Łódź. Zwrot akcji w sprawie wyroku na kiboli oskarżonych o brutalne ustawki na siekiery

md
Mimo zapowiedzi w poniedziałek (12 lipca) przed Sądem Okręgowym w Łodzi, nie doszło do ogłoszenia wyroku w sprawie pseudokibiców oskarżonych o organizację brutalnych starć między kibolami. Sąd ponownie otworzył przewód sądowy, a ogłoszenie wyroku odroczył do września. 
CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>
Mimo zapowiedzi w poniedziałek (12 lipca) przed Sądem Okręgowym w Łodzi, nie doszło do ogłoszenia wyroku w sprawie pseudokibiców oskarżonych o organizację brutalnych starć między kibolami. Sąd ponownie otworzył przewód sądowy, a ogłoszenie wyroku odroczył do września. CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>brak
Mimo zapowiedzi w poniedziałek (12 lipca) przed Sądem Okręgowym w Łodzi, nie doszło do ogłoszenia wyroku w sprawie pseudokibiców oskarżonych o organizację brutalnych starć między kibolami. Sąd ponownie otworzył przewód sądowy, a ogłoszenie wyroku odroczył do września.

Powodem ponownego otwarcia przewodu sądowego i odroczenia wyroku jest fakt, że Marcin Ł., jeden z trójki oskarżonych w tym procesie, ma na koncie wyroki, które zapadły przed Sądem Rejonowym Łódź - Śródmieście i Sądem Okręgowym w innych procesach.

- Po powtórnej analizie akt sprawy sąd doszedł do wniosku, iż postępowanie dowodowe w sprawie wymaga uzupełnienia - uzasadniał sędzia Krzysztof Szynk. - W szczególności poprzez załączenie odpisów wyroków, jakie zapadły wobec Marcina Ł. Jeden z tych wyroków może mieć określone znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd postanawia wznowić przewód sądowy i zwrócić się o nadesłanie odpisów wyroków.

Obok 40-letniego Marcina Ł., oskarżono w tej sprawie jego starszego o dwa lata brata Tomasza. Prokurator zarzucił im zorganizowanie i zarządzanie grupą przestępczą złożoną z pseudokibiców Widzewa oraz organizowanie tzw. ustawek, czyli brutalnych bójek między kibicami z użyciem siekier, kastetów i łańcuchów, ale wśród zarzutów znalazły się również te dotyczące przestępstw związanych z narkotykami. Trzecim oskarżonym jest Artur Cz., który otrzymał zarzuty przynależności do grupy przestępczej i udziału w zorganizowanej bójce i w Rutkach koło Jędrzejowa (woj. świętokrzyskie). Proces trwa już blisko pięć lat.

Bojówka zwana DHW według prokuratury powstała w 2000 r. i - przynajmniej na początku - liczyła 100 pseudokibiców. Sprawę tej trójki wyłączono z głównego procesu DHW, w którym przed sądem stanęło 60 pseudokibiców, a wyrok zapadł w marcu. Trzech oskarżonych zostało uniewinnionych, pozostałym zasądzono wyroki po kilkanaście miesięcy więzienia w zawieszeniu, dozory kuratorskie, zakazy działalności w stowarzyszeniach kibiców, ale nie zakazano im wstępów na stadiony.

Kolejny proces Marcina i Tomasza Ł. oraz Artura Cz. odbędzie się 7 września. Sędzia nie wykluczył, że może wtedy dojść do ponownego zamknięcia przewodu sądowego i ogłoszenia wyroku.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Materiał oryginalny: Łódź. Zwrot akcji w sprawie wyroku na kiboli oskarżonych o brutalne ustawki na siekiery - Dziennik Łódzki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie