O codziennej walce o wejście do popołudniowego autobusu dowiedzieliśmy się od rodziców młodzieży dojeżdżającej MPK do łódzkich szkół spoza stolicy naszego regionu © Maciej Kałach
[2/5]

Podwójny rocznik nie mieści się do łódzkiego autobusu MPK

O codziennej walce o wejście do popołudniowego autobusu dowiedzieliśmy się od rodziców młodzieży dojeżdżającej MPK do łódzkich szkół spoza stolicy naszego regionu. Według tych rodziców, część nastolatków po prostu nie mieści się do pojazdu i zostaje na przystanku, a ścisk pojawił się z trafieniem do ogólniaków i szkół zawodowych w Łodzi tzw. podwójnego rocznika (czyli równocześnie zaczynających tam naukę absolwentów podstawówek i gimnazjów).

W poniedziałek (9 września) sprawdziliśmy sytuację – na przystanku u zbiegu ulic Krzemienieckiej z Konstantynowską (przy ZOO). Na autobus 43 B oczekiwało tam kilkunastu pasażerów, głównie uczniowie. Pojazd, wyruszający spod Dworca Kaliskiego, podjechał zgodnie z rozkładem o godz. 14.42, ale zatrzymał się już przepełniony: m.in. z pasażerami stłoczonymi tuż przy kabinie kierowcy, zajęte były również przestrzenie przy drzwiach. Kto wykazał się ogromną determinacją, w tym starsza kobieta z zakupową torbą na kółeczkach, dopchał się do autobusu, jednak połowa oczekujących „odpuściła” i pozostała na przystanku – czekając godzinę na następne 43 B, albo, pół godziny, na 43 A (tylko do Konstantynowa).



Podwójny rocznik z trudem udało się upchnąć do łódzkich liceów ogólnokształcących i szkół zawodowych, ale teraz ich uczniowie nie mieszczą się... do autobusu MPK.