Plaga kradzieży katalizatorów w Łodzi. Najwięcej ginie na Bałutach i na Retkini

Lila Sayed
Lila Sayed
Do 241 kradzieży katalizatorów samochodowych doszło w tym roku na łódzkich osiedlach. To prawdziwa plaga! Najwięcej poszkodowanych odnotowano na Bałutach i na Retkini. Bywało i tak, że katalizatory ginęły w... warsztatach samochodowych!

Czytaj więcej na następnej stronie
Do 241 kradzieży katalizatorów samochodowych doszło w tym roku na łódzkich osiedlach. To prawdziwa plaga! Najwięcej poszkodowanych odnotowano na Bałutach i na Retkini. Bywało i tak, że katalizatory ginęły w... warsztatach samochodowych! Czytaj więcej na następnej stronie Paweł Łacheta
Udostępnij:
Do 241 kradzieży katalizatorów samochodowych doszło w tym roku na łódzkich osiedlach. To prawdziwa plaga! Najwięcej poszkodowanych odnotowano na Bałutach i na Retkini. Bywało i tak, że katalizatory ginęły w... warsztatach samochodowych!

Katalizator - cenny łup

- Kradzież katalizatora przebiega błyskawicznie. Złodziej wyposażony w szlifierkę kątową w kilka sekund wycina tę część układu wydechowego i staje się bogatszy o nawet kilka tysięcy złotych (tyle kosztują katalizatory w nowszych autach- przyp.red.)- przyznaje Marcin Fiedukowicz z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. - Przestępcy wybierają parkingi w miejscach nieoświetlonych, na krańcach osiedli. Atakują w środku nocy, żeby nie zostać zauważonym np. przez mieszkańca spacerującego z psem.

- Żona pojechała swoim oplem na wymianę kloców hamulcowym do jednego z mechaników na Chojnach. Nawet nie zauważyła, że po odbiorze opel nie miał katalizatora... - mówi pan Marek, mieszkaniec Górnej. Zdecydowanie szybciej stratę katalizatora zauważył pan Jarosław, kierowca mitsubishi z Widzewa, który padł ofiarą złodziej katalizatorów w miniony wtorek.

Kradną na potęgę na Bałutach

Od stycznia tego roku najwięcej, bo aż 86, kradzieży tych części samochodowych odnotowano na Bałutach. Na Retkini aż 50 poszkodowanych mieszkańców zgłosiło się na policję. Na Widzewie funkcjonariusze interweniowali 40 razy w tej sprawie. Niespokojnie było także na Górnej - 30 mieszkańców padło ofiarą złodziei katalizatorów. Natomiast w centrum Łodzi odnotowano 26 takich kradzieży.

Dlaczego katalizator jest tak kuszącym łupem? Pomijając fakt, że niektóre egzemplarze kosztują ponad 4 tys. złotych i jest na nie popyt na rynku wtórnym, to do produkcji wykorzystuje się metale szlachetne m.in. platynę, pallad, rod. Przestępcy wydłubują je ze środka i sprzedają za krocie.

- Osoby, które zauważą, że pod autem pozostawionym pod blokiem ktoś leży i lecą iskry, powinny wezwać policję - apeluje Marcin Fiedukowicz.

Niestety przyłapanie złodzieja na gorącym uczynku graniczy z cudem. W ostatnich miesiącach udało się to tylko raz i w dodatku przypadkiem. 23-latek, który kradł katalizator na al. Wyszyńskiego, spłoszył się na widok policjantów i porzucił auto ze szlifierką i wyciętym katalizatorem w środku. Wpadł kilka dni temu. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Co składa się na cenę paliwa?

Wideo

Materiał oryginalny: Plaga kradzieży katalizatorów w Łodzi. Najwięcej ginie na Bałutach i na Retkini - Express Ilustrowany

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lech Kaczmarek
czytając te wasze wypociny "tyczy tych pismaków"to nie wiadomo o co chodzi.chyba płacą wam od napisanej literki ,a z czego ,no chyba z naszych pieniędzy "podatki"
Dodaj ogłoszenie