Resztki jedzenia lądują przez okno! Mieszkańcy Łodzi nie zdają sobie sprawy jakie zagrożenie stwarzają zwierzętom!

Angelika Korlaga
Angelika Korlaga

Resztki jedzenia z obiadu, zepsute mięso, kawałki plastików... a to wszystko wyrzucane jest na łódzkich osiedlach, jednak niestety nie do przeznaczonych na odpady koszów, ale przez okno na trawnik!


CZYTAJ WIĘCEJ NA KOLEJNYCH SLAJDACH!
Resztki jedzenia z obiadu, zepsute mięso, kawałki plastików... a to wszystko wyrzucane jest na łódzkich osiedlach, jednak niestety nie do przeznaczonych na odpady koszów, ale przez okno na trawnik! CZYTAJ WIĘCEJ NA KOLEJNYCH SLAJDACH!
Udostępnij:
Resztki jedzenia z obiadu, zepsute mięso, kawałki plastików... a to wszystko wyrzucane jest na łódzkich osiedlach, jednak niestety nie do przeznaczonych na odpady koszów, ale przez okno na trawnik!

Apel na Bałutach

Do karygodnego zachowania mieszkańców doszło na osiedlu przy ul. Ks. Gen. Stanisława Brzóski w Łodzi. To właśnie w piątkowe popołudnie jedna z mieszkanek zauważyła resztki jedzenia, które leżały na trawniku przy jednym z bloków. Rozsypane odpady wskazywały na to, że któryś z mieszkańców musiał wyrzucić je przez okno.

- Byłam na spacerze z psem i nagle zaczął mnie ciągnąć, ponieważ wyczuł mięso. Na szczęście się zorientowałam i odciągnęłam go od razu. Gorzej może być w nocy, gdy nie widać co leży na ziemi. - opowiada mieszkanka osiedla.

Jak się okazuje, śmiecenie czy plastikiem, czy jedzeniem w tych okolicach zdarza się notorycznie.

- Sama już nie raz wywieszałam kartki na klatce, ale nie było skutków. Raz po wywieszeniu takiego apelu na klatce dostałam odpowiedz dopisaną długopisem "ale to psy srają w parkach i właściciele nie sprzątają". Nie wiem kto dokładnie jest odpowiedzialny za to śmiecenie, nie jestem w stanie nic zrobić oprócz umoralnienia przez wywieszanie kartek. Niestety nie mamy przy balkonach monitoringu. - informuje kobieta.

Do podobnych zdarzeń dochodzi również na Teofilowie

Niedawno pisaliśmy o przypadkach otrucia psów na Teofilowie. To właśnie tam, jedna z mieszkanek podczas spaceru z psem zauważyła, że pewna kobieta wyrzuca nadpsutą żywność przez okno, a resztki lądują na trawnik. Postanowiła zwrócić uwagę, że takie zachowanie może zagrażać zdrowiu i życiu zwierząt, jednak jej upomnienie na niewiele się zdało...

- Miałam taką sytuacje , że zwróciłam grzecznie uwagę Pani wyrzucającej flaki od kaszanki i jakieś resztki przez okno, tłumacząc, co może się stać kiedy pies to połknie. Ona popatrzyła na mnie jak na wariatkę i powiedziała „no przecież do dla psów, dla tych bezdomnych to jeszcze źle?”. Usiłowałam tłumaczyć ze nie ma takiej potrzeby, bo praktycznie nie ma już bezdomnych psów, że teraz jest inaczej, są rożne instytucję które się tym zajmują, grupy ludzi, wolontariusze. Niestety Pani była oburzona i powiedziała ze ona zawsze wyrzucała i wyrzucać będzie … - podsumowuje Pani Karolina.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prezydent Duda w ukraińskim parlamencie

Wideo

Materiał oryginalny: Resztki jedzenia lądują przez okno! Mieszkańcy Łodzi nie zdają sobie sprawy jakie zagrożenie stwarzają zwierzętom! - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie