W Łodzi spadł śnieg. Zima nie odpuszcza, choć to już niemal połowa kwietnia. Synoptycy zapowiadają jeszcze wiele zimnych dni

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
Kwiecień - plecień od lat to powiedzenie nie miało odbicia w rzeczywistości, w tym roku pasuje jak ulał. W środę w Łodzi szalała śnieżyca, a czwartek przywitał mieszkańców na biało.

W środę lokalne zawieruchy były tak intensywne, że nie widać było nić na wyciągnięcie ręki. Chwilami padały zaledwie pojedyncze płatki, by za chwilę sypnąć gradem wielkości kaszy manny. A to wszystko przeplatane z przejaśnieniami i palącym słońcem. Efekt był taki, że śnieg przykrywał cebulice, żonkile, bratki i inne wiosenne rośliny, a po kilku minutach topił się. Taka zwariowana aura zapowiada się także w czwartek.

Co nas czeka w kolejnych dniach?

Nadal także jest zimno i wiele osób ponownie wyciągnęło z szafy cieplejsze kurtki i czapki. Jak przewidują synoptycy, na wiosnę jeszcze długo przyjdzie nam czekać. Kwiecień ma być chłodny, a prawdziwa wiosna to będzie dopiero w drugiej połowie maja, czyli po przysłowiowych ogrodnikach. Cieszą się przede wszystkim działkowcy i ogrodnicy, bo dzięki opadom śniegu nie grozi nam wiosenna susza. A woda jest niezbędna do wegetacji wszystkich roślin.

Polacy boją się biedy

Wideo

Materiał oryginalny: W Łodzi spadł śnieg. Zima nie odpuszcza, choć to już niemal połowa kwietnia. Synoptycy zapowiadają jeszcze wiele zimnych dni - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie