Kilkanaście procent taksówkarzy jeździ po ulicach Łodzi nielegalnie - taki wniosek wypływa po ostatniej kontroli Inspekcji Transportu Drogowego.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Nieumundurowani kontrolerzy zaczaili się w nocy z piątku na sobotę pod łódzkimi klubami i jako pasażerowie zaczęli kursować złapanymi taryfami po mieście. Przy okazji przyjrzeli się kierowcom. Co stwierdzili?

Na 72 skontrolowane auta, aż 8 kierowców nie miało licencji taksówkarskiej, czyli jeździło nielegalnie. Alwin Gajadhur, rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego mówi, że nie byli to kierowcy z dużych korporacji, a taksówkarze działający w Łodzi na własną rękę.

Podczas kontroli nie obyło się bez ekscesów. - Jeden kierowca uderzył kontrolera drzwiami i uciekł. Mam jednak jego numery rejestracyjne, już zostały przekazane policji. Jego złapanie jest kwestią czasu. Odpowie za ucieczkę z miejsca kontroli - mówi Alvin Gajadhur. I zaraz opowiada o drugim ciekawym przypadku.

- Ustaliliśmy, że jeden z taksówkarzy niedawno wyszedł z więzienia, tymczasem niekaralność jest jednym z podstawowych wymogów do uzyskania licencji. Dodatkowo mężczyzna nie miał prawa jazdy, stracił jej jakiś czas temu - dodaje Alwin Gajadhur.

Każdy z ośmiu kierowców bez licencji musi zapłacić 3 tys. zł kary. Inspektorzy nakazali im też zdemontowanie kogutów, zdjęcie innych oznaczeń i zakończenie taksówkarskiej kariery. Czy posłuchają zaleceń? To być może okaże się w trakcie następnej kontroli, których przeprowadza się ostatnio sporo, poprzednia miała miejsce na ulicach Łodzi na początku lipca - wówczas wyniki były bardzo zbliżone do kontroli sierpniowej.

Czytaj także

    Komentarze (24)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Damiano (gość)

    Ja tam sobie jezdze przewozami i mnie nikt nie skontroluje, mam wszystko gdzies.... dzialam na swoich zasadach. Trzeba wiedziec jak sie ustawic,hehe

    TAKSÓWKARZ (gość)

    Po przeczytaniu tych wszystkich chorych wypowiedzi stwierdzam iż jak najszybciej trzeba taksówki wyposażyć w tacho , wtedy będziesz miał czas na spsnie i wysikanie . Będzie mniej głupoli i mniej wypadków .

    przepiorka (gość)

    zmieni sie myslicie ? ja mysle ze teraz kontroluja a za pol roku nie bedzie mial kto!
    wymyslcie cos orginalnego co nie da sie podrobic nikomu , aby wsiadajacy do taksowki widzial dokument i mogl go skontolowac z dokumentem osobistym.
    moze to przyszlosc ?

    TENGO (gość)

    Czytam i czytam te wpisy i pusty śmiech mnie ogarnia - a to że jeżdżą tylko w wekendy i mają po ileś tam tysięcy , a to że jakiejś firmie zależy na tym aby (w domyśle) zabagnić rynek taxi to ktoś zarobi 4 tysiące to 6 tysięcy ? ludzie w tym biednym mieście jest prawie stała liczba pasażerów i czy ktoś będzie jeżdził w wekend czy cały tydzień to i tak aby zarobić jest zależny od klienta , no chyba że wsiądzie do auta w czwartek wieczorem a wysiądzie w środę ale za tydzień to może zarobić ponad przeciętnie ale jak będzie miał kurs co pół godziny , będzie jeździł na szczynach a wszystkie potrzeby załatwi za niego Harry Poter to wtedy ma szansę osiągnąć taki zarobek jak podaje 4-6 tysięcy .Rzucanie takimi hasłami w internecie robi tylko tzw. złą krew ponieważ ludzie czytając takie bzdety myślą że taksówkarz to miliarder opływa w dostatki i tylko mu do szczęścia brakuje ptasiego mleka a tak naprawdę to jest bardzo ciężka praca , już słyszałem opinie paru naiwniaków którzy się skusili i przyszli na taxi zarabiać i co ? i życie zweryfikowało ich opinie o tej profesji ale mając samochód w kredycie i rodzinę nie mają wyjścia i muszą jeździć a do tego szukają dodatkowej pracy - Ot i cała prawda o taksówkarzach w Łodzi , a ilu zrezygnowało mimo że przez 2 lata płacą mniejszy ZUS to i tak muszą dymać po 16 godzin po mieście aby coś zarobić

    Taxiarz (gość)

    Ja jezdzac tylko glowne w piatek i sobote i czasami kolo srody czwartku wieczorami wyciagam realnie na czysto okolo 4.000 zl. Do tego czasami na lewo kupie sprzedam jakies drobiazgi to wyciagam co miesiac okolo 6000 zl jak na Lodz to chyba ok tymbardziej zw jestem bezrobotny

    dixi (gość)

    A co do nielegałów to one jezdza w firmach(3)w tym tej podobno najlepszej.To najemnicy i zmiennicy na różnych odpisach i ksero licencji.Dlatego artykuł pomija przynależność tych trefnych.

    Mariusz (gość)

    A co się dziwisz że ludzie chcą zarabiać 5-6 tysięcy netto a nie 500 zł kuronia ?????
    Jak jesteś taki mądry to zostań bezrobotnym (nie będziesz się musiał męczyć na taxi...) i daj innym pracować w twoje miejsce... Wiadomo, liczba licencji ograniczona i złotówy walczą o monopol bo to dla nich korzystne..

    4-4 (gość)

    Komuś tu chyba zależy aby wszyscy bezrobotni w Łodzi, wsiedli do swoich starych samochodów, założyli koguta i płacili wpisowe do jednej z korporacji. Możemy zgadywać... Stawiam piwo dla tego kto wygra. A potem niech się biją o klienta. Ten co zgarnia wpisowe ma to w d**ie !! Swoją kasę zebrał..

    taxi1.... (gość)

    na taryfie nie ma kokosów nakrece się kilometrów i strace dużo czasu a zarobie 3 do 4 tys więc nie ma tu kokosów jak niektorym się wydaje

    Mundek (gość)

    Działają wtedy disco, ludzie sporo kasy wydają na agentury (i nie są to kursy za 30-50 zł :-) a i agentura też płaci za przywiezienie klienta... do tego chodzi wyższa taryfa i jak ktoś chce to zarobi swobodnie kilka tysięcy w te 3 dni... No chyba ze nie chce to wtedy siedzi na słupie, biadoli że cierpi, że nie ma kasy ale... z taksówki nie zrezygnuje... Prawda jest prosta: ci cierpiarze ukrywają prawdziwe dochody przed żonami i publicznie tez się nimi nie chwalą bo ....nie lubią konkurencji, naśladowców etc.... A ci bardziej zdesperowani to nawet puszczają hasła typu: taksówka to się skończyła w 1989 roku ! Ale ciągle jakoś są tymi taksiarzami pomimo słabych zarobków :-)

    nike (gość)

    To ile właściwie zarabia taksówkarz? Mój szwagier wiecznie wmawia siostrze, że nie ma pieniędzy, ale skoro nie zmienia pracy to chyba nie jest tak źle.......

    gryf (gość)

    to twoja taksówka porusza się chyba z prędkością światła, albo się teleportuje i masz kurs co minutę. Albo inaczej, 46 zł/ godz niezły wynik jak na sierpniową niedzielę jak wszyscy powyjeżdżali.

    xxl (gość)

    W NOCY Z SOBOTY NA NIEDZIELĘ TEST NA ZAWARTOŚĆ AMFETAMINY!!! to jest większy problem. oczka jak szpileczki, nerwowość, mowa jak z karabinu maszynowego...