W Zarządzie Dróg i Transportu boją się, że zabraknie pieniędzy na łatanie dziur w drogach. Ile już wydano?

Marcin Darda
Marcin Darda
"Jeżeli zima w dalszym ciągu będzie wyglądała tak jak teraz, to pieniądze, które mamy na łatanie dziur mogą się skończyć już w pierwsze połowie roku" - usłyszeli łódzcy radni na spotkaniu komisji transportu i ruchu drogowego od urzędnika Zarządu Dróg i Transportu.
CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>
"Jeżeli zima w dalszym ciągu będzie wyglądała tak jak teraz, to pieniądze, które mamy na łatanie dziur mogą się skończyć już w pierwsze połowie roku" - usłyszeli łódzcy radni na spotkaniu komisji transportu i ruchu drogowego od urzędnika Zarządu Dróg i Transportu. CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>
Udostępnij:
"Jeżeli zima w dalszym ciągu będzie wyglądała tak jak teraz, to pieniądze, które mamy na łatanie dziur mogą się skończyć już w pierwsze połowie roku" - usłyszeli łódzcy radni na spotkaniu komisji transportu i ruchu drogowego od urzędnika Zarządu Dróg i Transportu.

Problem lawinowo przybywających dziur i wyrw w łódzkich ulicach był tematem nr 1 na czwartkowym spotkaniu komisji transportu i ruchu drogowego Rady Mieskiej Łodzi. Urzędników ZDiT przyciskał głównie Krzysztof Makowski (KO), szef komisji, sugerując, że sytuacja na drogach w Łodzi jest ciężka jak nigdy dotąd, a ZDiT jak w grudniu na edniach coś jeszcze robił, tak od Nowego Roku jest niewidoczny, a dziur przybywa.

Ze strony ZDiT na pytania radnych odpowiadał Sławomir Niżnikowski, dyrektor ds. utrzymania dróg. Jak wyjaśniał, problem ubytków w drogach ma kilka płaszczyzn. Pierwsza to warunki atmosferyczne: niskie temperatury, a potem nagłe ocieplenia z opadami, a w efekcie dziury powstają w skali masowej. Druga sprawa to problem z wytwórniami masy bitumicznej. Te łódzkie są mało wydajne, m.in. dlatego, że produkują pod konkretnych wykonawców, a tempo remontów spada także z powodu szybkiego wyczerpywania się bieżących zapasów masy. Trzecia kwestia to problemy kadrowe, bo część urzędników przyjmuąca zgłoszenia od mieszkańców, jest na zwolnieniach covidowych. Jako, że ZDiT z wykonawcami remontów ma podpisane umowy wieloletnie, w urzędnikach tkwi realna obawa, że pieniądze na łatanie dziur przyznane na cały rok - 3,8 mln zł i 1,4 mln zł na drogi gruntowe - skończą się już w pierwszej połowie 2022 r., jeśli po mrozach wciąż będą następować raptowne ocieplenia.

Makowski dopytywał o metodę doboru miejsc do załatania, bo sam był świadkiem sytuacji,w której ekipa remontowa z trzech dziur obok siebie na jednej ulicy zalała jedną, po czym odjechała nietknąwszy dwóch pozostałych.

- W pierwszej kolejności naprawiane są ubytki w drogach nawyższe rangi i tych, po których jeździ komunikaca miejska - tłumaczył dyrektor Niżnikowski. - Oczywiście mogły wystąpić takie sytuacje, że wykonawca załatał jedną dziurę, a dwie obok pozostawił, bo otrzmał zlecenie na konkretną ilość masy bitumicznej lub wskazanie konkretnych ubytków, ale zostały wydane dyspozycje, że wykonawcy mają naprawiać kompleksowo, wydawane są także zlecenia uzupełniające.

Tylko w 2022 r. do 13 stycznia ZDiT zlecił bieżące remonty w 241 miejscach łódzkich ulic za 258 tys. zł., ale to liczby i tak nieaktualne, bo wciąż sa nowe zgłoszenia i zlecenia. Już na lutową sesję przygotowany jest projekt zwiększenia funduszy w Wieloletniej Prognozie Finansowej na lata 2022, 2023 i 2024. Prócz czterech zakontraktowanych wykonawców, na bieżąco dziury w Łodzi łatają także brygady remontowe ZDiT.

W piątek opieszałość i brak przygotowania przez kolejny rok z rzędu urzędnikom prezydent Łodzi zarzucili szef klubu PiS Radosław Marzec i wicewojewoda Piotr Cieplucha (Solidarna Polska).

- Codzienna droga do pracy czy w innych sprawach to slalom i zmartwienie o to czy nasze pojazdy nie zostaną uszkodzone - komentował radny Marzec.

Przez niespełna dwa tygodnie stycznia do ZDiT wpłynęło już 150 wniosków od kierowców o naprawę szkód powstałych wskutek stanu dróg w Łodzi.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Materiał oryginalny: W Zarządzie Dróg i Transportu boją się, że zabraknie pieniędzy na łatanie dziur w drogach. Ile już wydano? - Dziennik Łódzki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie