Zakończyła się 39. edycja łódzkiego Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi. Święto młodych ludzi kończących publiczne szkoły teatralne

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski

Wideo

Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Zakończyła się 39. edycja łódzkiego Festiwalu Szkół Teatralnych. Udana, obfitująca w różnorodne, ciekawe przedstawienia, bardzo dobrze zorganizowana przez Szkołę Filmową w Łodzi. A przede wszystkim dowodząca, jak ważne dla teatru i człowieka jest spotkanie. Żywe, bez pośrednictwa ekranu i dopuszczające odmienne poglądy.

Łódzki Festiwal Szkół Teatralnych po raz kolejny okazał się wyjątkowym, tak naprawdę możliwym jedynie raz świętem młodych ludzi kończących publiczne szkoły teatralne i rozpoczynających dorosłe życie zawodowe. Tutaj mają jeszcze możliwość poczuć się wspólnotą, wciąż nieobciążoną rynkową rywalizacją, która - jak to zwykle, niestety, bywa - postawi pewnie pod znakiem zapytania wiele z idei wynoszonych z uczelni, wystawi na próbę niejedną zadzierzgniętą w tym czasie przyjaźń.

To przez tydzień w Łodzi mogą cieszyć się swoimi talentami, podglądać swoje umiejętności, snuć wspólnie niczym nie ograniczone plany i marzenia. Tutaj mogą poczuć swoją unikalność i pokoleniową siłę. I w końcu na festiwalu właśnie jest im dane, w atmosferze ogólnego entuzjazmu, upewnić się, że szkoła artystyczna, to, czego się nauczyli i aktorstwo, było wyborem słusznym, będącym spełnieniem dla ich osobowości. Znaczenie festiwalu dla jego uczestników wyrażali zresztą oni sami podczas emocjonalnych wystąpień w czasie gali zamknięcia przedsięwzięcia, która odbyła się w Teatrze Nowym im. K. Dejmka.

Festiwalowe jury (w składzie: Dorota Ignatjew - przewodnicząca, Marek Fiedor, Jacek Głomb, Wawrzyniec Kostrzewski, Mariola Wiśniewska) oceniało 14 spektakli z Akademii Sztuk Teatralnych im. S. Wyspiańskiego w Krakowie i jej filii we Wrocławiu i Bytomiu, Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza w Warszawie i jej filii w Białymstoku oraz Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. L. Schillera w Łodzi. Przedstawień odmiennych, wykorzystujących różnorodne teatralne techniki.

Trafnym działaniem jest dopuszczenie do konkursu na pełnych prawach wydziałów lalkarskich i tanecznego, żałować należy, iż wyśmienity spektakl „Mewa” w reżyserii Grzegorza Wiśniewskiego z łódzkiej Szkoły Filmowej jury mogło obejrzeć jedynie w formie zapisu wideo, bo może uczestnicząc w nim dostrzegłoby coś więcej niż potrafiło zobaczyć na ekranie. Zestaw jurorów zaś uzmysławia - jak to już wielokrotnie bywało - że to najtrudniejszy do skomponowania element festiwalu. Skłaniający do uzasadnionych refleksji, kogo do składu jury zapraszać, jak je różnicować pod względem wykonywanych przez jurorów profesji (bo raczej w większym stopniu, niż w tym roku), czy unikać osób w powszechnie znanym zakresie oddanych szczególnie jednej z uczelni.

Grand Prix festiwalu, w wysokości 15 tysięcy złotych ufundowane przez ministra kultury, dziedzictwa narodowego i sportu, jury przyznało zespołowi aktorskiemu spektaklu „Hey U” z AST w Krakowie w składzie: Alicja Czarnik, Jakub Fret, Łukasz Gawroński, Michał Iwaszkiewicz, Weronika Krystek, Marlena Jonasz, Michał Przestrzelski, Aleksandra Sroka, Ida Trzcińska, Michał Wójtowicz.

Honorową Nagrodę Specjalną za pracę zespołową oraz Nagrodę im. Jana Machulskiego „Bądź orłem, nie zniżaj lotów” w wysokości 100 dolarów dostał zespół aktorski spektaklu „Flying Fish” z AST w Krakowie - filia w Bytomiu.

Pięć równorzędnych głównych nagród aktorskich w wysokości 3 tys. zł każda otrzymali: Adrianna Kieś z AST Kraków za rolę w spektaklu „Popatrz na mnie” w reż. Ewy Kaim; Karolina Kostoń z PWSFTviT Łódź za role w spektaklach: „Historia podwodna” w reż. Wojciecha Kościelniaka, „To się u nas nie może wydarzyć” w reż. Marcina Wierzchowskiego, „Mewa” w reż. Grzegorza Wiśniewskiego; Jan Kowalewski z AST Kraków - Filia we Wrocławiu za rolę w spektaklu „Gdy przyjdzie sen. Tragedia miłosna” w reż. Pawła Wolaka i Katarzyny Dworak (PiK); Weronika Krystek z AST w Krakowie za rolę w spektaklu „Hey U” w reż. Agnieszki Glińskiej; Adrianna Malecka z AT Warszawa za role w spektaklach „Antygona.Edyp” w reż. Adama Nalepy, „Stramer” w reż. Marcina Hycnara.

Cztery równorzędne nagrody aktorskie w wysokości 2 tys. zł każda przypadły: Klaudii Janas z PWSTFTviT Łódź za rolę w spektaklu „Mewa”; Annie Koniecznej z AT Warszawa - Filia w Białymstoku za rolę w spektaklu „Darwin albo dzieci ewolucji” w reż. Magdaleny Miklasz; Jagodzie Jasnowskiej z AT Warszawa za rolę w spektaklu „Prawiek i inne czasy” w reż. Anny Sroki-Hryń; Michałowi Przestrzelskiemu z AST Kraków za rolę w spektaklu „Hey U”.

Dziesięć równorzędnych wyróżnień w wysokości 900 zł każde przyznano dla: Ady Dec z AT Warszawa za rolę w spektaklu „Prawiek i inne czasy”; Macieja Kozakoszczaka z AT Warszawa za role w spektaklach „Prawiek i inne czasy”, „Stramer”; Michała Iwaszkiewicza z AST Kraków za rolę w spektaklu „Hey U”; Agaty Łabno z AST Kraków za rolę w spektaklu „Popatrz na mnie”; Darii Muszyńskiej z AST Kraków za rolę w spektaklu „Popatrz na mnie”; Jakuba Sierenberga z PWSTviT Łódź za role w spektaklach „To się u nas nie może wydarzyć”, „Mewa”; Dominika Smaruja z AST Kraków - Filia we Wrocławiu za rolę w spektaklu „Gdy przyjdzie sen. Tragedia miłosna”; Magdaleny Tarnawskiej z AST Kraków - Filia we Wrocławiu za rolę w spektaklu „Gdy przyjdzie sen. Tragedia miłosna”; Emilii Walus z AT Warszawa za rolę w spektaklu „Stramer”; Adama Wietrzyńskiego z AST Kraków za rolę w spektaklu „(Nie)pokoje” w reż. Grzegorza Mielczarka.

Dwie nagrody w wysokości 2,5 tys. zł każda ufundowane przez Opus Film dla aktorów, których chcielibyśmy oglądać na ekranie telewizyjnym i filmowym otrzymali: Monika Szufladowicz z AT Warszawa za rolę w spektaklu „Stramer” i Michał Wójtowicz z AST Kraków za rolę w spektaklu „Hey U”.

Nagrodę Srebrny Kamerton w wysokości 2 tys. zł za wrażenia audialne ufundowaną przez Grupę Toya przyznano dla Michała Darewskiego z PWSFTviT w Łodzi za rolę w spektaklu „Historia podwodna”.

Nagrodę im. Zbigniewa Zapasiewicza „Zapasowa Maska” ufundowaną przez Związek Zawodowy Aktorów Polskich w wysokości po 1,5 tys. zł otrzymali: Karolina Piwosz za rolę w spektaklu „Prawiek i inne czasy” oraz Krzysztof Godlewski za rolę w spektaklu „Stramer”.

Były również nagrody specjalne. Nagrodę Łódzkich Dziennikarzy „Indywidualność Aktorska”(ufundowaną przez redakcje Dziennika Łódzkiego, Expressu Ilustrowanego, Gazety Wyborczej, Super Expressu i tygodnika Angora) w wysokości 1 tys. zł i jeden grosik na szczęście otrzymała Justyna Litwic z PWSFTviT Łódź. Nagrodę ZASP „Deska Sceniczna” - Jan Kowalewski z AST Kraków - Filia we Wrocławiu. Nagrodę Gazety Festiwalowej „Tupot” - „Złota Żyleta” - Adrianna Malecka z AT Warszawa. Nagrody przyznała festiwalowa publiczność - Najbardziej Elektryzującą Aktorką uznano Jagodą Jasnowską z AT Warszawa, a Najbardziej Elektryzującym Aktorem - Oskara Lasotę z AT Warszawa - Filia w Białymstoku.

Warto zapamiętać te nazwiska młodych aktorów, bo już za chwilę będą one stanowić o jakości polskich (a może nie tylko) scen oraz produkcji filmowych i telewizyjnych. Samym nagrodzonym w aktorskim życiu należy życzyć szczęścia i jak najmniej rozczarowań. A teatromanom, miastu, Szkole Filmowej i aktualnym studentom pozostaje czekać i ostrzyć sobie apetyty na przyszłoroczny, oby już tradycyjnie wiosenny, jubileuszowy, 40. Festiwal Szkół Teatralnych w Łodzi. Co to się będzie działo!

Materiał oryginalny: Zakończyła się 39. edycja łódzkiego Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi. Święto młodych ludzi kończących publiczne szkoły teatralne - Dziennik Łódzki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie