Zachodnia obwodnica Łodzi w dwóch etapach. Ekspresówka S14 ma być gotowa dopiero w 2023 roku

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Prawdopodobnie w połowie przyszłego roku pojedziemy pierwszym odcinkiem zachodniej obwodnicy Łodzi, a w kwietniu 2023 do użytku oddana zostanie cała trasa. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi pochwaliła się postępami w budowie tej wielokrotnie odkładanej trasy, która zamknąć ma tzw. ring autostradowy wokół naszego miasta.

Liczący nieco ponad 28 km brakujący fragment drogi ekspresowej S14 połączyć ma drogę ekspresową S8 z autostradą A2. Pierwszy jej fragment wybudowano równolegle z S8. Cztery lata temu powstał odcinek od węzła Róża do węzła Lublinek, z którego zbudowano zjazd w kierunku ul. Pabianickiej. Dalej S14 nie budowano, bo wciąż toczyły się wokół niej polityczne spory i brakowało środków na sfinansowanie tej inwestycji. Prace ruszyły dopiero trzy lata temu na odcinku od węzła Lublinek do węzła Teofilów i dwa lata temu na odcinku od węzła Teofilów do Emilii.

– Na obydwu odcinkach trwają intensywne prace, choć oczywiście pierwszy z nich, którego budowa rozpoczęła się wcześniej, jest bardziej zaawansowany – mówi Maciej Zalewski, rzecznik GDDKiA w Łodzi. – Przewidujemy, że zostanie on oddany do użytku w czerwcu przyszłego roku. Budowa drugiego odcinka, przebiegającego przez Zgierz, powinna zakończyć się w kwietniu 2023. Wtedy też oddana zostanie do użytku cała droga ekspresowa S14.

Na odcinku II, budowanym przez chińską firmę Stecol, są już fragmenty, gdzie układa się asfalt. Jednak wciąż dużo do zrobienia jest przy mostach i wiaduktach. Jednym z newralgicznych punktów jest skrzyżowanie S14 z linią kolejową Łódź - Kutno. Wykonawca koncentruje tu siły, by od połowy grudnia zapewnić przejezdność wiaduktu, po którym pojechać mają pociągi. Trwa także budowa wiaduktów na przecięciu trasy z dogami lokalnymi oraz mostu na rzece Bzurze w Zgierzu. Najdalej posunięte są prace w lesie lućmierskim, gdzie na jezdniach układany jest już asfalt. Cały czas budowane są węzły Konstantynów, Teofilów i Aleksandrów.

Niestety wciąż brakuje decyzji o budowie zjazdu z węzła Teofilów na Teofilów właśnie, czyli do ul. Szczecińskiej. Powstanie tu tylko zjazd w kierunku Aleksandrowa do połączenia z drogą krajową nr 71. Nie będzie także planowanego wcześniej zjazdu z węzła Aleksandrów w kierunku alei Włókniarzy. To oznacza, że z zachodniej obwodnicy Łodzi bardzo trudno będzie wjechać do Łodzi, szczególnie do jej północnych dzielnic. Będziemy musieli wjeżdżać przez Zgierz lub przez Konstantynów. Jedynym zjazdem, który na pewno powstanie, bo już jest prawie gotowy, jest ten z węzła Retkinia na ulicę Maratońską.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Materiał oryginalny: Zachodnia obwodnica Łodzi w dwóch etapach. Ekspresówka S14 ma być gotowa dopiero w 2023 roku - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie