Zdewastowany mural na łódzkim Zarzewie. Władze spółdzielni zawiadomiły policję

Piotr Jach
Piotr Jach
Dolną część pracy van Heltena zamalowano graficiarskimi tagami. Na obu budynkach
Dolną część pracy van Heltena zamalowano graficiarskimi tagami. Na obu budynkach Agata Kucharczyk
Spółdzielnia Mieszkaniowa „Zarzew” zawiadomiła policję o zniszczeniu muralu na dwóch sąsiednich blokach przy ul. Morcinka 2 i 4. Nieznani sprawcy zamalowali dolną część malunków, którymi latem ub.r. przyozdobił budynki australijski artysta Guido van Helten zaproszony do tego projektu przez Fundację Urban Forms.

Zdewastowany mural

Lokatorzy spółdzielni – nawet ci, którym estetyka dzieła nie całkiem przypadła do gustu – są oburzeni tym aktem wandalizmu. Wielu z nich zdążyło zżyć się z dziełem, zwłaszcza że jego powstaniu towarzyszył cały projekt społeczny, w który mieszkańcy spółdzielni byli zaangażowani.

- Będziemy czynić starania, żeby mural został naprawiony, ale na pewno nie stanie się to prędko – mówi Tresa Latuszewska-Syrda, prezes Fundacji Urban Forms. – Będzie to wymagać ponownego zaproszenia autora, a trudno powiedzieć kiedy będzie to możliwe.

Ujęcie sprawców nie powinno być trudne – namalowane przez nich znaki to prawdopodobnie tzw. tagi, czyli stylizowane podpisy konkretnych osób lub zespołów. W środowisku graficiarzy powinni być znani.

Łódzkie murale

Powstanie muralu Guido van Heltena na blokach Zarzewa ma swoją historię. Podzielony na dwie części malunek zastąpił na budynkach zniszczone dzieło z czasów Festiwalu Urban Forms z 2014 r. Wykonany wtedy mural, również pokrywający oba szczyty bloków, mocno ucierpiał od deszczów i wiatrów. Pod koniec swojego istnienia już bardziej szpecił, niż zdobiło budynki (przy malowaniu zastosowani zły podkład). Pomysł jego przemalowania, za sprawą dużej powierzchni ścian, był pierwszym takim projektem w Polsce.

Przedsięwzięcie wspierała zarówno Spółdzielnia Mieszkaniowa „Zarzew” jak i jej mieszkańcy, których rodzinne pamiątki posłużyły dla van Heltena za inspirację do stworzenia dzieła – artysta spotkał się z łodzianami na osiedlowym pikniku. W projekt zaangażowała się nawet ambasada Australii w Polsce, która sponsorowała bilety lotnicze dla van Heltena. Namalowanie muralu sfinansowała po części publiczna zbiórka pieniędzy na ten cel i środki Fundacji Urban Forms.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Materiał oryginalny: Zdewastowany mural na łódzkim Zarzewie. Władze spółdzielni zawiadomiły policję - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie