W Łodzi powstał trójwymiarowy mural! Pierwszy taki w Polsce i jeden z trzech na świecie [ZDJĘCIA]

(pij)
Grzegorz Gałasiński
W Łodzi powstał pierwszy trójwymiarowy mural. Namalowany został przez Włocha Awera na bocznej ścianie kamienicy przy ul. Pomorskiej 93. Jest to pierwszy taki mural w Polsce i jeden z trzech na całym świecie.

Słowo trójwymiarowy trzeba w tym przypadku rozumieć całkiem dosłownie. Patrzący nań nieuzbrojonym okiem dostrzegą tylko interesującą grafikę złożoną z wielu zapętlających się linii. Prawdziwego wyrazu malunek nabiera dopiero po założeniu specjalnych okularów polaryzacyjnych, dzięki którym uwidacznia się jego przestrzenna głębia. Trzeba wierzyć w tym przypadku na słowo – wrażenie jest oszałamiające (pozbawione trzeciego wymiaru zdjęcie nie jest w stanie oddać unikalności efektu).

– To pierwszy taki trójwymiarowy mural w Polsce i trzeci na świecie – mówi Teresa Latuszewska-Syrda, prezes Fundacji Urban Forms. – Zdajemy sobie sprawę, że aby móc docenić jego walory w pełnej krasie, niezbędne są okulary. Planujemy, że będzie można je wypożyczyć w pobliskim sklepie, a na premierze muralu, której datę jeszcze ustalamy, pewną ich partię rozdamy za darmo.

Nie są to też jakieś zwyczajne okulary 3D, lecz sprowadzone specjalnie z USA okulary ChromaDepth, bazujące na opatentowanym systemie efektu stereoskopowego opartego na dyfrakcji (ugięciu światła) kolorów, który uwypukla przestrzennie wybrane barwy: czerwony z przodu, niebieski z tyłu.

Dzieło Awera to jeden z sześciu murali, jakie pozostaną w mieście na pamiątkę tegorocznego Urban Form Festiwalu, poświęconego malarstwu 3D i iluzjom optycznym tworzącym wrażenie trójwymiarowości. To nowy, bardzo szybko rozwijający się trend street artu. Kończą się już prace na sąsiednim budynku, przy ul. Pomorskiej 84, ozdobionego grafiką sprawiającą iluzję trójwymiarowości przez Rosjanina Viktor Puzin. W trakcie malowania jest mural na hali targowej Rynku Bałuckiego (od strony ul. Zgierskiej), gdzie pracuje Włoch Peeta. Przy ul. Rewolucji 1905 r. 45 już maluje swój mural polskiego pochodzenia artysta z Niemiec identyfikujący się jako 1010, a dziś prace malarskie na budynku domu studenckiego „Olimp” na „Lumumbowie” rozpocznie Okuda z Hiszpanii.
Prace gości z zagranicy uzupełni wspólne dzieło ośmiorga artystów z Łodzi, które powstaje w przejściu podziemnym przy Atlas Arenie.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dd
Paskudztwo kosztowało pewnie kilkaset tysięcy. Znam dwóch murzynów którzy malują naprawdę piękne rzeczy za kilkaset dolarów.
Dodaj ogłoszenie