Nasza Loteria

Kierowca z Ukrainy zginął na A1 koło Tuszyna. Jego auto dachowało. ZDJĘCIA

Lila Sayed
Lila Sayed
42-letni kierowca citroena picasso zginął w poniedziałek, 20 listopada, na autostradzie A1 w Kruszowie koło Tuszyna. Obywatel Ukrainy jechał w stronę Gdańska. Citroen na ukraińskich numerach wypadł z trasy, z wielką siłą uderzył w bariery, przewrócił się i wylądował na dachu.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Do tragedii doszło wcześnie rano, po godz. 6. Ukraiński kierowca zginął na miejscu. Z roztrzaskanego auta musieli go wyjmować strażacy. Próby jego reanimacji nic nie dały, przybyły z pogotowiem lekarz stwierdził zgon.

Co było przyczyną tragedii?

Policjanci z Koluszek podejrzewają, że przyczyną wypadku mogło być zmęczenie kierowcy długą trasą. Niewykluczone, że kierowca zasnął bądź zasłabł. Sierżant Mateusz Piorun, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji Łódź-Wschód, zastrzega jednak, że o przyczynie wypadku będzie można mówić po wykonaniu sekcji zwłok.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim.

Na miejscu wypadku interweniowało 15 strażaków, policja oraz pogotowie ratunkowe.

od 16 lat
Wideo

Lucyna Nenow - wizyta prezydenta Dudy w Jaworznie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na lodz.naszemiasto.pl Nasze Miasto