Napad na kantor przy ul. Przybyszewskiego. Bandyta miał przy sobie broń. Szuka go policja

Lila Sayed
Lila Sayed
Sceny rodem z filmów akcji rozegrały się w biały dzień w kantorze przy ul. Przybyszewskiego (u zbiegu z u. Kilińskiego), z którego niezatrzymany dotąd sprawca próbował wynieść gotówkę. Z nieoficjalnych informacji wynika, że bandzior odgrażał się bronią palną (lub atrapą broni). Na szczęście nikt nie został ranny. 

Czytaj więcej na następnej stronie
Sceny rodem z filmów akcji rozegrały się w biały dzień w kantorze przy ul. Przybyszewskiego (u zbiegu z u. Kilińskiego), z którego niezatrzymany dotąd sprawca próbował wynieść gotówkę. Z nieoficjalnych informacji wynika, że bandzior odgrażał się bronią palną (lub atrapą broni). Na szczęście nikt nie został ranny. Czytaj więcej na następnej stronie Lila Sayed/Czytelnik
Udostępnij:
Sceny rodem z filmów akcji rozegrały się w biały dzień w kantorze przy ul. Przybyszewskiego (u zbiegu z u. Kilińskiego), z którego niezatrzymany dotąd sprawca próbował wynieść gotówkę. Z nieoficjalnych informacji wynika, że bandyta odgrażał się bronią palną (lub atrapą broni). Na szczęście nikt nie został ranny.

Napadł na kantor i uciekł

Co się wydarzyło w kantorze na Górnej? Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Łódź-Górna, ona też nadzoruje czynności funkcjonariuszy z VIII Komisariatu KMP w Łodzi.

- W środę ok. godziny 13 pod wskazanym adresem doszło do usiłowania rozboju. Nikomu ni się nie stało. Więcej informacji udzielić nie mogę - informuje kom. Marcin Fiedukowicz z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Podobnie prokuratura nabiera wody w usta.

Z nieoficjalnych informacji za to wynika, że nieznany sprawca wszedł do kantoru i odgrażając się pistoletem (bądź jego atrapą) próbował zmusić pracownika do wydania fantów (prawdopodobnie gotówki). Co go powstrzymało? Dlaczego odpuścił? Nie wiadomo.

Około godz. 13 przed działającym w tym miejscu od lat kantorem zaparkował samochód ochrony, następnie zjechały się radiowozy policji. Kryminalni zabezpieczyli miejsce przestępstwa taśmami. Do godz. 19 zbierali ślady...

- Prowadzimy czynności zmierzające do zatrzymania sprawcy - dodaje komisarz Fiedukowicz.

Napad na kantor w Łodzi

- Pobiegł w kierunku ul. Kilińskiego, w stronę bloków dobiegających do ul. Zarzewskiej, bo tam w godzinach popołudniowych policjanci prowadzili działania - mówi jeden z pobliskich sklepikarzy.

Kantor został zamknięty do odwołania.

To nie pierwszy raz, gdy złodzieje atakują to miejsce. W czerwcu 2014 roku do kantoru przy ul. Przybyszewskiego wszedł uzbrojony mężczyzna i wyniósł gotówkę. Sprawca został zatrzymany dwa tygodnie później na Pomorzu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Napad na kantor przy ul. Przybyszewskiego. Bandyta miał przy sobie broń. Szuka go policja - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie