Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Trener Widzewa zapowiada walkę o zwycięstwo w meczu z Koroną. Pech Sebastiana Madery

Bogusław Kukuć
Pomocnik Widzewa Adrian Budka strzelał gole Koronie zarówno w Kielcach, jak i w Łodzi
Pomocnik Widzewa Adrian Budka strzelał gole Koronie zarówno w Kielcach, jak i w Łodzi Krzysztof Szymczak
W czternastej kolejce T-Mobile Ekstraklasy w niedzielę o godz. 14.30 na stadionie przy al. Piłsudskiego piłkarze Widzewa podejmować będą Koronę Kielce. Trener Widzewa Radosław Mroczkowski zapowiada walkę o zwycięstwo. Tomasz Lisowski, były widzewiak grający teraz w koronie liczy co najmniej na remis.

- Poza Sebastianem Maderą, który się leczy, mam do dyspozycji wszystkich zawodników. Uraz tego zawodnika potwierdzają lekarze. To jest dla mnie decydujące, a nie jakieś inne domysły. Z Koroną nie wystąpi Mindaugas Panka, pauzujący za kartki - mówi Radosław Mroczkowski, trener Widzewa.

- W niedzielę spodziewamy się trudnego meczu, ale zapowiedzi, że będzie to bezpardonowa walka na pograniczu fauli, są przesadzone. Obie drużyny walczą po męsku, lecz jako trenerzy obaj odczuliśmy konsekwencje kartkowe i kolejni nasi zawodnicy są zagrożeni odsunięciami. Mimo absencji Stano i Vukovicia, w każdej formacji kielczan są indywidualności np. Hernani, Kiełb, Sobolewski czy Korzym. Wszyscy trzej strzelcy goli z wiosennego meczu, czyli Dżalamidze, Ukah i Budka, są w osiemnastce Widzewa. Walczymy o zwycięstwo.

- Moje marzenie o debiucie w reprezentacji Nigerii się spełniło - mówi Ugo Uhah. - To także zasługa trenera klubowego. Grałem na środku obrony z Josephem Yobo. Gra drużyn afrykańskich jest twardsza i szybsza niż polskich. Ale dałem sobie radę i jako profesjonalista chcę dać z siebie wszystko w meczach Widzewa.

- Żałuję, że tego gola z wolnego strzeliłem w meczu z Bełchatowem, a nie w Łodzi z Widzewem - mówi Tomasz Lisowski. -Ale może uda mi się uderzyć podobnie precyzyjnie i przypomnę się łódzkim kibicom. Liczę na co najmniej remis.

Niedzielny mecz w Łodzi poprowadzi 41-letni Sebastian Jarzębak. Arbiter z Piekar Śląskich już trzy razy sędziował widzewiakom w tym sezonie. Prowadził oba mecze łodzian w Pucharze Polski (wygrany z OKS w Olsztynie i przegrany w stolicy z Legią), a także ligowy w Bełchatowie, zakończony remisem 0:0. Od pucharowego meczu w Warszawie Jarzębak nie poprowadził żadnego meczu na najwyższym szczeblu. Sędzia ze Śląska gwizdał w 10 meczach, pokazując 29 żółtych, 3 czerwone kartki i dyktując 3 karne.

Z piłkarzy, którzy grali w zwycięskim meczu z Koroną wiosną w Łodzi, nie wystąpi Sebastian Madera. Obrońcy łodzian krwiak na nodze uniemożliwia treningi z drużyną i ma zajęcia indywidualne. Nie jest to jego szczęśliwa jesień. Wracając z konsultacji lekarskiej w Katowicach, przy wjeździe na pas jezdni wiodący do Łodzi, wjechał w jego samochód z podporządkowanej drogi inny pojazd. Z kolizji piłkarz wyszedł cało, ale przód samochodu został kompletnie zniszczony. Madera grał ostatnio w lidze z Legią i wielu twierdzi, że jest to ostatni jego występ w widzewskim klubie. Ponoć zimą zmieni barwy na Jagiellonię, bo otwiera listę transferowych życzeń trenera Czesława Michniewicza.

Prawdopodobne składy:

Widzew: Mielcarz - Bartkowski, Ukah, Bieniuk, Dudu - Mroziński, Pinheiro - Budka, Ben Radhia, Dżalamidze - Grzelczak. Trener: Radosław Mroczkowski.

Korona: Małkowski - Kijanskas, Hernani, Kiercz, Lisowski - Kuzera, Jovanović - Kiełb, Lech, Sobolewski - Korzym. Trener: Leszek Orłowski.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Pomeczowe wypowiedzi po meczu Włókniarz - Sparta

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na lodz.naszemiasto.pl Nasze Miasto