Polecamy

W trakcie "spaceru" na ul
[3/11]

Strajk kobiet w Łodzi. Uczestnik protestu wylegitymowany po użyciu siły? "To ZOMO Kaczyńskiego" - mówi o policji

W trakcie "spaceru" na ul. Piotrkowskiej jeden z funkcjonariuszy przystąpił do legitymowania mężczyzny. Mikołaj Obalski twierdzi, że funkcjonariusz nie przedstawił się ani nie okazał żadnego dokumentu potwierdzającego, że jest policjantem, w skutek czego legitymowany odmówił okazania dowodu osobistego, po czym policjant użył wobec niego siły.

CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE

W środę 18 listopada w Łodzi mieszkaniec pow. pajęczańskiego regionu Mikołaj Obalski dołączył do odbywającego się na ulicach miasta strajku kobiet. Tam został wylegitymowany przez funkcjonariusza policji. Jak relacjonuje, policjant odmówił przedstawienia się czy okazania dokumentu potwierdzającego, że jest funkcjonariuszem, po czym siłą zaciągnął go na obrzeża ul. Piotrkowskiej. Obalski ostro skrytykował policjantów określając ich mianem "ZOMO prywatne Kaczyńskiego".

Najnowsze wiadomości

reklama