Ruch w łódzkich składach opałowych

(aga)
Pan Jerzy, właściciel składu opałowego przy ul. Cmentarnej, zamawiał towar już w maju.
Pan Jerzy, właściciel składu opałowego przy ul. Cmentarnej, zamawiał towar już w maju. fot. Łukasz Kasprzak
Udostępnij:
W niektórych składach opałowych w Łodzi zainteresowanie jest na tyle duże, że zaczyna go brakować... Rekordziści kupują po 3 - 5 ton węgla.

- W naszej branży jest teraz szczyt sezonu, więc klientów nie brakuje - przyznaje pan Jerzy, właściciel składu przy ul. Cmentarnej.

- Żeby zrobić zapasy i nie odsyłać klientów z kwitkiem, towar zamawiałem już w maju. Gdybym dziś wysłał kierowcę do kopalni, wróciłby z niczym. Na załadunek trzeba czekać co najmniej kilka dni.

Ile kosztuje opał?

- Tona miału ok. 500 zł, drobnego węgla od 800 zł, a najbardziej kalorycznej kostki prawie 900 zł - wylicza właściciel składu. - Najdroższy jest koks - 1600 zł za tonę.

Za kilka tygodni, gdy zrobi się chłodniej, ceny opału tradycyjnie pójdą w górę o kilka procent. Z obserwacji pracowników składów wynika, że wtedy najpopularniejsza będzie sprzedaż węgla w 30- lub 50-kilogramowych workach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Podwyżki cen prądu są nieuniknione

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie