Premiera ŁKS w Szczecinie

Wreszcie! Po tygodniach oczekiwań rusza piłkarska I liga. W piątek o godz. 20 w Szczecinie pierwszy w tabeli ŁKS zmierzy się z czternastą Pogonią. Oba kluby dzieli przepaść, ale trener łodzian Andrzej Pyrdoł uważa, że wiosną nie będzie łatwych spotkań i trzeba twardo walczyć o każdy punkt.

Ełkaesiacy ostatni trening odbyli oczywiście na boisku ze sztuczną trawą. Czy przestawienie się na grę na naturalnej nawierzchni nie będzie dla nich problemem? Podczas zajęć długo ćwiczyli wykonywanie jedenastek, a najpewniej egzekwował je Jakub Kosecki. Po zajęciach młody piłkarz długo rozmawiał z Marcinem Kaczmarkiem na temat współpracy po lewej stronie boiska.

Trener Andrzej Pyrdoł nie ma wątpliwości, że w środku pola bardzo potrzebni będą gracze, którzy potrafią odebrać piłkę i zainicjować kontratak. Dlatego w wyjściowej jedenastce pojawi się na boisku Bartosz Romańczuk.

Prawym obrońcą będzie Artur Gieraga. Jedyną kadrową zagadką pozostaje, kto wystąpi na prawej pomocy - czy narzekający na bolący palec Marcin Smoliński czy sprowadzony w zimowym okienku transferowym Maciej Bykowski. Łodzianie są bardziej doświadczeni od rywali, świetnie prezentowali się w sparingowych meczach. Czekamy zatem na premierę z umiarkowanym optymizmem.

W kadrze nie znaleźli się kontuzjowani Marcin Adamski i Brain Obem, Piotr Klepczarek (pauzuje za żółte kartki), Damian Pawlak, Artur Golański oraz Szymon Salski. Zespół w czwartek wyjechał na Wybrzeże. Nocował w Szczecinie. W piątek rano przed meczem czeka piłkarzy lekki rozruch. Na mecz wybiera się grupa 500 kibiców ŁKS.

W Pogoni wszystko jest nowe - prezes, trener, zespół.

- Chciałbym, aby w przyszłym sezonie drużyna walczyła o awans do ekstraklasy - deklaruje prezes Jarosław Mroczek, który jest szefem firmy EPA budującej m.in. ele
∨ Czytaj dalej

ktrownie wiatrowe i mającej 44 procent klubowych akcji. Szczecinianie dysponują podobnym budżetem jak łodzianie (4,5 mln zł). Dokonali jednak nie ewolucji, a rewolucji w składzie. Odeszli starzy ligowi wyjadacze, którzy jesienią kompletnie zawiedli. Przyszli młodzi, głodni sukcesu piłkarze. Czy zaprezentują nową jakość w grze?

1000 zł dla strzelca

Strzelec zwycięskiej bramki dla ŁKS w meczu z Pogonią Szczecin otrzyma specjalną nagrodę w wysokości 1000 złotych. Jej fundatorem jest zachowujący anonimowość jeden z oficjalnych partnerów ŁKS Business Club.
Marcin Mięciel zdobył dla ŁKS jesienią dziewięć bramek. Kapitan ŁKS jest trzeci na liście najskuteczniejszych piłkarzy I ligi. Najwięcej goli dla Pogoni zdobył też jej kapitan. Bartosz Ława pięć razy trafił do bramki rywali. Jak widać, piłkarze z opaską na rękawie świecą przykładem.

Więcej na temat

Komentarze (40)

avatar
avatar
hahaha (gość) kibic

Odezwał się kibic klubiku, którego kibice zdemolowali stadion swojej zgody hahahhahahahhahahahahahahahahhahahahahhahahahahhahahahhaha ha

avatar
skromny (gość)

Siemanko garbate nosy:)Dajcie znac w wolnej chwili jak tam wasze dupska czy juz sie zagily po obfitym pruci w pociągu a my sobie wychaczymy wasze dziewczyny bądz zony na maly obćiąg i bedzie grac gitara:)Do zobaczenia:)

avatar
kibic (gość)

dalej smrodzą w ŁODZI! cycek dotrzymaj raz słowa i zabierz ,albo zlikwiduj to cudo "widzewu"
ale zdanowska się przestraszyła widzewu...ha,ha,ha. widzewu ole i wiśta wio!!!!

Wybierz kategorię