Punkty szczepień powszechnych w Łodzi szukają wolontariuszy. Tak przeprowadzono szczepienia w USA i Wielkiej Brytanii

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska

Wideo

Trwa budowa trzech punktów szczepień powszechnych w Łodzi. W łódzkiej Sport Arenie, Bionanoparku i Hali Sportowej MOSiR. Jest personel medyczny, ale potrzebni są jeszcze wolontariusze do kierowania ruchem pacjentów.

Punkty szczepień powszechnych w Łodzi: Sport Arena, Bionanopark, Hala Sportowa MOSiR

Trzy duże punkty szczepień powszechnych są w tym tygodniu budowane w Łodzi przez miejskie instytucje. W Bionanoparku przy ul. Dubois 114/116 punkt szczepień ma być utworzony w sali konferencyjnej, z której otwarte zostaną ścianki działowe. Pacjenci będą wchodzić i wychodzić innymi drzwiami, dziennie ma tam być szczepionych 500 osób.

W Hali Sportowej MOSiR punkt szczepień tworzy szpital im. Jonschera, wykorzystana mają być przestronne i wysokie kuluary hali. Dziennie ma tam się szczepić nawet 1 tys. pacjentów. Trwa też przystosowanie Sport Areny przy al. Unii Lubelskiej 2, gdzie punkt na 1 tys. osób dziennie będzie prowadziło Centrum Medyczne im. Rydygiera. W tym tygodniu prace mają być zakończone, a punkty odebrane.

Jednocześnie trwają poszukiwania wolontariuszy do pomocy w punktach szczepień. - To znane i sprawdzone rozwiązanie. W taki sposób funkcjonowały już szczepienia w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych - podkreśla Edyta Bąk, rzeczniczka Bionanoparku.

Wolontariusze będą kierować ruchem pacjentów, pomagać w wypełnianiu ankiet, kierować do punktów szczepień i poczekalni poszczepiennej.

- Jeśli ktoś ma trzy, cztery godziny wolne w ciągu dnia, również może się do nas zgłosić. Ułożymy grafiki i każda para rąk się przyda - mówi Edyta Bąk.

Kto może być wolontariuszem przy szczepieniach?

Wolontariusze muszą mieć skończone 18 lat, nie muszą być zaszczepieni. Zgłoszenia z imieniem, nazwiskiem i numerem telefonu można wysyłać mejlowo na adresy: [email protected], [email protected], [email protected] Na razie do Bionanoparku zgłosiło się kilkanaście osób, pierwsi chętni są też w dwóch pozostałych punktach. Jeśli chętni się nie znajdą, punkty poproszą o pomoc terytorialsów lub będą szukać innych rozwiązań.

Marta Nowak, prezes Centrum Medycznego im. Rydygiera wyjaśnia, że powszechny punkt szczepień to ogromne przedsięwzięcie, a także duże koszty związane m.in. z kupnem komputerów czy zapewnieniem dostępu do bieżącej ciepłej wody.

- Musimy zamknąć przedsięwzięcie bezpiecznie, nie ponosząc dodatkowych kosztów na utrzymanie punktów - mówi Marta Nowak.

Przypomnijmy, że NFZ jedno szczepienie w punkcie wycenił na 61,24 zł.

Punkty szczepień mają być gotowe w niedzielę, 25 kwietnia. Jednak nie wiadomo, kiedy rozpoczną pracę. Na razie nie są nawet prowadzone zapisy pacjentów, łódzki magistrat nie ma też informacji, kiedy do punktów dotrą pierwsze szczepionki.

W całym województwie łódzkim ma być 50 punktów szczepień powszechnych. W poniedziałek (19 kwietnia) pierwszy, pilotażowy punkt w regionie został otwarty w bursie szkolnej w Radomsku. Punkty te mają działać na podobnej zasadzie jak dotychczasowe punkty szczepień populacyjnych, ale mają mieć większą przepustowość. Zapisy przyjmowane będą tak jak do tej pory: przez infolinię 989, e-rejestrację, SMS-y, a 10 proc. miejsc będzie można zdobyć zapisując się bezpośrednio w punkcie.

Materiał oryginalny: Punkty szczepień powszechnych w Łodzi szukają wolontariuszy. Tak przeprowadzono szczepienia w USA i Wielkiej Brytanii - Dziennik Łódzki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie