W Łodzi otwarto dwa nowe sklepy sieci Biedronka

W Łodzi otwarto dwa nowe sklepy sieci Biedronka (© Lila Sayed)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W Łodzi otwarto we wtorek przy ul. Rzgowskiej 9 i przy ul. Łagiewnickiej 58/60 w pobliżu Bałuckiego Rynku dwa nowe sklepy sieci Biedronka. Rano przed sklepami zgromadziła się grupka około 30 klientów czekających na otwarcie. Pierwsi klienci byli zaskoczeni brakiem tak ogromnego oblężenia jak 8 października przy ul. Rokicińskiej 366 w Andrzejowie.

Katarzynka Kępka mieszkająca przy ul. Rzgowskiej, która była jedną we wtorek jedną z pierwszych klientek placówki przy tej samej ulicy mówi, że przyszła około godz. 6.50 i byłam zdziwiona, że przed sklepem stoi tylko garstka osób. To na pewno tylko dlatego, że tutaj nie ma takich artykułów i promocji jak w Andrzejowie. Ani telewizorów, ani laptopów tutaj nie rzucili.

Otwarcie "Biedronki" przy ul. Rokicińskiej w Łodzi. Kilka tysięcy osób i dwukilometrowy korek



Źródło: Otwarcie dwóch nowych Biedronek w Łodzi. Pierwsi klienci przyszli już przed 7 rano [FILM, zdjęcia]

Komentarze (9)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

EOLSON

Świetnie , cieszą się okoliczni mieszkańcy , będzie chlebek jak kamień z gumą za 1,49 i legendarny już VIP . . . Szkoda jednak że przez to że niemal na każdym rogu powstają takie sklepy setki małych przedsiębiorców muszą się zwijać bo nie są w stanie konkurować z sieciówkami , ja osobiście wolę kupić lepszy chleb za 2zł i dać zarobić komu innemu , podobnie z innymi produktami , szczególnie z wędlinami i garmażem - w Biedronce nie ma prawie żadnego wyboru. Może również dlatego tak robię że sam musiałem zamknąć swój lokal jak mi się Lidl otworzył na przeciwko . . .

Piter (gość)

Gratulujemy autorowi absolutnego braku znajomości j.polskiego: "Katarzynka Kępka mieszkająca przy ul. Rzgowskiej, która była jedną we wtorek jedną z pierwszych klientek placówki przy tej samej ulicy mówi, że przyszła około godz. 6.50 i byłam zdziwiona, że przed sklepem stoi tylko garstka osób. To na pewno tylko dlatego, że tutaj nie ma takich artykułów i promocji jak w Andrzejowie. Ani telewizorów, ani laptopów tutaj nie rzucili".

doogas (gość)

Pod przywództwem spółki z o.o. "Zdanowska & co" specjalizującej się bardziej w podwyżkach i likwidacjach, najczęściej otwieraną rzeczą są w Łodzi dyskonty i przejścia uliczne. Niestety ,otwarcie sklepu staje się w zacofanych miasteczkach newsem tygodnia.

Lena (gość)

Katarzynka mówi że przyszła i byłam zdziwiona? Dobra jest. Ciekawe skąd wiedziała :P Kto pisał ten tekst??

urzedas (gość)

bo na rokicinskiej sami dla siebie zrobili promocje kierownicy oddziałów itp.

mama72 (gość)

czy to jest nius? taki nius to wsi jest nius! czy w Łodzi to nic poza biedronkami się nie dzieje? a może Biedronka tyle płaci DŁ, że otwarcie każdej biedronki doczeka się oddzielnego artykułu? boże widzisz i nie grzmisz. gazety na psy schodzą a potem dziennikarze się dziwią że nikt gazet nie chce.