Nie dajcie się Puszczy wpuścić w puszczę. Możecie to wygrać!

Tylko zwycięstwo, ŁKS tylko zwycięstwo. Podopieczni trenera Kazimierza Moskala walczą w piątek w Niepołomicach z Puszczą o czwarte w tym sezonie zwycięstwo w I lidze.
Nie dajcie się Puszczy wpuścić w puszczę. Możecie to wygrać!
 Fot. Krzysztof Szymczak

Będzie to historyczny mecz, bo obie drużyny nie miały wcześniej okazji grać o ligowe punkty. Miejscowi zajmują w ligowej tabeli ósme miejsce. W ośmiu meczach zdobyli 11 punktów. ŁKS jest 12 - ma na koncie punkt mniej. Więcej szans na wygraną dajemy jednak łodzianom, którzy całkiem nieźle poczynają sobie na boiskach rywali. Na wyjazdach wygrali dwa mecze, jeden zremisowali i jeden przegrali. Puszcza triumfowała na swoim obiekcie dwukrotnie. Dwa razy schodziła z boiska pokonana. Kibice w Niepołomicach nie byli świadkami remisu. - Moim zdaniem jest spotkanie z gatunku tych, które nie mają faworyta - uważa Tomasz Tułacz, trener Puszczy. Jestem za to pewien, że czeka nas ciężkie spotkanie, bo zespół z Łodzi to beniaminek tylko z nazwy. Proszę tylko popatrzeć na skład ŁKS, grają tam doświadczeni, dobrzy jak na pierwszą ligę, piłkarze. Łodzianie są niebezpieczni zwłaszcza w ofensywie. Mają jednak swoje problemy i słabości. Aby ich pokonać musimy to wykorzystać. Na szczęście mam do dyspozycji wszystkich najlepszych piłkarzy. Nie prześladują nas kontuzje, żaden z graczy nie pauzuje za kartki.
Co na to Kazimierz Moskal, trener łódzkiego beniaminka I ligi? - Ja niestety nie mam takiego komfortu psychicznego przy ustalaniu składu jak trener Puszczy. Do Niepołomic nie pojechali kontuzjowani Bartłomiej Kalinkowski, Kamil Rozmus oraz Wojciech Łuczak. Od dłuższego czasu kontuzję leczy bramkarz Michał Brudnicki. Jeśli zaś chodzi o Puszczę, jest to zespół nieprzyjemny do grania, agresywny, stosujący proste środki opierające się na walce i dobrym przygotowaniu fizycznym. Nie mamy wyjścia, musimy się im postawić. Nie wyróżniam żadnego piłkarza w zespole gospodarzy. Siłą Puszczy jest kolektyw.
Kazimierz Moskal nie wyklucza, że będą zmiany w kadrze wyjściowej drużyny w porównaniu do poprzedniego meczu z Bytovią Bytów, który łodzianie przegrali prawie dwa tygodnie temu 2:3 (0:1).
Piątkowy mecz poprowadzi sędzia Jacek Małyszek z Lublina. Będzie to dla niego czwarte w tym sezonie spotkanie na zapleczu Ekstraklasy. Co ciekawe dwie potyczki kończyły się wygraną gości, jeden mecz wygrali gospodarze. Miejscowi pocieszają się, że kiedy po raz ostatni Jacek Małyszek zawitał do Niepołomic, a było to 24 kwietnia 2013 roku, to Puszcza pokonała Świt Nowy Dwór Mazowiecki 3:2 (1:1). Mecz rozegrano o drugoligowe punkty. Warto dodać, że Jacek Małyszek to jeden z lepszych pierwszoligowych sędziów, pozwalający grać, nie szastający kartkami.
Piłkarze ŁKS są w Niepołomicach od czwartkowego popołudnia. Drużyna wyjechała bowiem na mecz dzień wcześniej.
Łodzianie mogą liczyć w Niepołomicach na doping swoich kibiców. - Wybiera ich się do nas około stu - mówi Roman Koroza, dyrektor Puszczy. - Przynajmniej na tyle biletów złożyli zapotrzebowanie. Mamy jednak sygnały, ze mają się także pojawić kibice klubów zaprzyjaźnionych z ŁKS. U nas średnio na mecz przychodzi od 800 do 900 kibiców, choć na Stali Mielec było spokojnie około 1.500. Liczymy, że na meczu z ŁKS może być podobnie. Klub z Łodzi to ciągle firma, przecież to dwukrotny mistrz Polski. Przyjazd takiej drużyny do Niepołomic to wydarzenie. Bilety są u nas po 12 złotych. Nie podnosimy ceny na piątkowe spotkanie.

I LIGA
10. KOLEJKA. PIĄTEK (14 WRZEŚNIA): Odra Opole - Termalika Nieciecza (19, sędziuje Paweł Pskit z Łodzi), Puszcza Niepołomice - ŁKS Łódź (18, sędziuje Jacek Małyszek z Lublina), Wigry Suwałki - Warta Poznań (18), Chrobry Głogów - GKSKatowice (19, sędziuje Paweł Malec z Łodzi). SOBOTA (15 WRZEŚNIA): GKSTychy - Podbeskidzie Bielsko-Biała (12.45, sędziuje Zbigniew Dobrynin z Łodzi), Sandecja Nowy Sącz - Bytovia Bytów (19.10), GKSJastrzębie - Garbarnia Kraków (15), Chojniczanka Chojnice - Stomil Olsztyn (19). NIEDZIELA (16 WRZEŚNIA): Raków Częstochowa - Stal Mielec (12.30).

Dariusz Piekarczyk

  • Polska Dziennik Łódzki
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

15.09.2018, 15:05

Zgodnie z założeniami 3 punkty dla ŁKSu Łódź. Tak trzymać.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3