Nowe zasady wjazdu i postojów na deptaku ul. Piotrkowskiej. Posypały się pouczenia, poszły w ruch blokady na koła

Piotr Jach
Piotr Jach
Straż Miejska rozpoczęła intensywne kontrole kierowców aut pojawiających się na deptaku ul. Piotrkowskiej. Facebook/Piotr Kurzawa Menadżer Ulicy Piotrkowskiej
Od poniedziałku, 22 lutego, obowiązuje nowa organizacja ruchu na deptaku ulicy Piotrkowskiej, czyli od al. Mickiewicza/Piłsudskiego do pl. Wolności. Na całym odcinku za kontrole parkujących tam aut intensywnie wzięła się straż miejska.

Zmiany wprowadzone zostały na wniosek Piotra Kurzawy, menedżera ulicy Piotrkowskiej, który postanowił zwalczać powszechnie nadużywanie zezwolenia wjazdu na ul. Piotrkowską dla pojazdów restauracji rozwożących dania z dostawą domów z restauracji przy „Pietrynie”. Taką decyzję – dla łatwiejszego funkcjonowania lokali w czasie lockdownu – podjęła jeszcze jesienią ub.r. prezydent Hanna Zdanowska. Rychło jednak okazało się, że na Piotrkowską wjeżdżał, kto chciał i na jak długo chciał, a samochody parkowały na deptaku całe dni. Co sprytniejsi kierowcy wrzucali za przednią szybę kartkę z nagryzmolonym napisem „dostawa jedzenia”, gościnności na ulicy nadużywali niektórzy restauratorzy. Auta na Piotrkowskiej stały się powszechnym widokiem. Nad samowolą kierowców nie panowała zmniejszona liczba patroli straży miejskiej, która decyzją wojewody łódzkiego znów przeszła pod rozkazy policji...

Od poniedziałku restauratorzy z ul. Piotrkowskiej muszą wyposażyć swoich dostawców w specjalne nowe identyfikatory typu G, które uprawniają do wjazdu na deptak i postoju na nim przez maksymalnie 20 min. Wydawane są od ręki na wniosek przedsiębiorców w Centrum Obsługi Mieszkańców UMŁ w pasażu im. Schillera – maksymalnie po 3 szt.

Już pierwsza, poniedziałkowa kontrola przestrzegania nowych zasad, wywołała na Piotrkowskiej postrach. Wprawdzie strażnicy miejscy tylko pouczali restauracyjnych kurierów o nowej organizacji ruchu, ale nie przeszkodziło im to założyć 6 blokad na koła aut, które zaparkowano na ul. Piotrkowskiej kompletnie na dziko. Wczoraj akcja została powtórzona i kilka blokad znów było w użyciu.



- Na deptak ma wrócić porządek. Auta z zaopatrzeniem sklepów mogą wjeżdżać tylko do godz. 11, kurierzy rozwożący posiłki – tylko z identyfikatorami i na krótko. Miejski monitoring pozwoli sprawdzić, czy trzymają się limitów czasowych – zapowiada Piotr Kurzawa.


Straż Miejska uprzedza, że jeszcze do końca tygodnia trwać będą wzmożone kontrole wjeżdżających i parkujących na część ul. Piotrkowskiej z ograniczonym ruchem pojazdów. Na ulgową taryfę pouczeń mogą liczyć wyłącznie dostawcy. Nielegalne wjazdy i postoje na deptaku będą traktowane z pełną surowością.

Pierwsze efekty nowych działań było wyraźnie widać we wtorkowe popołudnie. Liczba aut na deptaku „Pietryny” wyraźnie się zmniejszyła, a auta dostawców posiłków z restauracji były już o wiele lepiej oznakowane, przynajmniej w tabliczki z nazwami lokali, które obsługują, ale też już z nowymi identyfikatorami G.

Polacy boją się biedy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie