Referendum ws. odwołania prezydent Zdanowskiej. Radni Koalicji Obywatelskiej chcą weryfikować i liczyć podpisy!

Marcin Darda
Marcin Darda
Prezydent Zdanowska zostanie odwołana.
Prezydent Zdanowska zostanie odwołana. K_kapica_afk
Udostępnij:
Łódzcy radni Koalicji Obywatelskiej i Łódzkiej Lewicy przegłosowali apel do komisarza wyborczego, by mieli możliwość uczestniczenia w weryfikacji i liczeniu podpisów zebranych pod referendum o odwołanie prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej (PO).

Punkt dotyczący - jak się wyrażono - włączenia czynnika społecznego w procesie weryfikacji podpisów zbieranych pod referendum przewodniczący Rady Miejskiej Marcin Gołaszewski (KO/N) zaproponował znienacka w trzeciej godzinie trwania środowej sesji.

- Od kilku tygodni obserwujemy bezpardonowy atak na prezydent Hannę Zdanowską - przedstawiał projekt Gołaszewski. - Referendum, które jest instrumentem ważnym w kontroli społecznej, musi być traktowane nie jako element walki politycznej, a wyraz woli danej społeczności lokalnej. Próby jego instrumentalnego wykorzystania, bezpardonowego ataku na osoby sprawujące najwyższe funkcje samorządowe, ich dyskredytowania i oczerniania, muszą spotkać się z odrzuceniem. Jednocześnie Rada Miejska będąc reprezentacją mieszkańców musi wyrazić w kontekście tych ataków prośbę o intensyfikację kontroli społecznej w procesie weryfikacji zebranych podpisów. Mając na uwadze dotychczasowe doświadczenia komitetu referendalnego, powstaje uzasadniona obawa o prawidłowość zbierania podpisów wśród łodzian, dlatego też Rada Miejska apeluje do komisarza wyborczego o intensyfikację czynnika społecznego w procesie weryfikacji podpisów.

Owa intensyfikacja to po prostu zwrócenie się do komisarza wyborczego o możliwość wzięcia udziału w weryfikacji liczeniu podpisów przez radnych. Projekt przedstawiono tak, jakby był pomysłem PiS, bo na konwencie przewodniczących klubów ze strony szefa klubu PiS Radosława Marca padła propozycja zaproszenia Agnieszki Wojciechowskiej Van Heukelom, pełnomocnik inicjatywy referendalnej, co miałoby być wprowadzeniem "elementu społecznego". Na sesji odtworzono też kilkusekundowy fragment wywiadu telewizyjnego, w którym Marzec zachwala Hannę Zdanowską. Z kolei radni Tomasz Kacprzak, Bartosz Domaszewicz i Mateusz Walasek (wszyscy KO) obawiali się o bezpieczeństwo danych osobowych, bo jak się wyrazili, w komitecie jest osoba wymieniane niegdyś w mediach jako biorąca udział we wpisywaniu na listy poparcia osób zmarłych. Do ewentualnego udziału w weryfikacji podpisów w apelu zgłoszono przewodniczącego Gołaszewskiego, do udziału zapraszano też radnych PiS.

- Przewodniczący Gołaszewski walczy o wolność mediów, a odtwarza tylko kilka sekund z 12-minutowego wywiadu, którego udzieliłem - ironizował Marzec. - Czy to nie jest manipulacja?

Gołaszewski ripostował, że jego wypowiedzi są wciąż manipulowane przez "reżimową telewizję". Z kolei Agnieszka Wojciechowska Van Heukelom uważa, że apel wystosowany z inicjatywy radnych KO do komisarza wyborczego to efekt strachu przed odwołaniem prezydent Zdanowskiej, co dla nich skończy się utratą posad w spółkach miejskich.

- Radni Zdanowskiej nie zajmują się niczym innym, tylko produkowaniem nonsensownych apeli, które w żaden sposób nie są wiążące prawnie - mówi Wojciechowska Van Heukelom. - W związku z tym ja apeluję do nich, by robili w końcu to, do czego zostali powołani przez mieszkańców jako radni, czyli kontrolowania prezydenta Łodzi. Zadziwiające, że tacy z nich demokraci, a są przeciw referendum, podstawowego instrumentu demokracji. Jeśli chodzi o sugerowanie, że miałam kiedykolwiek coś wspólnego z fałszowaniem podpisów, to przypomnę, że raz już to powiedział przewodniczący Gołaszewski, a sprawa finalizuje się właśnie w prokuraturze.

Termin złożenia podpisów mija 31 sierpnia, a by komisarz ogłosił referendum, winno do niego trafić blisko 52 tys. poprawnie złożonych podpisów. W zeszłym tygodniu komitet deklarował, że według ostrożnych szacunków jest ich 42,5 tys. Ile jest ich teraz, komitet nie ujawnia, bo są ściągane "z terenu" i przygotowywane do przeliczenia.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie