W której dzielnicy łodzianie chcieliby mieszkać

(pat)
W 2007 roku w Łodzi wydano ponad 4 tys. pozwoleń na budowę. Teraz inwestycje dobiegają końca. Na zdjęciu blok przy ul. Milionowej.
W 2007 roku w Łodzi wydano ponad 4 tys. pozwoleń na budowę. Teraz inwestycje dobiegają końca. Na zdjęciu blok przy ul. Milionowej. fot. Jarosław Ziarek
Z analizy jednego z banków, który w oparciu o udzielane kredyty przyjrzał się preferencjom łodzian wynika, że mieszkania na Górnej, zwłaszcza w okolicach Centrum Zdrowia Matki Polki i ul. Rzgowskiej cieszą się największym zainteresowaniem. Mieszkania na Widzewie cieszą się mniejszym powodzeniem, a w Środmieściu najmniejszym.

- Widzew stracił na atrakcyjności ze względu na ceny i dojazd - mówi Dominik Skrzycki, dyrektor biura kredytów hipotecznych bankowości detalicznej. - Na Górną przyciągają stosunkowo niskie ceny (od 4,2 tys. zł do 4,5 tys. zł za metr kwadratowy - przyp. red.), a to właśnie one są głównym kryterium wyboru. W ostatnich latach ta dzielnica plasowała się na 3-4. miejscu. Wybierają ją przede wszystkim ludzie poniżej 45. roku życia. Jako jedna z najstarszych dzielnic jest dobrze skomunikowana z resztą miasta i posiada bogatą infrastrukturę.

Przeciętni łodzianie najchętniej kupują mieszkania o powierzchni 60 mkw., chociaż młodsi zaczynają od mniejszych, liczących 50-51 mkw. Na liście priorytetów, oprócz lokalizacji i ceny, jest... balkon lub taras. A przeciętny kredyt hipoteczny waha się w granicach 200-210 tys. zł.

Tych z grubszym portfelem interesują mieszkania na obrzeżach miasta - na Janowie, Olechowie i Radogoszczu. W Łodzi widać bowiem, przynajmniej na razie, chęć ucieczki z centrum. To odwrotna tendencja niż w Warszawie, której mieszkańcy, po zdaniu sobie sprawy, jak wiele czasu pochłania im dojazd do pracy, wracają do śródmieścia. Zdaniem Dominika Skrzyckiego, u nas do takiej sytuacji dojdzie za 2-3 lata.

Zmniejsza się dysproporcja między liczbą sprzedawanych mieszkań nowych i z drugiej ręki. Obecnie co trzecie jest kupowane na rynku pierwotnym.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie