Na co do kina? Świetne filmy w 2019 roku: Tarantino i Polański, Scorsese i gangsterzy

Jak podliczają księgowi, kończący się właśnie rok jest rekordowy, jeśli chodzi o wpływy ze sprzedaży biletów kinowych. Hity szykowane na rok 2019 sprawiają, że w przyszłość patrzą z jeszcze większym optymizmem.

Portal comScore - zajmujący się m.in. analizą rynku mediów i showbusinessu - podał, że tegoroczne wpływy w kinach w skali całego globu wyniosą 41,7 mld dolarów. Co oznacza wzrost o 2,7 proc. w porównaniu do wyniku z roku 2017. Rzecz jasna na rekord pracują przede wszystkim Stany Zjednoczone, ale i w pozostałych częściach świata kino ma się nieźle. Największymi hitami frekwencyjnymi 2018 roku były: „Avengers: Wojna bez granic”, „Czarna Pantera”, „Jurassic World: Upadłe królestwo” i „Iniemamocni 2”. A na co kinomani będą mieli okazję wydawać pieniądze w roku 2019?

Jest grupa reżyserów, których nowe filmy są szczególnie wyczekiwane przez publiczność. A co można powiedzieć, gdy spotkają się oni w jednej produkcji - jako twórca i bohater? Nowy rok przyniesie najnowszy film Quentina Tarantino „Once Upon a Time in Hollywood”, który opowie historię morderstw dokonywanych przez grupę Charlesa Mansona pod koniec lat 60. XX wieku, m.in. Sharon Tate - drugiej żony Romana Polańskiego. Sam Polański również pojawi się w filmie, a w jego postać wcieli się polski aktor Rafał Zawierucha. W rolach głównych wystąpią: Leonardo DiCaprio, Brad Pitt, Margot Robbie, Al Pacino, Dakota Fanning, Bruce Dern. Premiera planowana jest na koniec lipca przyszłego roku. O to, że film wywoła emocje, można być spokojnym.

Wielkie kino gwarantuje także Martin Scorsese. W nowym roku pokaże nam film, którym wraca do swojej ulubionej tematyki - epickiej, gangsterskiej opowieści o względności dobra i zła. Produkcja nosi tytuł „The Irishman”, a wrażenie robi już sama obsada: Robert De Niro, Al Pacino, Harvey Keitel, Anna Paquin, Bobby Cannavale, Joe Pesci. Do tego imponujący budżet - 175 mln dolarów. To się nie może nie udać.

Skoro „Avengers: Wojna bez granic” byli hitem roku, również kontynuacja - „Avengers: Endgame” - przyciągnie do kin liczną widownię. Za kamerą stanęli bracia Anthony i Joe Russo, a w obsadzie są: Robert Downey Jr., Chris Evans, Chris Hemsworth, Josh Brolin, Brie Larson, Scarlett Johansson, Mark Ruffalo, Paul Rudd, Chadwick Boseman, Jeremy Renner - czyli wiemy, jacy superbohaterowie i ich wrogowie się pojawią na ekranie.

Avengersi to oczywiście nie jedyni bohaterowie ze świata wielkich filmowych produkcji, którzy przedstawią nam swoje nowe przygody. Ponieważ kochamy kontynuacje, w nowym roku czekają nas kolejne „Gwiezdne wojny” - konkretnie „Star Wars: Episode IX”. Reżyseruje znowu J.J. Abrams, premiera w grudniu. W kontynuacji „Ostatniego Jedi” wystąpić mają: Daisy Ridley, John Boyega, Adam Driver, Oscar Isaac, Billy Dee Williams, Mark Hamill. Będą też m.in. „John Wick 3: Parabellum”, „Joker” z Joaquinem Phoenixem, „Spider-Man: Daleko od domu”, „Kapitan Marvel”, „Hellboy”, „To 2” „Godzilla II: Król potworów”. Radość będą mieli również miłośnicy animacji, na ekrany wejdą m.in. „Kraina Lodu 2”, „Toy Story 4”, „Ralph Demolka w internecie”, „Jak wytresować smoka 3”. Hitami będą też niewątpliwie nowa wersja „Króla Lwa” czy aktorskie odsłony „Aladyna” (w rolach głównych Will Smith, Billy Magnussen i Naomi Scott) i „Dumbo” w reżyserii Tima Burtona.

Jednym z najciekawiej zapowiadających się filmów roku jest „Faworyta” Yorgosa Lanthimosa. Akcja rozgrywa się na początku XVIII wieku w Anglii. Na tronie zasiada schorowana królowa Anna (Olivia Colman), a krajem zamiast niej rządzi jej bliska przyjaciółka, lady Sarah (Rachel Weisz). Na dwór zaś przybywa nowa służąca Abigail (Emma Stone)...

W nowym roku swój nowy film pokaże Jim Jarmush. Będzie to „The Dead Don’t Die” z Billem Murrayem, Adamem Driverem i Seleną Gomez, a opowieść ma się rozgrywać pośród... zombie. Paul Verhoeven zaproponuje film „Benedetta” o Benedetcie Carlini, XVII-wiecznej katolickiej mistyczce. M. Night Shyamalan - „Glass”, czyli ostatnią cześć superbohaterskiej trylogii z Brucem Willisem i Samuelem L. Jacksonem. Ang Lee - „Gemini Man” z Willem Smithem. A Lars von Trier- „Dom, który zbudował Jack”, Wes Anderson zaś - „The French Dispatch” z Billem Murrayem, Tildą Swinton i Natalie Portman.

W kosmos zabierze nas James Gray w filmie „Ad Astra”. W roli głównej Brad Pitt, który wciela się w inżyniera podążającego na Neptuna śladami ojca (Tommy Lee Jones).

A co w polskim kinie? Przede wszystkim będziemy czekać na Oscara dla „Zimnej wojny” Pawła Pawlikowskiego. Ale już w pierwszy weekend nowego roku czeka nas premiera nowego filmu Kingi Dębskiej „Zabawa zabawa”, podejmującego temat alkoholizmu wśród kobiet. Grają: Dorota Kolak, Agata Kulesza, Maria Dębska, Marcin Dorociński. W świat walk MMA wchodzi film „Underdog” Macieja Kawulskiego z Erykiem Lubosem, Mamedem Chalidowem, Emmą Giegżno, Aleksandrą Popławską, Januszem Chabiorem. Niezmordowany Patryk Vega zrealizował „Kobiety mafii 2” - premiera w lutym, a na ekran powrócą bohaterki znane z pierwszej części: odmieniona Spuchnięta Anka (Katarzyna Warnke), groźna Niania (Agnieszka Dygant) i drapieżna Siekiera (Aleksandra Popławska). Towarzyszyć im będą kolumbijska gwiazda Angie Cepeda, a także Aleksandra Grabowska. Powstały też rodzima odpowiedź na „Szybkich i wściekłych” - „Diablo. Wyścig o wszystko” (reż. Michał Otłowski i Daniel Markowicz, w obsadzie: Tomasz Włosok, Karolina Szymczak, Cezary Pazura, Mikołaj Roznerski), „Planeta Singli 3”, rzecz jasna z Maciejem Stuhrem, Agnieszką Więdłochą, Weroniką Książkiewicz, Tomaszem Karolakiem oraz „Miszmasz czyli Kogel-Mogel 3” czy sensacyjny „Ciemno, prawie noc”. Wśród polskich tytułów w nowym roku będzie można też zobaczyć film „Piłsudski”, w którym w rolę Marszałka wcielił się Borys Szyc. Premiera w listopadzie. Będzie warto chodzić do kina.

Dariusz Pawłowski

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

03.01.2019, 22:55

i nielegalne wyścigi, silne kobiety, szybkie samochody - a to wszystko w jednym Diablo;)

02.01.2019, 22:32

Widzicie to, co ja? Trzeci Kogel-mogel, po trzydziestu latach

02.01.2019, 13:56

To będzie udany filmowo rok. Z niecierpliwością czekam na wiele zagranicznych premier, ale też jestem w szoku, że i w polskim kinie zaciekawiło mnie parę pozycji. Przede wszystkim czekam na filmy Dębskiej i Otłowskiego. Poprzednie ich filmy wypadły bardzo dobrze, a Otłowski tym razem zaryzykował sporo i podjął się niełatwego tematu jak na polskie warunki. Trzymam kciuki za Diablo, bo stoi za nim reżyser z naprawdę solidnym warsztatem.

01.01.2019, 18:52

I co z tego jak większość tych nowości nie pokarzą w naszym kinie

01.01.2019, 17:03

wkrótce pożegnanie prezesa tebeesa to dobre kino

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3