Urząd Marszałkowski w Łodzi przeznacza rocznie na Przewozy Regionalne 63 miliony złotych

Urząd Marszałkowski w Łodzi przeznacza rocznie na Przewozy Regionalne 63 miliony złotych (© Grzegorz Gałasiński)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Ponad 200 tys. zł co roku płacą Przewozy Regionalne za opóźnione lub odwołane pociągi na terenie woj. łódzkiego. Na tory Łódzkiego wyjeżdża codziennie 168 pociągów pasażerskich. Niemal każdego dnia któryś jest opóźniony. Każdy pociąg opóźniony o przynajmniej 10 minut to kara 100 zł. Za ubiegły rok . Za pierwsze półrocze tego roku naliczono karę w wysokości 81,6 tys. zł.

Urząd Marszałkowski w Łodzi przeznacza rocznie na Przewozy Regionalne 63 mln zł. Płaci i wymaga. W umowie o świadczeniu usług publicznego transportu kolejowego są zapisane kary, jakie przewoźnik musi zapłacić, jeśli pociąg przyjedzie opóźniony lub wcale nie wyjedzie w trasę. Oprócz opóźnienia o 10 minut, karanego kwotą 100 zł, są też przewinienia, karane wyższą stawką: 200 zł trzeba zapłacić za uruchomienie składu o mniejszej pojemności oraz zły stan techniczny i sanitarny taboru. 300 zł wynosi kara za brak zapewnienia komunikacji zastępczej w przypadku odwołania w części relacji pociągu, a 400 zł w przypadku odwołania całej relacji pociągu bez zapewnienia komunikacji zastępczej.

Kary nie są naliczane, gdy pociąg ma opóźnienie spowodowane tym, że musiał czekać na stacji na inny pociąg, z którego mieli przesiąść się podróżni. Kary nie obowiązują, gdy brak punktualności wynika z warunków atmosferycznych, z winy podróżnych, z powodu wypadku lub klęsk żywiołowych.

Czytaj więcej: Kary za opóźnione pociągi. W Łódzkiem to rocznie 200 tys. zł!

Czytaj także

    Komentarze (5)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    265 (gość)

    Co do finansowania kolei w Niemczech DB od Państwa dostaje 6 mld euro rocznie.
    http://www.rynek-kolejowy.pl/30163/Deutsche_Bahn_na_garnuszku_panstwa.htm
    Więc jaka kasa taka kolei.

    Jarek (gość)

    Trzeba dodać jeszcze że w większości przypadków Przewozy Regionalne płacą za opóźnienia pociągów zakupionych przez Urząd Marszałkowski, bo ciągle się psują i występują problemy z uruchomieniem. Tyle kasy za badziewne pociągi. Dobrze że jeszcze są na gwarancji bo jak się skończy to zobaczymy ile trzeba będzie jeszcze dołożyć. Chyba że komuś na tym zależy by rozwalić Przewozy stworzyć aglomeracyjne koleje które wykażą jakie to trzeba ponosić koszty i sprzedadzą np Niemcom i będa dopłacać za przejazdy takim koleją jak DB . Pozdrawiam

    i na co idzie 0,3% ?? (gość)

    acha... płacimy 63 000 000zł a dostajemy 200 000zł... czyli niech mi ktoś to sprawdzi...
    0,3%??

    / (gość)

    Krótko mówiąc - kary zawsze da się uniknąć, wystarczy wykazać, że była wynikiem zachowania, bądź innego przewinienia, podróżnych...