Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Czy miasto bezprawnie pobiera dywidendy od ZWiK? Sprawą zajmuje się prokuratura

Krzysztof Zając
Krzysztof Zając
Prezes Wód Polskich Przemysław Daca w najbliższych dniach kieruje do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę spółki ZWiK.

Co bada prokuratura?

Mimo, że spółka w 2019 r. zanotowała stratę w wysokości 5,5 mln zł na działalności podstawowej to wypłaciła Urzędowi Miasta Łodzi dywidendę w wysokości 6,5 mln zł ze środków zgromadzonych na kapitale zapasowym. Zarzucił też władzom miasta, że pobrało dywidendy - w latach 2015 - 2019- od ZWiK-u w wysokości 34,6 mln zł i prawdopodobnie nie wykorzystało tych środków na cele związane z działalnością ZWiK.

Prezes Wód Polskich uchylił decyzję dotyczącą odrzucenia proponowanych taryf i podwyżek opłat za wodę o 40 procent i o 23 procent za ścieki w ciągu najbliższych trzech lat. Chce poznać dane dotyczące kosztów, czynszu, nakładów inwestycyjnych, wysokiego wzrostu kosztów remontów, które potwierdziły negatywną ocenę wniosku taryfowego złożonego przez ZWiK Łódź. Uchy Gdyż to najwyższa procentowa podwyżka wśród miast wojewódzkich w Polsce.

Opłaty za wodę - ceny w Łodzi

Obecnie obowiązuje w Łodzi cena 8,89 zł za wodo-ścieki nie podwyższana od dwóch lat. Jednak na 1100 złożonych i zatwierdzonych wniosków taryfowych w innych miastach Polski podwyżki opłaty wzrosły średnio o 7 proc. Warszawa utrzymała obecnie obowiązujące stawki, a Chełm nawet je obniżył.

Według Przemysława Dacy takie przedsiębiorstwa jak Zakład Wodociągów i Kanalizacji są jak kury znoszące złote jaja, szczególnie w dużych miastach. Nie mają żadnej konkurencji i mechanizmy gospodarki wolnorynkowej ich nie dotyczą. Dlatego Wody Polskie musza stać na straży interesów mieszkańców. Tymczasem w Łodzi sytuacja jest szczególna, Funkcjonują tu aż trzy spółki zajmujące się gospodarką wodno- ściekową co stanowi wyjątek w dużych, polskich aglomeracjach. Może to być dowód na żonglowanie kosztami między spółkami. W latach 2018 - 2020, czyli w ostatnim okresie taryfowym Łódzka Spółka Infrastrukturalna wypłaciła miastu ponad 12 mln zł dywidendy, a Grupowa Oczyszczalnia Ścieków - 2,4 mln zł.

Dodatkowo ZWiK płaci Łódzkiej Spółce Infrastrukturalnej i miastu czynsz dzierżawny i podatek od nieruchomości w wysokości 130 mln zł rocznie. Jest to ponad 1/3 kosztów ZWiK w zakresie zaopatrzenia w wodę i odprowadzenia ścieków. Zgodnie a Ramową Dyrektywą Wodną Unii Europejskiej środki wygospodarowane w sektorze wodno-kanalizacyjnym powinny być przeznaczone na dostarczanie wody oraz odprowadzanie ścieków. Tymczasem z analiz Wód Polskich wynika, że sumy z dywidend nie są przeznaczone na gospodarkę wodno-ściekową.

Zarzuty wobec miasta

Dzisiejsza konferencja przedstawiciela Wód Polskich i zarzuty stawiane miastu to paniczna reakcja na przegraną przez Wody Polskie sprawę w sądzie ze ZWiK, a same zarzuty są absurdalne - twierdzi Urząd Miasta Łodzi.
"95 procent gmin w Polsce wnioskowało do Wód Polskich o zmiany taryf za wodę i ścieki ze względu na rosnące od lat koszty działalności spółek wodno-kanalizacyjnych. Połowie gmin nowe (wyższe) taryfy uwzględniono. Wzrost płacy minimalnej, wzrost kosztów paliw, prądu, gazu, wysoka inflacja. Te wszystkie elementy powodują, że koszty działalności spółek gminnych w całej Polsce znacząco wzrosły. Kłamstwem jest zarzucanie łódzkiemu ZWiK wnioskowania o podwyżkę opłat za wodę na poziomie 40 procent.

Kłamstwem jest także twierdzenie, jakoby ZWiK eksploatował 8 przelewów burzowych bez wymaganego pozwolenia. To pokazuje, że Wody Polskie nawet nie wiedzą, ile pozwoleń wydały łódzkiemu ZWiK. Wody Polskie zarzucają Miastu pobieranie dywidend od spółek zajmujących się gospodarką wodno-ściekową. Warto w tym miejscu dodać - co nie znalazło się w komunikacie Wód Polskich - że z tych dywidend Miasto Łódź płaci tzw. opłaty za usługi wodne kilka milionów złotych rocznie, z których utrzymywana jest instytucja powołana przez rząd PiS - czyli właśnie Wody Polskie. Dzięki tym pieniądzom Wody Polskie mogły zakupić 247 aut za ponad 25 milionów złotych i ogłosić przetarg na kolejnych 61 samochodów" - komentuje Biuro Rzecznika Prasowego Prezydenta Miasta Łodzi.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Kiedy w Polsce czterodniowy tydzień pracy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Czy miasto bezprawnie pobiera dywidendy od ZWiK? Sprawą zajmuje się prokuratura - Express Ilustrowany

Wróć na lodz.naszemiasto.pl Nasze Miasto