Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Plakaty z wizerunkiem prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej jako Pinokia i uczestniczki programu "Rozmowy w toku", pojawiły się na przystankach w Łodzi. Kto je rozwiesił? Nie wiadomo.

- Za to wiadomo, kto je zrywał w nocy z wtorku na środę. To MPK - podkreśla Wojciech Bednarek ze Stowarzyszenia Stop Likwidacji Łodzi. - Chociaż plakatów nie rozwieszałem, to we wtorek wieczorem dostałem sygnał, że służby łódzkiego MPK zdzierają z przystanków plakaty z Hanną Zdanowską w roli głównej. Robiły to na zlecenie prezesa MPK - dodaje Bednarek.

Natomiast MPK ani nie potwierdza ani nie zaprzecza, że jego pracownicy zrywali plakaty z wizerunkiem prezydent miasta.

- Pracownicy MPK zajmujący się obsługą przystanków usuwają z nich wszystkie plakaty, naklejki i ulotki, które zostały umieszczone tam nielegalnie, bez wniesienia opłaty za ekspozycję - wyjaśnia w Bogumił Makowski, rzecznik MPK. - Miejscem przeznaczonym do umieszczania plakatów na przystankach są gabloty w wiatach, do których mają dostęp pracownicy obsługujący przystanki.

Makowski podkreśla, że materiały znajdujące się poza gablotami traktowane są jak śmieci. Dlatego plakaty z wizerunkiem prezydent Łodzi zniknęły. Warto dodać, że Zbigniew Papierski, obecnie prezes MPK, był szefem sztabu wyborczego Hanny Zdanowskiej.

Źródło: Hanna Zdanowska jako Pinokio na plakatach. MPK szybko je usunęło

Czytaj także

    Komentarze (26)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    łodzianin (gość)

    Ktoś wie skąd można wziąć takie naklejki??? Chętnie bym trochę powlepiał,i myślę że nie jestem jedyny w tym mieście.

    Janek (gość)

    Plakat jest śliczny on powinien zastąpić herb miasta .trwanie odje rzeczywistość władzy myślę ze / w Paryżu godnie będzie reprezentowała Pani Prezydent
    To jest pomysł reklama dźwignią handlu

    ZDANOWSKA LAMUS ;) (gość)

    Mimo to że nie wybudowała stadionu a wydała 16 mln. zł. na Plac Dąbrowskiego to nic . A gdzie są przedszkola ? Domy dla samotnych matek ? Domy dziecka ? Gdzie jest to wszystko ? NIE MA ! Nic nie ma ! Ona niszczy nasze miasto !

    omfg (gość)

    to z tego co pamiętasz... w du,pie byłeś gó,wno widziałeś Cacek owszem chciał wybudowania stadionu ale nie sam tylko przez prywatna firmę a nie w ppp które wymusiło miasto wiec zanim napiszesz modry komentarz użyj google bo wstyd !!! tematu lukoil-u to juz nawet nie chce mi sie tego komentować bo zal mi ludzi co jeszcze zwracają uwagę na takie plotki

    DO GOSCIA- ZULA (gość)

    No właśnie swoim językiem pasujesz do miasta żuli jak ulał!!! Rozumiem dlaczego takie jest moje miasto.

    Komentator (gość)

    Widać wszystko przeszkadza. Z tego co poczytałem i nie patrząc na strony. To 1 Widzew miał samemu sobie budować. 2 Miasto wymyśliło wybudować jeden obiekt dla dwóch klubów (gdzie oczywiście widzew odmówił współpracy) 3 Obiekt stadion miejski to nie tylko piłka nożna !!! To miał być obiekt lekkoatletyczny na którym będzie można rozgrywać mecze. 4 Jak zawsze przetargi i ciepłe koperty.

    A co do nie naszego bo w wa-wie stadionu hmmm narodowy to kpina. Mało ,że nie funkcjonalny to jeszcze wstyd za taką kase ! I pamiętajmy za jakich rządów on powstał. To ja wole poczekać jak PO nie będzie i niech powstanie stadion w Łodzi lekko atletyczny by można promować sport jak i organizować zawody miedzy krajowe.

    kibic (gość)

    zdanowska,tak obiecywalas stadion dla WIDZEWA a teraz ku..a sciema,zabic to malo,tylko o pejsikach myslisz i co tu zrobic zeby stadion dla WIDZEWA nie powstal,zniszczymy cie!!!

    Ibis (gość)

    http://www.youtube.com/watch?v=eaz3vXV3vuk&feature=youtu.be


    Obejrzyj film. Co musi spotkać urzędnika Wydziału Budynków i Lokali UMŁ, aby zrozumiał drugiego. Opuszczona przez właściciela kamienica przy ul. Mielczarskiego 16 położona w centrum Łodzi (300 m. od Manufaktury, 800 m. od pl. Wolności). Zamieszkuje tu jeszcze sześć z 34 rodzin. Bez wody od marca 2012 r., światła na klatce schodowej, bez wywozu śmieci (niezapłacone faktury) z pustostanami, szczurami i innymi insektami. Te sześć rodzin to 5-cioro dzieci w wieku 2-14 lat, osoby starsze i niepełnosprawni. Z-ca dyrektora wydziału - Chojnacki twierdzi, że w Łodzi nie ma opuszczonych kamienic. To jest przykład na niewiedzę, indolencję, sobiepaństwo, bezczelność, chamstwo i butę urzędnika. No cóż, frak dobrze leży dopiero w trzecim pokoleniu. Trzeba długo żyć, żeby dorosnąć do umysłu dziecka.

    Jarząbek - MPK (gość)

    "- Za to wiadomo, kto je zrywał w nocy z wtorku na środę. To MPK - podkreśla Wojciech Bednarek ze Stowarzyszenia Stop Likwidacji Łodzi. - Chociaż plakatów nie rozwieszałem, to we wtorek wieczorem dostałem sygnał, że służby łódzkiego MPK zdzierają z przystanków plakaty z Hanną Zdanowską w roli głównej. Robiły to na zlecenie prezesa MPK - dodaje Bednarek."
    TO MY ZERWALIŚMY TE PLAKATY SZANOWNA PANI PREZYDENT
    TO MY - Z MPK. NIE POZWOLIMY NA SZKALOWANIE PANI!

    Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego miasta, prezydent Hanna Zdanowska, naszego miasta Łodzi. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki! To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, . Niech żyje nam prezydent sto lat!
    To jeszcze ja – Jarząbek Wacław, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego miasta. Niech żyje nam! To śpiewałem ja – Jarząbek.

    Komentator (gość)

    Widziałem takie z Zdanowską jak i Tuska. Chyba , raczej coś w tym jest. Tylko się dziwie jak tępi są ludzie ,że referendum nie przeszło. A tu widzimy jak PO się obwarowało w ciepłe posadki. Mało tego jak by o były inne plakaty to nawet by nie było akcji. I co za 3 lata znów barany na PO pójdą głosować ? Wermacht właśnie taką Polskę chciał rozbitą ,biedna. Dopiero wnuczkowi się udało to osiągnąć prawie jak widać