Najlepsze oferty pracy z urzędów pracy w województwie łódzkim. Sprawdź, gdzie możesz zarobić 12 tys. zł. Jakie kwalifikacje trzeba mieć?

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Przedstawiamy najlepsze oferty zatrudnienia z urzędów pracy w Łodzi i województwie Czytaj dalej Grzegorz Gałasiński
Pandemia koronawirusa ma olbrzymi wpływ na rynek pracy. Część mieszkańców regionu straciło zatrudnienie, inni borykali się lub nadal borykają się z obniżką pensji. Mimo to nie brakuje wolnych miejsc pracy. Tylko w urzędach pracy w naszym województwie dostępnych jest ponad tysiąc ofert zatrudnienia.

Wśród ofert zatrudnienia, które są dostępne za pośrednictwem urzędów pracy w Łodzi oraz w całym województwie dominują propozycje skierowane do osób z konkretnymi uprawnieniami i umiejętnościami. Można tu m.in. 53 oferty pracy dla kierowców, w tym operatorów wózków widłowych. I to kierowcy są wśród najczęściej poszukiwanych pracowników, mimo iż branża transportowa mocno ucierpiała podczas pandemii.

Ile zarabia kierowca?

Pensje kierowców poszukiwanych przez firmy w urzędach pracy zaczynają się od niewiele większej kwoty niż minimalna pensja, która 2,6 tys. zł brutto. Najgorzej płatna propozycja opiewa na 2,8 tys. zł brutto, ale można również znaleźć pracę jako kierowca i zarabiać 9 tys. zł brutto. Pracodawca jest skłonny tyle zapłacić kierowcy samochodu ciężarowego, który większość czasu w pracy będzie spędzał poza krajem.

A ile kasjer?

Poprzez urzędy pracy poszukiwani są także kasjerze i sprzedawcy, na których czeka 10 ofert pracy. To akurat ta grupa pracowników, których zarobki należą do jednych z najniższych. Większość proponowanych pensji to 2,6 lub 2,8 tys. zł brutto, do tego może dojść premia w wysokości kilkuset złotych.

13 tys. zł pensji

Mimo to w urzędach pracy w Łodzi i województwie łódzkim nie brakuje ofert pracy z wypłatą przekraczających 5 a nawet 10 tys. zł. Najwięcej może zarobić lider zespołu księgi głównej. Proponowana pensja to niemal 13 tys. zł brutto, a ma na to wpływ m.in. to, że pracownik na tym stanowisku musi m.in. znać tureckie standardy księgowości. Lista jego pożądanych umiejętności jest zresztą znacznie dłuższa.

- Niezbędne są: umiejętność zarządzania zespołem międzynarodowym, znajomość języka tureckiego oraz angielskiego na poziomie biegłym w mowie i w piśmie - czytamy w ogłoszeniu. - Potrzebne są również: komunikatywność, predyspozycje do pracy w zespole, zwracanie uwagi na detale, umiejętność samodzielnego planowania pracy.

Na tej liście znaleźli się także operatorzy koparek, spycharek, stabilizatora gruntu i siewki cementu. Potencjalni pracodawcy proponują im miesięczne pensje w wysokości 6,5 tys. zł brutto. Na zarobek wyższy o 500 zł brutto może liczyć główna księgowa, zaś starszy księgowy księgi głównej może inkasować 7,5 tys. zł. brutto co miesiąc.

Energetycy i...

Na pensję w wysokości 9,5 tys. zł brutto może liczyć ekspert ds. energetyki, do którego zadań należą pozyskiwanie klientów oraz proponowanie nowych rozwiązań dla nich. Tylko o 500 zł brutto mniej może zarobić kierowca ciężarówki, wykonujący kursy na terenie niemal całej Europy.

Co nas czeka?

To zarobki z ostatnich tygodni i miesięcy. Eksperci rynku pracy przygotowali już prognozy na rok 2021. Dotyczą one zarówno samych ofert pracy, planów pracodawców jak i przyszłorocznych wynagrodzeń.

- Pandemia COVID-19 wciąż niekorzystnie wpływa na nastroje pracodawców i główne wskaźniki dotyczące optymizmu, płac czy wzrostu gospodarczego utrzymują się na dużo niższym poziomie niż przed pandemią - podkreślają specjaliści z agencji zatrudnienia Randstad. - Sytuacja jednak stabilizuje się: większość przedsiębiorców nie planuje zwolnień i spodziewa się utrzymania pensji na tym samym poziomie

.

70 proc. firm nie planuje żadnych zmian – to wzrost o 5 punktów procentowych w porównaniu do wiosennej edycji badania – 17 proc. przewiduje nowe rekrutacje (o 3 punkty procentowe więcej niż na wiosnę) a 8 proc. spodziewa się redukcji (spadek o 5 punktów).

Ile będziemy zarabiać?

W większości przypadków bez zmian pozostaną wynagrodzenia – to deklaracja ponad 3/4 przedsiębiorców. Tylko 16 proc. planuje podwyżki, a obniżki wynagrodzeń – zaledwie 3 proc.

- Jest to dobra informacja w porównaniu do zamiarów sprzed pół roku, kiedy obniżenia wypłat spodziewało się 13 proc. pracodawców - komentują specjaliści Randstad.

Mimo to widać silny wpływ pandemii koronawirusa, ponieważ zwyczajowo druga połowa roku jest czasem, w którym częściej pracodawcy planują podwyżki. Przed rokiem z zamiarem podniesienia wynagrodzeń nosiło się 48 proc. firm.

Czym jest Fundusz Odbudowy i Krajowy Plan Odbudowy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie