Środa, 17 Marca 2010 Imieniny: Gertruda, Patryk, Zbigniew Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Łódź >> Wydarzenia >> Lokalne >> Przy Gdańskiej stanie biurowiec zastąpi starą kamienicę

Przy Gdańskiej stanie biurowiec zastąpi starą kamienicę

Polska Dziennik Łódzki Wiesław Pierzchała

2010-01-09 03:13:08 , Aktualizacja 2010-01-09 03:13:32

Popularny piłkarz Marek Koźmiński, który jako obrońca występował w reprezentacji Polski, zainwestuje w centrum Łodzi.

Świecąca pustkami kamienica pochodzi z końca XIX wieku (© fot. Paweł Nowak)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
Za blisko 12 mln zł wybuduje obiekt biurowo-usługowy. Wcześniej będzie musiał rozebrać starą, narożną kamienicę przy skrzyżowaniu ulic Gdańskiej i Zielonej na tak zwanym Starym Polesiu. - Obiekt, który tam powstanie, będzie miał parter i cztery kondygnacje - mówi Marek Koźmiński. - Planujemy, że w budynku będzie około trzech i pół tysiąca metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Lokale planujemy przeznaczyć pod wynajem.

Marek Koźmiński ma 39 lat. Mieszka w Krakowie. Ostatni mecz w reprezentacji Polski rozegrał w 2002 roku. Potem zajął się biznesem. Założył m.in. krakowską spółkę Marko, której jest współwłaścicielem. Nie chce zdradzić, czy jest w niej większościowym udziałowcem. Przyznaje za to, że nazwa spółki pochodzi od jego imienia, co oznacza, że gra w niej pierwsze skrzypce. Dlaczego postanowił zainwestować w Łodzi?

- Zaczęło się od tego, że jako spółka Marko na przetargu publicznym od gminy Łódź kupiliśmy kamienicę u zbiegu Zielonej i Gdańskiej - opowiada były piłkarz. - Zapłaciliśmy dwa i pół miliona złotych. Teraz załatwiamy formalności związane z budową. Kamienica nie jest wprawdzie zabytkowa, ale stoi w strefie objętą opieką konserwatorską. Oznacza to, że swoje posunięcia nieustannie musimy konsultować z konserwatorami zabytków: miejskim i wojewódzkim. Mamy nadzieję, że wkrótce otrzymamy warunki zabudowy, potem pozwolenie na budowę i że w drugiej połowie roku zaczniemy - dodaje Koźmiński.

Stara kamienica stoi w znakomitym punkcie Łodzi na przecięciu dwóch szlaków komunikacyjnych. Znana jest wielu mieszkańcom. Wybudowano ją pod koniec XIX wieku. Przez wiele lat służyła lokatorom. Ostatni wyprowadzili się blisko 10 lat temu i od tej pory budynek świeci pustkami. Jedynie na parterze mieściła się cukiernia, ale i ona dwa lata temu przeniosła się w inne miejscu. Kamienica nie jest żadną perłą architektury. Dlatego trafiła jedynie do ewidencji zabytków, a nie do rejestru, co oznaczałoby, że nie można jej rozebrać. Budynek jest w kiepskim stanie i nadaje się tylko do rozbiórki.

- Sprawa inwestycji spółki Marko jest na etapie składania wniosku o warunkach zabudowy, co wiąże się z wydaniem zgody na rozbiórkę budynku - wyjaśnia Beata Konieczniak, miejski konserwator zabytków w Łodzi. - Inwestor przedstawił już wstępną wizję obiektu biurowo-usługowego. Dopilnujemy, by był to efektowny budynek, który wpasuje się w otoczenie. Pamiętajmy, że jest to bardzo ciekawa okolica. Nie chcemy, by nowy obiekt zbudowany został z plastiku i aluminium, lecz z tradycyjnych materiałów, jak szkło, drewno i kamień. Zwrócimy uwagę, by miał ciekawy narożnik i detale.

Co na to inwestor?

- Postaramy się, aby nowy obiekt był elegancki i nawiązywał stylowo do pobliskich budynków, żeby nie było jakichś rażących różnic między naszym biurowcem, a sąsiednimi budynkami - zapewnia Marek Koźmiński.
strona: 1 z 1

regulamin

KAMIENICA-PARKING KK (gość)
2010-01-11 18:51

Nie wydawać zgody na żadne biura bez parkingu dla samochodów.

fajnie boards_of_warsaw (gość)
2010-01-11 11:13

każda inicjatywa tego rodzaju powinna cieszyć i faktycznie mnie cieszy. Wystraszyłem się jednak tej obietnicy upodobnienia nowobudowanego obiektu do okolicznych. Mam nadzieję, że nie do tych pakamer, w ktorych do niedawna sprzedawano wiklinę (budynek na przystanku tramwajowymw kierunku zachodnim) ;-) Nie mnie! Życzę powodzenia!

Do "myślących" VV (gość)
2010-01-11 03:48

Czyli co? Nie kończymy remontu, tylko te czarne od brudu części Akademii Muzycznej burzymy pod "nowe" i "nowoczesne": http://i730.photobucket.com/albums/ww304/fabrykant_1866/Obraz060.jpg ? Właściwie odnowionego narożnika też nie zostawiamy, bo nie ma kasy a poza tym "nigdzie na świecie się nie da".

I ta się nie dała: http://i730.photobucket.com/albums/ww304/fabrykant_1866/Obraz050.jpg

Ani ta: http://i730.photobucket.com/albums/ww304/fabrykant_1866/Obraz002.jpg

Trzeba je było zburzyć!

Przecież remont "graniczy z cudem". Ta też była sypiącym się trupem przeznaczonym przez "myślących" do rozbiórki. A mimo to właściciel zrobił "myślącym" na złość i dzisiaj stoi: http://media.photobucket.com/image/Kamienica%20r%2525C3%2525B3g%20rewolucji%20Kili%2525C5%252584skiego/fabrykant_1866/Obraz017.jpg

Więc może "myślący" przestaną wypisywać brednie i zajmą się czymś pożytecznym, np. pozmywają mamie naczynia albo wyniosą śmieci?

Prezes ŁSSE wyjaśnia man-o-war (gość)
2010-01-11 00:01

Parę dni temu Polisfera.pl zamieściła świetny wywiad z szefem Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, po jego lekturze sporo rzeczy staje się jasna. Opisuje w nim kwestie zagospodarowania, trudności w ze znalezieniem kadry w Łodzi inne błedy mające kolosalny wpływ na rozwój Łodzi. Dziś opublikowaną drugą część wywiadu z szefem ŁSSE, po prostu ekstra. Wreszcie ktoś mówi prawdę o Łodzi. Warto go przeczytać, oto linki do obydwu częsci:
http://polisfera.pl/articles.aspx?id=20
http://polisfera.pl/articles.aspx?id=21
I co sądzicie?

do berger.m a (gość)
2010-01-10 19:56

berger.m, dziecko nie unos sie, pan Pierzchala akurat mieszka blizej tej kamienicy niz ci sie wydaje i przestan miauczec, bo znowu sie z byle drachla robi wielki zabytek, jak z tego nieszczesnego fabrycznego

ZOBACZ KONIECZNIE