Na politechnice zostało jeszcze 398 miejsc na bezpłatnych studiach

Na politechnice zostało jeszcze 398 miejsc na bezpłatnych studiach (© archiwum/Paweł Nowak)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W poniedziałek Politechnika Łódzka ogłosiła listy przyjętych na studia pierwszego stopnia. Choć uczelnia informowała, że na nowy rok akademicki planuje przyjąć 4,5 tysiąca studentów, to przyjęto już 4885 kandydatów. Na dodatek będzie drugi etap rekrutacji, bo na PŁ jest jeszcze wolnych 398 miejsc.

II etap rekrutacji na Politechnice Łódzkiej rozpoczyna się 26 lipca i potrwa do 3 września. Najwięcej miejsc na studiach, za które nie trzeba płacić czesnego, jest jeszcze na Wydziale Chemicznym - prawie 200. Do wybory są cztery kierunki: m.in. ochrony środowiska oraz nanotechnologii. 50 miejsc pozostało na włókiennictwie, Wydział Mechaniczny szuka jeszcze 5 studentów inżynierii materiałowej.

Są też wolne miejsca na płatnych studiach. Np. informatykę można studiować aż na dwóch wydziałach PŁ. Dotąd Politechnika Łódzka przyjęła 694 kandydatów na studia płatne.

System naboru na PŁ zakłada, że kandydat w ramach jednej opłaty rekrutacyjnej mógł ubiegać się o przyjęcie maksymalnie aż na osiem kierunków. kandydaci układali je w kolejności od najbardziej wymarzonego do mniej pożądanych.

Największą liczbę zgłoszeń politechnika odnotowała na logistykę - aż 15 na jedno miejsce. Dużym zainteresowaniem cieszyła się gospodarka przestrzenna (9 zgłoszeń). Ale ranking popularności zmienia się, jeśli pod uwagę weźmiemy tylko kierunki wskazywane na szczycie listy ośmiu specjalności. Tu prowadzi chemia budowlana, czyli kierunek, który PŁ prowadzi z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie oraz z Politechniką Gdańską. O jeden indeks ubiegało się ośmiu kandydatów.
∨ Czytaj dalej

Komentarze (9)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Kaśka (gość)

Dobrze, że kończyłam Szkołę Europejską i dostałam się za pierwszym razem na studia, bo teraz nie bardzo było by z czego wybierać ;)

zlosliwiec (gość) (m)

Jasne - wywalic te wszystkie fizyki, matematyki itd. Studia sie wtedy zalatwi bez problemu w 2 lata zamiast 5. A propos meteorologii - nie wiem czy slyszales, ze prognozy pogody sa oparte o dosc zaawansowane modele matematyczne?
Co sie tyczy zywienia czlowieka - dobrze jest umiec odroznic sol jadalna od drogowej, wiec troche chemii by sie przydalo, nieprawdaz?
Reasumujac: tobie sie chyba pomylila wyzsza uczelnia ze szkola pomaturalna.

al-bundy (gość)

Uczelnia wyższa to nie jest obowiązkowy etap edukacji i tak, niestety to prawda, jak nie nauczony jest delikwent matematyki, fizyki i chemii to przepraszam, ale czego taka wybitna jednostka chce szukać na PŁ?

Lepiej, niech zgodnie za radą przedmówcy stanie się "magistrem u makarego" - przecież papier jest papier i nie ma znaczenia z jak gó**ianej "uczelni" będzie, przecież na na to nie patrzą pracodawcy, nie?

XOXO (gość)

A liczba zgłoszeń na architekturę? Rekordowo mała, skoro mniej niż 15 i nawet 9 osób na miejsce?

m (gość)

PŁ nie dba o studentów Nie ma zajęć wyrównawczych z chemii , matematyki oraz z fizyki.
Wykładowcy prześladują studentów a sami nie są wstanie nauczyć odpowiedź mają jedną " w gimnazjum i liceum powinni was nauczyć " I takie nauki w rzeczypospolitej mamy
Nieuki nauczyciele a ty na studiach też sam masz wiedzieć co miał w głowie wykładowca .
Obecnie najwięcej osób odpada na PŁ po pierwszym roku a przedmioty są tak układane jak jest wydział Np. Wydział chemii i biotechnologi Technologia żywienia człowieka zajęcia z chemii ogólnej , organiczna , matematyka statystyka, analiza matematyczna , fizyka analityczna ( o żywieniu człowieka zero )
To samo na Meteorologi chemii ogólnej , organiczna , matematyka statystyka, analiza matematyczna , fizyka analityczna jedynie geografia ma coś wspólnego a meteorologią.
Więc współczuje tym co poszli do PŁ już szykujcie kasę na douczanie bo kiepsko widzę sesje
Coś by się zmieniło gdyby jak student rezygnował Ministerstwo odbierało uczelni kasę za studenta A tak doktorki dostają kasę od państwa i mają studenta w tyłku

rtrt (gość)

Sorki, ale gdzie można pracować po takiej "gospodarce przestrzennej"?? W urzędzie jak przyjmują może 1-2 osoby na rok i to jeszcze "wybranych z góry"??? O "włóknie" już nie wspomnę....

mgr inż. PŁ (gość)

Szkoda tylko, że władze Politechniki Łódzkiej nie biorą pod uwagę tego, że z tych 5 tyś. kandydatów, może 10% absolwentów znajdzie później pracę w zawodzie. Niestety taka jest polityka uczelni, upchać jak najwięcej studentów na wszystkie kierunki studiów, żeby zarobić pieniądze. Nie bierze się pod uwagę tego, że za pięć lat Ci ludzie, jak na razie naiwni nie będą mieli co ze sobą zrobić na rynku pracy. Liczy się ilość nie jakość.