Uniejowskie Termy otwarte dla gości po trzymiesięcznej przerwie [ZDJĘCIA]

Michał Kaźmierczak
Michał Kaźmierczak
Ponad pół tysiąca miłośników kąpieli odwiedziło uniejowskie Termy w ciągu pierwszego dnia po ponownym otwarciu. Baseny uruchomiono w sobotę, po trzymiesięcznej przerwie związanej z koronawirusem.

Pierwszego dnia po trwającej 84 dni pauzie chętnych do kąpieli nie brakowało. Niektórzy, by wykąpać się w termalnych basenach, pokonali wiele kilometrów. Wirusa się nie bali.

- Przyjechaliśmy z Piotrkowa Trybunalskiego – mówią Monika i Marcin Barnik, których spotkaliśmy przy wejściu. - Przyjeżdżamy tu od wielu lat, mniej więcej raz na dwa tygodnie. Przerwa w działalności ośrodka była dla nas bolesna, bo lubimy to miejsce. Gdy tylko dowiedzieliśmy się, że termy będą otwarte, zabraliśmy dzieci i ruszyliśmy w drogę. Wirusa się nie boimy i na pewno będziemy dalej przyjeżdżać.

Choć w basenach nie brakowało miłośników kąpieli, tłoku też nie było. Przyczynami były kapryśna pogoda i informacje o obostrzeniach, według których w trzech budynkach term nie mogło przebywać naraz więcej niż po 150 osób (razem 450). Wiele osób, które dowiedziały się o ograniczeniach, po prostu zrezygnowało z wizyty, podejrzewając, że nie uda im się dostać na teren term. W sobotę rano jeszcze przed otwarciem ośrodka rząd modyfikował rozporządzenie.

- Według nowych zaleceń możemy przyjmować do 50 procent maksymalnego obłożenia, oznacza to, że w dwóch zadaszonych częściach ośrodka możemy gościć odpowiednio 70 i 400 osób a w części otwartej 500 osób (razem blisko tysiąc osób) – poinformował nas w rozmowie telefonicznej Piotr Zapałowski, dyrektor uniejowskich term. - Oznacza to, że teraz możemy gościć więcej osób, niż pierwotnie zakładano.

Choć obiekt działa, osoby, które się do niego wybierają, muszą pamiętać o ograniczeniach: konieczności noszenia maseczek przy kasach i w przebieralni, zachowania 2-metrowych odstępów między osobami lub rodzinami przed kasami (odstępy będą oznaczone) i dezynfekcji rąk w jednym 20 punktów na terenie ośrodka.

Jak informuje dyrekcja, nie ma szansy na to, by wirus przedostał się przez wodę.

- Według zaleceń dawka 0,15 mg chloru na litr wody skutecznie eliminuje wirusa. Wytyczne, do których się stosujemy, nakazują stosować dawkę 0,5 mg na litr wody (ponad 3 razy większą), nie ma więc szans, by wirus się rozprzestrzenił – wyjaśnia Piotr Zapałowski.

"O winie słów kilka". Które wino jest najlepsze na prezent?

Wideo

Materiał oryginalny: Uniejowskie Termy otwarte dla gości po trzymiesięcznej przerwie [ZDJĘCIA] - łódzkie Nasze Miasto

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna

Termy Besenova też są otwarte besenovaweb.pl czekamy jeszcze na wolny przejazd przez granicę

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3