Spis powszechny a inne badania statystyczne. Zaniepokojeni mieszkańcy dzwonią do Urzędu Statystycznego w Łodzi. Czy należy się bać?

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Do końca września trwa Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021. Do Urzędu Statystycznego w Łodzi zgłaszają się osoby, które sądzą, że skontaktowali się z nimi fałszywi rachmistrzowie. Okazuje się, że przeważnie są to ankieterzy, którzy prowadzą inne badania.

Spis powszechny rozpoczął się 1 kwietnia i potrwa do 30 września, choć początkowo miał się zakończyć 30 czerwca. Wydłużono jednak termin na jego przeprowadzenie ze względu na pandemię koronawirusa.

Czytaj dalej
Do końca września trwa Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021. Do Urzędu Statystycznego w Łodzi zgłaszają się osoby, które sądzą, że skontaktowali się z nimi fałszywi rachmistrzowie. Okazuje się, że przeważnie są to ankieterzy, którzy prowadzą inne badania. Spis powszechny rozpoczął się 1 kwietnia i potrwa do 30 września, choć początkowo miał się zakończyć 30 czerwca. Wydłużono jednak termin na jego przeprowadzenie ze względu na pandemię koronawirusa. Czytaj dalej Grzegorz Gałasiński
Do końca września trwa Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021. Do Urzędu Statystycznego w Łodzi zgłaszają się osoby, które sądzą, że skontaktowali się z nimi fałszywi rachmistrzowie. Okazuje się, że przeważnie są to ankieterzy, którzy prowadzą inne badania.

Spis powszechny rozpoczął się 1 kwietnia i potrwa do 30 września, choć początkowo miał się zakończyć 30 czerwca. Wydłużono jednak termin na jego przeprowadzenie ze względu na pandemię koronawirusa. Udział jest obowiązkowy, trzeba dokonać tzw. samospisu internetowego, czyli odpowiedzieć na pytania przez internet lub infolinię. Osoby, które tego nie zrobią, muszą się liczyć się z tym, że zadzwoni do nich lub odwiedzi ich rachmistrz.

Nie rachmistrz, tylko ankieter

Do Urzędu Statystycznego w Łodzi zaczęli dzwonić mieszkańcy regionu, którzy podejrzewają, że kontaktują się z nimi fałszywi rachmistrzowie spisowi. Chodzi głownie o te osoby, które na pytania już odpowiedziały za pośrednictwem internetu.

- Tymczasem kontaktują się z nimi nie rachmistrzowie spisowi, tylko ankieterzy statystyki publicznej - wyjaśnia Katarzyna Szkopiecka, kierownik Łódzkiego Ośrodka Badań Regionalnych. - Spis powszechny nie jest bowiem jedynym badaniem, jakie prowadzimy, w międzyczasie organizowane są inne, zgodnie z programem badań statystycznych statystyki publicznej, który jest publikowany na dany rok.

W połowie lipca rozpoczęło się np. badanie statystyczne z zakresu rolnictwa, które jest tak naprawdę ankietą koniunktury w gospodarstwie rolnym. Nie jest ono obowiązkowe dla wszystkich, do udziału zostali wytypowani rolnicy, a za badanie odpowiada Urząd Statystyczny w Zielonej Górze. To właśnie z nim powinni kontaktować się ci, którzy mają wątpliwości co do osoby ankietera.

Jak sprawdzić ankietera?

Statystycy podpowiadają również, jak można sprawdzić, czy osoba deklarująca się jako ankieter, jest nią w w rzeczywistości - i to niezależnie od prowadzonego badania.

- Tożsamość teleankietera można potwierdzić dzwoniąc na numer infolinii: 22 279 99 99 (opłata zgodnie z taryfą operatora, czynny w w godzinach 8-18) - zaznaczają przedstawiciele Głównego Urzędu Statystycznego.

Czym się różni spis od badania?

Istnieje duża różnica między spisem powszechnym a badaniami ankietowymi, które przeprowadza Główny Urząd Statystyczny, a także lokalne Urzędy Statystyczne. Tylko w spisie powszechnym udział jest obowiązkowy, a za odmowę grożą kary finansowe: maksymalnie do 5 tys. zł. Nie trzeba natomiast odpowiadać na pytania z pozostałych ankiet, ale statystycy proszą, by brać w nich udział, gdyż respondenci są dobierani według klucza i nie można ich po prostu zastąpić innymi osobami.

Harmonogram wszystkich badań statystycznych jest dostępny na stronie internetowej Głównego Urzędu Statystycznego, tam też publikowane są na bieżąco informacje o badaniach, które albo się rozpoczną za kilka dni albo właśnie się rozpoczęły.

Spis powszechny

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań jest organizowany co dziesięć lat, zawsze w roku, który kończy się na cyfrę 1. Nie został odwołany mimo pandemii koronawirusa, gdyż jest organizowany we wszystkich krajach Unii Europejskiej, a jego celem jest badanie warunków życia w krajach wspólnoty. Dostarcza informacje o o liczbie ludności, terytorialnym rozmieszczeniu, strukturze demograficzno–społecznej i zawodowej. Dzięki spisowi wiemy też więcej o społeczno–ekonomicznej charakterystyce gospodarstw domowych i rodzin oraz o ich zasobach i warunkach mieszkaniowych.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Materiał oryginalny: Spis powszechny a inne badania statystyczne. Zaniepokojeni mieszkańcy dzwonią do Urzędu Statystycznego w Łodzi. Czy należy się bać? - Dziennik Łódzki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie