Rewolucja kadrowa w ŁKS. Siedmiu nowych w sparingu z MKS Kluczbork?

(PAS)
Kapitan ŁKS Marek Saganowski
Kapitan ŁKS Marek Saganowski Krzysztof Szymczak
Nowy trener ŁKS, jeśli w poniedziałek się pojawi, stanie przed wyjątkowo trudnym zadaniem. W ciągu 24 godzin będzie musiał przygotować jedenastkę ŁKS na wtorkowy sparing w Gutowie Małym z MKS Kluczbork (godz. 11).

Mówiąc szczerze, nie będzie miał wyjścia, musi wystawić siedmiu nowych piłkarzy w porównaniu z rundą jesienną. To oznacza rewolucję w składzie, którą zresztą zapowiadał poprzedni szkoleniowiec Ryszard Tarasiewicz.

Gdy zaczynały się przygotowania, Ryszard Tarasiewicz przedstawił listę dziesięciu nie za drogich zawodników, którzy są w stanie pomóc w walce o utrzymanie. Niestety jego koncepcja okazała się nierealna dla właścicieli, a on sam za drogi. W efekcie trzeba szukać nowych rozwiązań.

ŁKS stawia na rutyniarzy, którzy z niejednego pieca chleb jedli i nawet pozbawieni zgrupowań w Tunezji czy Turcji potrafią doświadczeniem i posiadanymi umiejętnościami zniwelować różnicę w grze. Czy to przyniesie pożądany efekt, przekonamy się wkrótce.

Ze składu z jesiennej rundy spotkań zostało w tej chwili czterech piłkarzy, w tym dwóch, którzy nie zawsze mieli miejsce w pierwszej drużynie (Bogusław Wyparło i Radosław Pruchnik). Tylko Michał Łabędzki i kapitan Marek Saganowski byli zawodnikami, bez których żaden ze szkoleniowców nie wyobrażał sobie podstawowej jedenastki ŁKS.

Nie uwzględniliśmy Piotra Klepczarka i Bartosza Romańczuka, którzy chcą opuścić ŁKS i znaleźć sobie nowego pracodawcę. Po ostatnich transferach widać, że nadal problemem zespołu będzie gra środkiem boiska, tak w ofensywie, jak i w defensywie. Ważne jest to, co będzie się działo na skrzydłach, stąd będą konstruowane akcje, które przyniosą zespołowi bramki i bezcenne punkty.

Nowi piłkarze, tacy jak Paweł Sasin, Wojciech Łobodziński czy Grzegorz Bonin, którzy znają ekstraklasę na wylot, są przekonani, że w ekspresowych rozgrywkach ŁKS jest w stanie sobie poradzić i uratować się przed degradacją. Oby tylko w poniedziałek pojawił się nowy trener...

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie