40-latek z parku Podolskiego w areszcie. Mężczyzna usłyszał zarzuty

Lila Sayed
Lila Sayed
Udostępnij:
Zarzut kradzieży rozbójniczej i usiłowania rozboju usłyszał 40-letni mężczyzna, który pod koniec listopada napadł na spacerowiczkę w parku Podolskim oraz zaatakował ochroniarza pobliskiego marketu. Grozi mu do 12 lat więzienia

- Jak się okazało już wcześniej wchodził w konflikt z prawem i ma na koncie m.in. podpalenie drzwi w mieszkaniu swoich sąsiadów, którzy zwrócili mu uwagę na głośne zachowanie - informuje Marcin Fiedukowicz z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Policjanci otrzymali sygnały, że to nie jedyne występki 40-latka. Mężczyzna prawdopodobnie zaatakował więcej osób, głównie kobiet.

- Wszyscy świadkowie mający informacje na temat podobnych zdarzeń związanych z próbami napaści na tle rabunkowych proszeni są o kontakt z VI Komisariatem Komendy Miejskiej Policji w Łodzi pod numerami – całodobowo 47 841 13 00, w godzinach 8-16 od poniedziałku do piątku numer 47 841 13 18 - dodaje komisarz Fiedukowicz.

O niechlubnej działalności zatrzymanego pisaliśmy w miniony piątek. Kobieta, która została zaatakowana w parku Podolskim, uciekła po pomoc do pobliskiej szkoły podstawowej. Spacerowiczka została przez niego uderzona pięścią w wtrz, doznała urazu nosa. Nie dała się jednak okraść. Kilka dni później ten sam napastnik został przyłapany na kradzieży w pobliskim markecie. Ochroniarz sklepu próbował go ująć - został uderzony kilka razy w twarz, ale udało mu się obezwładnić złodzieja. Wtedy 40-latek został przekazany policjantom.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prezydent Duda w ukraińskim parlamencie

Wideo

Materiał oryginalny: 40-latek z parku Podolskiego w areszcie. Mężczyzna usłyszał zarzuty - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie