Nowe restauracje w Łodzi. Zobacz jakie nowe lokale można odwiedzić w Łodzi [MENU, CENY]

Matylda Witkowska
Meimei ul. Piotrkowska 82 Meimei to chińska restauracja, do tej pory znana klientom Manufaktury. Teraz przeniosła się na ulicę Piotrkowską. Właściciel Meimei Maciej Kropidłowski działa w chińskiej gastronomii od dawna. Część przepisów wykorzystywanych w Meimei to receptury rodzinne, przechowywane przez przodków żony właściciela - z pochodzenia Chinki. Dla gości gotuje tu trzech rodowitych Chińczyków. Co dostaniemy w Meimei? Na przykład pierożki gotowane na parze w cenie 25 zł za sześć sztuk, kurczaka po seczuańsku w cenie 32 zł za porcję czy kaczkę z warzywami na ostro w cenie 40 zł za porcję. Można też zamówić zestawy dla sześciu osób w cenie 300 zł. Przy wcześniejszej rezerwacji możemy też zamówić np. podanego po chińsku homara. Taki przysmak kosztuje jednak aż 300 zł. Restauracja Meimei czynna jest w dni robocze w godz. 12-22, w piątek i w sobotę do godz. 23, w niedzielę do godz. 20. Grzegorz Gałasiński
Przełom roku 2018 i 2019 obfitował w otwarcia nowych lokali gastronomicznych w Łodzi. Łodzianie mogą teraz m.in. spróbować kuchni chińskiej w nowej odsłonie Meimei przy ul. Piotrkowskiej, odwiedzić Szykiera przy ul. Północnej czy zjeść autorski lunch przygotowany przez Klaudię Budny, finalistkę programu MasterChef TVN. Zobacz na kolejnych slajdach jakie nowe restauracje otworzyły się w Łodzi. Podajemy też ceny i przykładowe menu.

Trwa sezon na arbuzy. Jak wybrać najlepszego?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jesli chodzi o kawe i ciacho polecam Montag piekarnia

s
szef Janusz

W moim lokalu gastronomicznym w m4 serwujemy tradycyjne potrawy
sporządzone wg starych receptur z surowców aktualnie objętych promocją w markecie .
Po prostu biorę gazetkę do ręki i już wiemy co zjemy .Oczywiście są wyjątki gdy jedyną promocją jest promocja papieru w rolkach czy łopat do śniegu .Ale wtedy niezrażeni niepowodzeniem sięgamy po mrożonki , mimo nieprzychylnych gestów w tv pani o blond lokach .

G
Gość

Wszystko pięknie, ale.... Ile jest miejsc w Łodzi gdzie można iść na kawę (bez jedzenia kolacji czy obiadu), po prostu samą kawę, herbatę lub ciacho - w miejsce które będzie czynne dłużej niż do 22? Osobiście zauważam brak takich miejsc, w restauracjach wypada zawsze zamówić coś do jedzenia jak już się zajmuje stolik, natomiast prawdziwych kawiarni, gdzie można posiedzieć naprawdę długo, wypić ze dwie kawy nie zerkając na zegarek, że zaraz zamknięcie - to nie ma zbyt wiele.. dwa, trzy miejsca to góra. Często o 19 to się dopiero ma ochotę gdzieś wyjść, a większość czynna do 19-20.

Dodaj ogłoszenie