Morawiecki prezydentem? Polacy mówią: tak!

Wideo

Materiał oryginalny: Kamienica przy Pomorskiej 20 w Łodzi w stanie zawieszenia, a mieszkania komunalne stoją puste… - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie