Praca w Łodzi. Szukają osoby do chodzenia "boso po nietypowych powierzchniach". O co chodzi?

Angelika Korlaga
Angelika Korlaga
Karolina Grabowska / Pexles
Udostępnij:
Praca w Łodzi. Szukają osoby do chodzenia "boso po nietypowych powierzchniach". Płacą nawet do 4000 zł! O co chodzi?

Na jednej z grup na Facebooku oferujących ogłoszenia o pracę pojawił się nietypowy anons. Ogłoszenie wzbudziło duże zainteresowanie, bo wynika z niego, że "modelka miałaby za zadanie chodzenie boso po różnych nietypowych powierzchniach".

Za każdą z nawierzchni stawka jest nieco inna... Pracodawca zaproponował, że za chodzenie boso po nawierzchni typu:

  • kamienie(200zł/ 20min);
  • ruiny(150zł/ 15min);
  • szorstki asfalt(50zł/ km);
  • nieużytkowane tory kolejowe(200zł/ 2km);

Dodatkowe wynagrodzenia można otrzymać za chodzenie po trudniejszych powierzchniach i zadania wybierane samodzielnie z listy pracodawcy.

W przypadku wykonania wszystkich zadań z listy, pracodawca jest w stanie zapłacić nawet do 4000 zł.

Skąd pomysł?

Okazuje się, że powodem nietypowego ogłoszenia jest projekt "nienawidzę swoich stóp", a rolą pracownika, jest zagranie osoby, która nie przejmuje się otoczeniem i ukazuje to poprzez ekstremalne chodzenie boso. Pracodawca podkreśla, że obowiązuje umowa, a wynagrodzenie wypłacane jest bezpośrednio po zakończeniu projektu. Pracownik musi spełnić jednak poszczególne wymagania:

  • Pełnoletność - osoba musi mieć ukończone 18 lat;
  • Odporność na ból i niewygodę;
  • Mile widziana jest autentyczna niechęć bądź obojętność wobec swoich stóp;

Podczas wypełniania zadań z listy pracodawcy, nagrany zostanie film - zadaniem modelki będzie odegranie roli osoby, która nienawidzi swoich stóp. Film miałby się ukazać na portal dla mniejszości zainteresowanej stopami (fetyszystów stóp). Zapytaliśmy o nazwę portalu (nie jest on dostępny w Polsce), jednak osoba proponująca pracę, ze względu na dobro dziewczyn biorących udział w projekcie, nie chciała podać jego nazwy.

"Jestem zainteresowana"

Zainteresowanych nie brakuje. Jak się okazuje łodzianie ofertę traktują jako łatwy zarobek i wykazują chęć podjęcia pracy. - Najgłupsza robota o jakiej słyszałem. Wchodzę w to! - pisze jeden z internautów. - Jestem chętna uwielbiam chodzić, a dodatkowe wyzwania wprost kocham - dodaje łodzianka. - Jestem zainteresowana! - pisze kolejna.

"Normalnych" prac również nie brakuje

W Urzędzie Pracy w Łodzi nie brakuje jednak tych typowych i "normalnych" prac. Łódzcy pracodawcy poszukują m.in. kandydata na wychowawcę-pedagoga. Do obowiązków pracownika należy opieka nad młodzieżą, zapewnienie bezpieczeństwa, organizacja zajęć pozalekcyjnych np. sportowych, kulturalnych innych, czy prowadzenie dokumentacji wychowawczej. Kandydat musi posiadać wykształcenie wyższe (co najmniej licencjat) i wykazywać znajomość obsługi komputera i jego programów. Obowiązuje umowa o pracę na czas określony i wynagrodzenie od 3 410 zł brutto.

Poszukiwana jest również osoba na stanowisko fryzjera. Zakres obowiązków to m.in. koloryzacja włosów, przedłużanie i zagęszczanie włosów czy tworzenie fryzur okolicznościowych. Wymaganiami koniecznymi jest posiadanie przynajmniej wykształcenia podstawowego. Obowiązuje umowa o pracę na czas określony i wynagrodzenie od 3 010 zł brutto.

W propozycjach pracy nie brakuje również ofert na stanowisko szwaczki ręcznej. Do obowiązków pracownika należy szycie bielizny, a jedynym wymaganiem pracodawcy jest posiadanie wykształcenia zasadnicze zawodowe. Mile widziana jest również umiejętność szycia bielizny, jednak nie jest to warunek konieczny. Pracownik podpisuje umowę o pracę na czas określony, a wynagrodzenie brutto wynosi od 3 010 zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy „mają mniej w portfelu”. Racjonalniej podchodzą do wydatków

Materiał oryginalny: Praca w Łodzi. Szukają osoby do chodzenia "boso po nietypowych powierzchniach". O co chodzi? - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie