Znany nauczyciel z Łodzi twierdzi, że policjanci nastraszyli wolontariuszy WOŚP: „identyfikator jest fałszywy”, „młody człowiek to złodziej”

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Nauczyciel z Łodzi, Dariusz Chętkowski, autor popularnego „Belfer Bloga”, zamieścił w nim relację z finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w łódzkiej Manufakturze oraz z ulicy Piotrkowskiej. Według relacji nauczyciela, przynajmniej część policjantów zabezpieczających w obu tych miejscach finał WOŚP w niedzielę (31 stycznia) postępowała z młodymi wolontariuszami jak „z łobuzami”. Jakie zarzuty do pracy funkcjonariuszy przedstawił Dariusz Chętkowski? Łódzka policja już mu odpowiedziała – m.in. przesyłając naszej redakcji wspólne zdjęcia mundurowych i wolontariuszy. 

>>> Więcej informacji przy kolejnej ilustracji >>> 

Na zdjęciu niedzielny finał WOŚP w Manufakturze
Nauczyciel z Łodzi, Dariusz Chętkowski, autor popularnego „Belfer Bloga”, zamieścił w nim relację z finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w łódzkiej Manufakturze oraz z ulicy Piotrkowskiej. Według relacji nauczyciela, przynajmniej część policjantów zabezpieczających w obu tych miejscach finał WOŚP w niedzielę (31 stycznia) postępowała z młodymi wolontariuszami jak „z łobuzami”. Jakie zarzuty do pracy funkcjonariuszy przedstawił Dariusz Chętkowski? Łódzka policja już mu odpowiedziała – m.in. przesyłając naszej redakcji wspólne zdjęcia mundurowych i wolontariuszy. >>> Więcej informacji przy kolejnej ilustracji >>> Na zdjęciu niedzielny finał WOŚP w Manufakturze Grzegorz Gałasiński / archiwum "DŁ"
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Nauczyciel z Łodzi, Dariusz Chętkowski, autor popularnego „Belfer Bloga”, zamieścił w nim relację z finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w łódzkiej Manufakturze oraz z ulicy Piotrkowskiej. Według relacji nauczyciela, przynajmniej część policjantów zabezpieczających w obu tych miejscach finał WOŚP w niedzielę (31 stycznia) postępowała z młodymi wolontariuszami jak „z łobuzami”. Jakie zarzuty do pracy funkcjonariuszy przedstawił Dariusz Chętkowski? Łódzka policja już mu odpowiedziała – m.in. przesyłając naszej redakcji wspólne zdjęcia mundurowych i wolontariuszy.

Ceniony, nie tylko w środowisku pracowników oświaty, „Belfer Blog” to najczęściej barwne opisy szkolnej rzeczywistości, w tym tajemnice pokoju nauczycielskiego (Dariusz Chętkowski uczy języka polskiego i etyki w XXI Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi oraz etyki w I LO). Ale „blotka” z poniedziałku (1 lutego) zawiera spostrzeżenia autora z Manufaktury oraz z ulicy Piotrkowskiej. W oba te miejsca mnóstwo łodzian wybrało się w związku z niedzielnym finałem WOŚP.

Relacja nauczyciela z łódzkiego finału WOŚP: "Policjanci na pewniaka i ostro twierdzili, że identyfikator jest fałszywy", "młody człowiek to złodziej"

„Sporo wolontariuszy miało nietęgie miny, gdy policjanci na pewniaka i ostro twierdzili, że identyfikator jest fałszywy, puszka też albo była otwierana, a młody człowiek to złodziej” – relacjonuje na „Belfer Blogu” Dariusz Chętkowski. – „Dzieciom szczęki opadały z wrażenia, odpowiadały wylęknionym głosem, do tego wszyscy wokół słyszeli te oskarżenia, więc robiło się niemiło”

Na koniec opisu łódzki nauczyciel puentuje, że „takie metody są dobre w postępowaniu z łobuzami, ale na pewno nie z delikatnymi nastolatkami”.

O ile trudno weryfikować tajemnice pokoju nauczycielskiego z „Belfer Bloga”, w przypadku opisu działań funkcjonariuszy we wtorek (2 lutego) zapytaliśmy o komentarz zaangażowanych w niedzielny finał. Czyli jego organizatorów w Manufakturze oraz łódzką policję, której funkcjonariusze zabezpieczali niedzielne imprezy (natomiast Dariusz Chętkowski poinformował redakcję, że wszystko, co miał do przekazania w sprawie, zawarł w swojej „blotce”).

Krzysztof Lepiarz, szef sztabu WOŚP w Manufakturze (największego z łódzkich), stwierdził, iż rozliczyło się w nim 450 wolontariuszy i żaden z nich nie zgłaszał krytycznych uwag pod adresem pracy policji.

Finał WOŚP w Łodzi. Komentarz policji

We wtorek otrzymaliśmy szeroki komentarz młodszej inspektor Joanny Kąckiej, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

„Mając na uwadze doświadczenia z poprzednich lat, kiedy zdarzały się przypadki wykorzystywania sytuacji przez nieuczciwe osoby, podszywające się pod wolontariuszy, policjanci zwracali także uwagę na to, czy zbiórki są prowadzone przez osoby do tego uprawnione. Przed finałem, m.in. za pośrednictwem mediów, przekazywaliśmy porady zarówno dla darczyńców Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jak i wolontariuszy. Wszystko dla bezpieczeństwa tego przedsięwzięcia: tak, aby każda przekazana z dobroci serca złotówka trafiła na konto Fundacji a docelowo na rzecz pomocy chorym, a nie do kieszeni oszustów. Pouczaliśmy wolontariuszy, aby w każdej niepokojącej sytuacji zwracali się do najbliższego patrolu policji lub straży miejskiej. Uprzedzaliśmy, że czasami mogą zostać zapytani przez policjantów o to, jak przebiega kwesta. Przeprowadziliśmy wiele takich rozmów, które najczęściej kończyły się wrzuceniem datku do puszki i, na pamiątkę, wspólną sympatyczną fotografią. Przykro nam, jeśli ktoś odniósł inne wrażenie. Nie wpłynęła do nas żadna skarga czy choćby ustna uwaga” – poinformowała we wtorek rzecznik KWP w Łodzi.

Zdjęcia ze spotkań policjantów z wolontariuszami wśród galerii ilustracji do tego artkułu.

Wypieramy z naszej świadomości, że jest pandemia KOMENTARZ

Wideo

Materiał oryginalny: Znany nauczyciel z Łodzi twierdzi, że policjanci nastraszyli wolontariuszy WOŚP: „identyfikator jest fałszywy”, „młody człowiek to złodziej” - Dziennik Łódzki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie