Czy w meczu z Sandecją ŁKS poprawi swój punktowy dorobek?

Czy w meczu z Sandecją ŁKS poprawi swój punktowy dorobek? (© Maciej Stanik)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W najbliższy weekend pierwszoligowe drużyny rozegrają trzynastą kolejkę spotkań. W Łodzi w niedzielę ŁKS zmierzy się z Sandecja Nowy Sącz. Początek meczu o godz. 12.30. Kibice liczą, że tym razem trzynastka nie będzie pechowa dla ŁKS.

Po dwunastu kolejkach pierwszej ligi ŁKS zajmuje 17 miejsce z dorobkiem zaledwie 7 punktów. Do bezpiecznej strefy niezagrożonej spadkiem piłkarzom ŁKS brakuje 6 punktów. Kibice liczą, że ŁKS się zmobilizuje przed zimową przerwą opuści pozycję, która nie gwarantuje utrzymania w pierwszej lidze.

Pierwsza okazja dla piłkarzy ŁKS do poprawienia dorobku punktowego już w niedzielę. Do Łodzi przyjeżdża Sandecja, która podobnie jak nasz klub targana jest problemami natury finansowo-organizacyjnej.

Od dwóch kolejek Sandecja ma nowego trenera. Na miejsce Jarosława Araszkiewicza (złożył rezygnację) przyszedł Janusz Świerad. W pierwszym meczu z nowym trenerem Sandecja przegrała 0:4 ze Stomilem Olsztyn, ale już przed tygodniem jego drużyna pokonała u siebie Dolcan Ząbki 2:1.

Wszystko wskazuje na to, że w niedzielę na boisku przy al. Unii rywalizować będą drużyny o zbliżonych potencjałach. ŁKS i Sandecja zdobyły do tej pory tylko po 12 bramek. do bramki ŁKS piłka wpadła do tej pory 28 razy, a do bramki Sandecji – 25. Sandecja za to potrafiła wygrać już 5 spotkań pierwszoligowych. ŁKS wygrał tylko raz, w wyjazdowym meczu z GKS Katowice na inaugurację ligi.

Jak już informowaliśmy kibice ŁKS nie będą mogli dopingować swojej drużyny z tzw. galery, bowiem decyzją wojewody ta część trybun obiektu przy al. Unii została zamknięta.




Czytaj także

    Komentarze (30)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    W Łodzi tylko Widzew (gość)

    Jaki jest ekonomiczny sens utrzymywać ten osiedlowy klubik zza torów, skoro przychodzi tam 1000 kibiców a w ekstraklasie przychodziło 3000?
    W tej chwili na wyjazdowe mecze Widzewa jeździ więcej kibiców niż przychodzi na mecze osiedlowo - wiejskiego klubiku zza torów na gruzowisko.
    Koniec jest bliski...

    wł (gość)

    Naprzód SANDECJO!!! Jutro 3 punkty nasze.
    Pokażemy pejsom z Łodzi gdzie ich miejsce.
    W Łodzi tylko Widzew.

    Moszczenica tylko Ełksa (gość)

    Już wyjechalimy z Moszczenicy, jedziemy na mecz furmankami, na niedzielem dojedziem, prawdziwa Ełksa tylko ze wsi, precz z miastowymi plackami!!!
    Na sektorze siedzim z Pabiankami i Aleksundrowem, koło chłopów z Włocłafka.

    66 (gość)

    "Kibice liczą, że ŁKS się zmobilizuje przed zimową przerwą opuści pozycję, która nie gwarantuje utrzymania w pierwszej lidze."
    Zobaczymy w niedzielę ilu kibiców naprawdę w to wierzy. Czy na meczu będzie więcej niż 1.000?

    zee (gość)

    Tym razem trupa z objazdowego trupa występuje w Łodzi, ku uciesze tłuszczy w ilości około 811 widzów razem z Krystyną z wc. No chłopaki czas zacząć okupację ostatniego miejsca.

    luk (gość)

    konsolidacja na poziomie 17-tego miejsca. tak to widzę. remis na gruzowisku. gruzowisko po remisie. że też ta Zdanowska ma czas spotykać się z reprezentacją społeczności...równej ilości mieszkańców 1 wieżowca na osiedlu Jagiełły ??!! Przecież to tak jakby spotykać się z łódzką społecznością miłośników Star Treka...tyle mniej więcej białych parówek zostało w Łodzi....