Od stycznia drastyczne podwyżki cen biletów MPK. 5 złotych za godzinną jazdę tramwajem

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Podwyżka cen biletów może oznaczać masowy odpływ pasażerów z tramwajów i autobusów MPK
Podwyżka cen biletów może oznaczać masowy odpływ pasażerów z tramwajów i autobusów MPK jacek zemła
Udostępnij:
Dokładnie za miesiąc łodzian czekają dotkliwe podwyżki cen biletów MPK. Zdrożeją zarówno bilety jednorazowe, jak i migawki. Średnia skala wzrostu cen to aż 32 procent. Taki projekt trafi w grudniu pod obrady Rady Miejskiej, ale jego "klepnięcie" będzie raczej formalnością. Warto wiedzieć, że łódzcy radni MPK podróżują za darmo!

Dokładnie za miesiąc łodzian czekają dotkliwe podwyżki cen biletów MPK. Zdrożeją zarówno bilety jednorazowe, jak i migawki. Średnia skala wzrostu cen to aż 32 procent. Taki projekt trafi w grudniu pod obrady Rady Miejskiej, ale jego "klepnięcie" będzie raczej formalnością. Warto wiedzieć, że łódzcy radni MPK podróżują za darmo!

Dobrą wiadomością jest fakt, że miasto na kolejne dwa lata zdecydowało się przedłużyć „promocję” polegającą na wydłużeniu czasu ważności biletów jednorazowych. Bilet 20-minutowy nadal będzie ważny przez 40 minut, a 40-minutowy przez godzinę. Jednak ich ceny znacząco wzrosną - za 40 minut jazdy tramwajem lub autobusem zapłacimy 4 złote, a za godzinę aż 5 złotych! Wzrosną również ceny migawek. Ta najpopularniejsza - imienna 30-dniowa - zdrożeje z 96 do 126 złotych, kwartalna kosztować będzie 312 zł, a roczna 1008 zł. Wzrośnie też opłata za jazdę bez ważnego biletu, która już teraz jest horrendalnie wysoka, a po podwyżce ma wynosić 461 złotych (zapłacona w ciągu 7 dni - 233).

– Jesteśmy zmuszeni podnieść ceny biletów, bo przez podwyżki cen paliw i energii znacząco rosną koszty funkcjonowania komunikacji miejskiej – tłumaczy Robert Kolczyński, dyrektor Departamentu Strategii i Rozwoju UMŁ. – Moglibyśmy pokryć deficyt z kasy miasta, ale przez Polski Ład nasze miasto straci 300 mln zł w przyszłym roku. Deficyt budżetowy będzie sięgał 470 mln zł. Żadnych tarcz osłonowych dla samorządów rząd nie przewidział. Rząd PiS wdrażając „Polski Ład” przerzuca koszty reform na samorząd i w żaden sposób go nie wspomaga. Nie robi nic, aby powstałą lukę uzupełnić.

Tak drastyczny wzrost cen biletów może spowodować masowy odpływ pasażerów z tramwajów i autobusów. Pozostaną tam tylko ci, którzy jeżdżą za darmo - m.in. osoby po 70. roku życia, posłowie, radni, osoby represjonowane, honorowi dawcy krwi, niepełnosprawni, pracownicy MPK oraz uprawnieni do ulg. Pozostałym będzie się opłacało znacznie bardziej niż dzisiaj przesiąść się na własne auto, co przyczyni się do wzrostu liczby samochodów na łódzkich ulicach, a co za tym idzie dłuższych korków.

– Mój vw polo pali 8 litrów benzyny na 100 km, co oznacza, że na 1 litrze przejadę 12,5 kilometra - mówi pan Jan, pracownik jednej z łódzkich spółek. – W przybliżeniu codzienna jazda do i z pracy kosztuje mnie 6 złotych, bo mam mniej więcej 6 km do pokonania z Widzewa w okolice Wólczańskiej i tyleż z powrotem. Gdybym skorzystał z MPK, bilety w dwie strony kosztowałyby mnie 10 zł. Do tego jechałbym z przesiadką - dwa razy dłużej niż jadę autem. Rachunek jest dla mnie oczywisty. Z usług MPK raczej nie skorzystam...

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Materiał oryginalny: Od stycznia drastyczne podwyżki cen biletów MPK. 5 złotych za godzinną jazdę tramwajem - Express Ilustrowany

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkaniec
Brawo Zdanowska! Teraz będzie można w końcu zamknąć kolejne ulice z tramwajami. W zasadzie to zostawcie trasy N-S i W-Z, reszta niepotrzebna....
Dodaj ogłoszenie