We wtorek, 3 listopada Filip Chajzer z Dzień Dobry TVN przyjechał do Łodzi. Dziennikarz postanowił sprawdzić, czy rzeczywiście jesteśmy miastem meneli, jak stwierdził niedawno Bogusław Linda.

Poszukiwanie prawdy o Łodzi Filip Chajzer rozpoczął na woonerfach na ul. 6 Sierpnia i Traugutta. Odwiedził także EC-1 oraz ulicę Włókienniczą. Chajzera po Łodzi oprowadzała Justyna Tomaszewska, rzeczniczka prasowa Centrum Dialogu im. Marka Edelmana.

- Bardzo lubię Łódź, a pochodzącym z tego miasta ludziom, zwłaszcza kobietom, daję zawsze pięć punktów na pięć. - mówił Chajzer. - To są ludzie na poziomie, z miasta, a nie są zmanierowani jak to się zdarza w innych miastach – wyjaśniał.

Materiał Filipa Chajzera o Łodzi został wyemitowany w środę, 4 listopada, w Dzień Dobry TVN. Możecie go obejrzeć pod tym linkiem.

Czytaj też:

Bogusław Linda pod ochroną na planie filmowym w Łodzi [ZDJĘCIA]

Komentarze (10)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Yemar (gość)

No rzeczywiście odwiedził najbardziej menelskie okolice. Skierniewicka i Częstochowska po świcie, Zaułki odchodzące od Limanowskiego (najlepiej wieczorem), Kilińskiego/Nawrot/Targowa/Dowborczyków... tam trzeba szukać. Ale generalnie chyba teraz już Łodzi miastem meneli bym nie nazwał, chociaż sporo jeszcze w niej tzw. "elementu".

KIT NA USZY (gość) (Turysta)

Byłeś w Rosji tylko jakiej turystyczny Menelu jeden kierowca tira opisał jak wygląda Rosja smród brud i ubóstwo . a obok pałace za wysokim murem dla bogatych , więc nie wciskaj kitu baranku

Turysta (gość)

Pamiętam jak byłem w Rosji. Zero meneli, czysto i porządek, milicjantów widać na ulicy, przed wejściem na dworzec kolejowy 2 milicjantów i bramka do wykrywania metali.
Wróciłem do Polski, na Okęciu jeszcze OK. Wsiadłem w autobus, wysiadłem przed dworcem PKP Centralnym i pod razu powitał mnie zapach moczu i menel proszący o pieniadze.

Krzychu (gość)

No nie, nawet na temacie biedy Łodzi potrafią się celebryci lansować. Podpowiadam pomysł: big brother, na Włókienniczej. Mieszkańcy eleganckiej i kulturalnej stolicy, przeniesieni do innego świata usiłują przeżyć w nieludzkich warunkach łódzkich slumsów. Coś jakby się cofnęli 60 lat wstecz.

BOLO (gość)

A ten z wyglądu lump i menel Linda przyjął zaproszenie do spaceru po Łodzi? Zapewne jest tak: jak u nas bywał to znał Łódź tylko na trasie plan filmowy - speluna gdzie tanio mógł się uchlać. Podobno bywał na Włókienniczej na melinie.
Reasumując menel najlepiej pozna innego menela.
Tak więc panie Linda, od alkoholika do menela krótka droga. Może już nią kroczysz?

EWA (gość)

MIASTO ŁÓZ ZMIENIA SIĘ .CORAZWIĘCEJ MAMY NOWYCH WSPÓŁCZESNYCH BUDYNKÓW . M MAMY TEATRY ,KINA FILHARMONIĘ AKADEMIĘ SZTUK PLASTYCZNYCH UŁ PŁ. A TO ZE WYTWÓRNIA UPADŁA ZAWSZE MOŻNA JA OTWORZYĆ ! LINDA ZAPOMNIAL JAK BYŁO W LATACH 1981 DO 1996. A ZE CENTRUMMIASTAŁODZI JEST W STARYCH ZNISZCZONYCH BUDYNKACH TO NIE MOJA WINA. TERAZ DOPIERO ODNAWIAJĄ STARE DOMY . A ZE NIE MMA Z KIM GADAĆ TO ZAWSZE MOZE PRZYJECHAĆ DO TEATRU WIELKIEGO . ZNAJDZIE SWOJ SWOJEGO.