Łódzkie hotele szykują się do ponownego otwarcia. Aczkolwiek nie wszystkie...

Piotr Jach
Piotr Jach
Hotel andel's będzie przyjmował gości od 12 lutego. Piotr Jach
Dzięki rządowemu poluzowaniu pandemicznych obostrzeń od piątku, 12 lutego, do normalnej pracy będą mogły wrócić hotele.

Wprawdzie będzie wolno im wynająć tylko połowę posiadanych miejsc noclegowych, ale zniesione zostaną ograniczenia dotyczące gości. Rząd już wcześniej pozwolił hotelarzom na ich przyjmowanie, ale mogła z tego korzystać tylko wąska grupa uprawnionych (m.in. żołnierze i funkcjonariusze służb mundurowych, pacjenci w trakcie leczenia poza miejscem zamieszkania, uczestnicy postępowań toczących się przed sądami, kierowcy transportu drogowego, podróżujący służbowo itd.). Od piątku w hotelu zamieszkać może kto chce i łódzkie obiekty przygotowują się na ten dzień.

- Hotele zostaną otwarte, ale restauracje hotelowe jeszcze nie, tak więc najpoważniejszym problemem jest logistyka dostarczania gościom posiłków do pokojów. Nam wolno będzie zakwaterować 100 pokojów. Łatwo sobie wyobrazić, że wydanie ich mieszkańcom posiłków może stanowić spore wyzwanie zwłaszcza, że muszą docierać do pokojów ciepłe – mówi Marta Wróblewska, PR &marketing manager w hotelu DoubleTree by Hilton.

Przed identycznym wyzwaniem stoi dyrekcja Vienna House Andel’s Hotel w Łodzi, ale też mniejszych obiektów hotelowych, które zamierzają w piątek szeroko otworzyć drzwi dla gości.

- To w zasadzie jedyne wyzwanie, bo wszystkie inne kwestie, związane np. z reżimem sanitarnym, mamy wypracowane już od wiosny ubiegłego roku – informuje Anna Olszyńska zarządzająca pracą hotelu przy Manufakturze.

- Nasz hotel jest wprawdzie mniejszy, lecz problem ten sam. Szczególnie, że w okresie zamknięcia musieliśmy zmniejszyć zespół obsługi gości – mówi Aleksandra Choroś, menadżer Aparthotelu Stare Kino. - Na razie nie będziemy go powiększać. Pamiętajmy, że otwarcie hoteli jest na razie warunkowe i tylko na dwa tygodnie, po których rząd ma ponownie przeanalizować, czy pozwolić nam dalej działać.

Właśnie z powodu tej warunkowości nie wszystkie hotele będą dostępne. Na razie zamknięte pozostaną trzy z czterech w Łodzi obiektów sieci Boutique Hotel’s.

- Otwarty pozostanie obiekt przy al. Piłsudskiego, pozostałych na razie zdecydowaliśmy się nie uruchamiać nie mając pewności, czy za dwa tygodnie nów nie trzeba będzie ich zamknąć – przyznaje Agnieszka Graczyk, dyrektor generalny Boutique Hotel’s w Polsce. – Jeśli po tym terminie rząd zezwoli dalsze działanie hoteli, być może znów je otworzymy.

Hotelarze stoją jeszcze przed jedną zagadką – jakie usługi dodatkowe będą mogli zaoferować gościom? Czy będą mogli korzystać z hotelowych basenów, jacuzzi, saun? W rządowych zapowiedziach dotyczących otwarcia hoteli te szczegóły nie zostały doprecyzowane, zatem branża niecierpliwie czeka na publikację rozporządzenia, w którym ma nadzieję znaleźć odpowiedzi na te pytania.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Łódzkie hotele szykują się do ponownego otwarcia. Aczkolwiek nie wszystkie... - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie