Tramwaj dla Łodzi wciąż jedzie pod górkę. A czasu jest coraz mniej

Krzysztof Spychała
Krzysztof Spychała
Grzegorz Gałasiński
Gigantyczny projekt inwestycyjny mający poprawić miejską komunikację kalendarzowo minął półmetek, więc mówiąc obrazowo powinien już zacząć zjeżdżać rozpędzony z górki.

Tymczasem jego realizacja wciąż przypomina raczej stary wagonik kolejki, wspinający się przed laty z mozołem i zgrzytem na Gubałówkę.

Projekt z rozmachem i za niemałe pieniądze

Za blisko siedemset milionów złotych (w tym ponad 400 unijnego dofinansowania) mają zostać wyremontowane torowiska tramwajowe i jezdnie na Rydza Śmigłego (od Piłsudskiego do Broniewskiego), Niższej (od Broniewskiego do Śląskiej), Kilińskiego (od Broniewskiego do dworca Łódź Chojny), Przybyszewskiego (od Kilińskiego do Rydza), Rzgowskiej (od pl. Niepodległości do Broniewskiego/Paderewskiego. Zaplanowano także wybudowanie od zera torowiska na ul. Broniewskiego, łączącego Rzgowską z al. Rydza, oraz łącznika od ul. Kopcińskiego do dworca Fabrycznego, biegnącego ul. Nowowęglową, czyli al. Rodziny Grohmanów. Na Rydza przy Zbiorczej i Kopcińskiego przy Grohmanów – tramwaj ma pojechać dołem, na poziomie zero, by pasażerowie uniknęli uciążliwego wspinania się po schodach, auta górą, po wybudowanych od nowa wiaduktach drogowych. Wzdłuż tras objętych projektem „Tramwaju dla Łodzi” powstaną oczywiście nowe chodniki, rowerowe ścieżki i rzecz jasna podwyższone perony i zintegrowane przystanki tramwajowo-autobusowe. Oprócz tego ma zostać zmodernizowana zajezdnia w Chocianowicach i przygotowana do obsługi niskopodłogowych tramwajów, które zostaną kupione również w ramach projektu. O takich drobiazgach jak wiaty, tablice informacji pasażerskiej z zapowiedziami głosowymi czy płytki wskaźnikowe dla niepełnosprawnych właściwie nie ma co wspominać, bo to już standard.

Aleja Pomidorów

Niestety, również standardowo zaczęła się realizacja „TdŁ”– od wielomiesięcznego poślizgu na skrzyżowaniu Rydza-Śmigłego i Dąbrowskiego, a remont raptem półtorakilometrowego odcinka tej drugiej ulicy, do Rzgowskiej, trwał grubo ponad dwa lata. To było jednak dopiero preludium, bo wszelkie rekordy w kategorii ślimaczego tempa padły na Rydza-Śmigłego. Dość napisać, że zdążyły się na tej budowie posiać (pewnie dzięki pobliskim działkom), wyrosnąć i całkiem okazale zaowocować krzewy pomidorów. Zdjęcia znalazły się na Facebooku, a internauci przechrzcili ochoczo nazwę z alei Rydza na aleję Pomidorów. Pod koniec lata zeszłego roku gotowy był wreszcie pierwszy wiadukt. Tyle że właśnie wtedy mijał termin oddania do użytku całego odcinka alei między Piłsudskiego a Przybyszewskiego.
W sumie więc dziś mamy gotową jedną ulicę: Dąbrowskiego (z trzema skrzyżowaniami) i rozgrzebaną drugą (nowy termin jej oddania to październik br.). A cały „Tramwaj dla Łodzi” miał być wykonany i rozliczony do końca 2023 r. Gołym okiem widać, że jak dotąd zrobiono niewiele, natomiast zostało jeszcze mnóstwo.

A czego nie widać?

– Wyremontowano również torowisko oraz przystanki na Rydza-Śmigłego między Przybyszewskiego a Dąbrowskiego – mówi Agnieszka Kowalewska-Wójcik, dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich, która jest przekonana, że ta wielka inwestycja zmieści się w czasie i nie straci unijnego dofinansowania. I w jej głosie wcale nie pobrzmiewa li tylko urzędowy optymizm, gdy wylicza to, czego jeszcze nie widać, ale wkrótce przyoblecze całkiem realny kształt.
– Podpisaliśmy umowę z Modertransem na zakup 30 tramwajów niskopodłogowych. Wkrótce dokonamy wyboru wykonawcy modernizacji Chocianowic. To będzie skomplikowana inwestycja, bo zajezdnia musi normalnie funkcjonować. Mamy już właściwie projekty przebudowy ul. Kopcińskiego i połączenia z dworcem Fabrycznym – w tym roku ogłosimy przetarg i wybierzemy wykonawcę. Na odcinek ul. Przybyszewskiego od Rydza do skrzyżowania z Kilińskiego, łącznie z nim, przetarg już ogłosiliśmy. Odbieramy również projekty na ul. Rzgowską od Dąbrowskiego do Broniewskiego/Paderewskiego oraz Niższą od ronda do krańcówki przy Śląskiej oraz na wybudowanie torowiska na ul. Broniewskiego, od Rzgowskiej do Rydza. Przetargi ogłosimy w drugim kwartale.

Wuzetka to mały pikuś

Jedyne, co spędza sen z powiek pani dyrektor, a do szewskiej pasji doprowadza łodzian, to... kumulacja terminów remontów. Niedługo rozpocznie się przebudowa ul. Wojska Polskiego, w kolejce czeka Ogrodowa-Północna, pl. Wolności, ul. Legionów. Za miesiąc zamknięte zostanie skrzyżowanie Zielona – Zachodnia/Kościuszki, bo ruszy budowa kolejowego przystanku. Od soboty nie przejedziemy również Ogrodową między Gdańską a Karskiego.
Jeśli podczas modernizacji trasy W-Z mieszkańcy Łodzi mówili o komunikacyjnym armagedonie, to jak nazwać to, co ich czeka przez najbliższe 2,5 roku?

Pogoda w Łodzi i regionie (1.03.2021):

Wideo

Materiał oryginalny: Tramwaj dla Łodzi wciąż jedzie pod górkę. A czasu jest coraz mniej - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie