Nie do wiary! Ktoś okradł tramwaj, będący na testach w naszym mieście. Co skusiło złodzieja?

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Podczas jednego z wieczornych kursów na linii 18 motorniczy obchodząc wagon spostrzegł, że brakuje w nim...dwóch foteli!  A właściwie dwóch części foteli, bo z jednego skradziono siedzisko, a z drugiego oparcie. Ktoś je po prostu wymontował i wysiadł z nimi. Nie wiadomo, kiedy się to stało, bo w Variotramach nie ma monitoringu. Wagon musiał zostać odstawiony w zajezdni, bo bez kompletu siedzeń jest bezużyteczny.

Czytaj więcej na następnej stronie
Podczas jednego z wieczornych kursów na linii 18 motorniczy obchodząc wagon spostrzegł, że brakuje w nim...dwóch foteli! A właściwie dwóch części foteli, bo z jednego skradziono siedzisko, a z drugiego oparcie. Ktoś je po prostu wymontował i wysiadł z nimi. Nie wiadomo, kiedy się to stało, bo w Variotramach nie ma monitoringu. Wagon musiał zostać odstawiony w zajezdni, bo bez kompletu siedzeń jest bezużyteczny. Czytaj więcej na następnej stronie mpk-łódź
Udostępnij:
Pracownicy łódzkiego MPK widzieli już w swojej pracy wiele, ale to co stało się w jednym z dwóch testowanych w Łodzi helsińskich Variotramów (zielone wagony przegubowe), zaskoczyło nawet samych tramwajarzy...

Podczas jednego z wieczornych kursów na linii 18 motorniczy obchodząc wagon spostrzegł, że brakuje w nim...dwóch foteli! A właściwie dwóch części foteli, bo z jednego skradziono siedzisko, a z drugiego oparcie. Ktoś je po prostu wymontował i wysiadł z nimi. Nie wiadomo, kiedy się to stało, bo w Variotramach nie ma monitoringu. Wagon musiał zostać odstawiony w zajezdni, bo bez kompletu siedzeń jest bezużyteczny.

– Skradzione siedzenia już uzupełniliśmy, zostały dostarczone jako części zamienne przez właściciela pojazdu – mówi Agnieszka Magnuszewska, rzecznik MPK - Łódź. – Na razie jednak wagon nie jeździ, bo przy okazji naprawy chcemy zrobić też jego przegląd. Jest on wymagany przez firmę, która przekazała nam wagon na testy i nie ma oczywiście związku z kradzieżą siedzeń.

Kradzieże w pojazdach MPK nie są niczym nowym. Zdarza się, że giną kasowniki, gaśnice, szyby rozsuwanych lufcików czy lampy. Często kradną je... miłośnicy komunikacji. Być może tak samo stało się w tym przypadku, bo wagony Variotram są w Polsce rzadkością i posiadanie części z nich może być kuszące dla kolekcjonerów...

Najgłośniejsza kradzież w łódzkim MPK miała miejsce w 2014 roku. Zginął wtedy cały tramwaj. Ktoś wyprowadził go niepostrzeżenie z zajezdni i po przejażdżce porzucił na pętli Żabieniec. Podejrzewano, że to swoista zemsta któregoś ze zwolnionych z pracy motorniczych...

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Materiał oryginalny: Nie do wiary! Ktoś okradł tramwaj, będący na testach w naszym mieście. Co skusiło złodzieja? - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie